Wrocławski Rower Miejski pod lupą kontrolerów z miasta
19.01.2012
, aktualizacja: 18.01.2012 17:28
Komisja powołana przez prezydenta Rafała Dutkiewicza sprawdza firmę Next Bike, operatora Wrocławskiego Roweru Miejskiego. Po pierwszym roku działania systemu eksperci mają ustalić, czy spółka w pełni wywiązała się ze zobowiązań wobec miasta.
W skład komisji wchodzą m.in. urzędnicy Wydziału Inżynierii Miejskiej i zatrudniony w magistracie oficer rowerowy, ale też księgowy, prawnik i informatyk. Jak tłumaczy Paweł Czuma, szef biura prasowego w urzędzie miasta, kontrola wynika z zapisów umowy, jaką Wrocław zawarł z firmą Next Bike: - To niestandardowy projekt, bo nigdy wcześniej we Wrocławiu nie było rowerów miejskich. Dlatego zastrzegliśmy sobie możliwość przeprowadzenia kontroli po pierwszym roku funkcjonowania systemu - wyjaśnia.
Na początku grudnia rowery zniknęły z ulic miasta i zostały przeniesione do magazynów. - Komisja policzyła je i sprawdziła stan techniczny - mówi Bogusław Kołodziejczyk z Next Bike. - Pierwotnie pojawiły się zastrzeżenia, bo miasto zakupiło 145 sztuk, tymczasem około 20 rowerów brakowało. Ktoś ukradł. Musieliśmy szybko sprowadzić nowe.
Komisja nie od razu mogła przeprowadzić kontrolę. - Pierwszy raz zjawili się u nas kilka tygodni temu, ale poprosiliśmy o przełożenie terminu, bo mieliśmy za małą halę, musieliśmy więc zrzucić wszystkie rowery na kupę i nie dało się ich przeliczyć - przyznaje Kołodziejczyk. - Teraz mamy już nowy, większy magazyn przy pl. Kromera. Rowery mogły więc być dobrze sprawdzone.
Komisja przyznaje, że zakończyła już ten etap kontroli i wypadł on pomyślnie dla operatora systemu. - Liczba rowerów się zgadza, a ich stan techniczny poprawia - podsumowuje Daniel Chojnacki, miejski oficer rowerowy.
Next Bike tłumaczy, że część rowerów nie przeszła jeszcze napraw serwisowych, bo dopiero co jeździły po ulicach, a wszystkich naraz nie da się przygotować do nowego sezonu. - Mogę zapewnić użytkowników, że na 1 marca wszystko będzie gotowe - mówi Kołodziejczyk. - Uruchomimy minimum 35 stacji do wypożyczania rowerów, czyli 17 obecnych i 18 nowych. Samych rowerów będzie ponad 200. - W minionym roku mieliśmy problem z otwarciem dodatkowych stacji, bo brakowało nam elektroniki i stojaków, ale regularnie przywozimy już części.
Do 1 marca powinna się też zakończyć kontrola. - Będziemy sprawdzać jeszcze m.in. rozliczenia finansowe - tłumaczy Daniel Chojnacki.
Na razie we Wrocławiu jest 140 rowerów miejskich i 17 stacji. Od czerwca do grudnia wszystkich wypożyczeń było ponad 116 tysięcy, co umiejscawia nas tuż za Lyonem w światowej statystyce. Firma Next Bike dostała za uruchomienie wypożyczalni 1,098 mln zł.
Na początku grudnia rowery zniknęły z ulic miasta i zostały przeniesione do magazynów. - Komisja policzyła je i sprawdziła stan techniczny - mówi Bogusław Kołodziejczyk z Next Bike. - Pierwotnie pojawiły się zastrzeżenia, bo miasto zakupiło 145 sztuk, tymczasem około 20 rowerów brakowało. Ktoś ukradł. Musieliśmy szybko sprowadzić nowe.
Komisja nie od razu mogła przeprowadzić kontrolę. - Pierwszy raz zjawili się u nas kilka tygodni temu, ale poprosiliśmy o przełożenie terminu, bo mieliśmy za małą halę, musieliśmy więc zrzucić wszystkie rowery na kupę i nie dało się ich przeliczyć - przyznaje Kołodziejczyk. - Teraz mamy już nowy, większy magazyn przy pl. Kromera. Rowery mogły więc być dobrze sprawdzone.
Komisja przyznaje, że zakończyła już ten etap kontroli i wypadł on pomyślnie dla operatora systemu. - Liczba rowerów się zgadza, a ich stan techniczny poprawia - podsumowuje Daniel Chojnacki, miejski oficer rowerowy.
Next Bike tłumaczy, że część rowerów nie przeszła jeszcze napraw serwisowych, bo dopiero co jeździły po ulicach, a wszystkich naraz nie da się przygotować do nowego sezonu. - Mogę zapewnić użytkowników, że na 1 marca wszystko będzie gotowe - mówi Kołodziejczyk. - Uruchomimy minimum 35 stacji do wypożyczania rowerów, czyli 17 obecnych i 18 nowych. Samych rowerów będzie ponad 200. - W minionym roku mieliśmy problem z otwarciem dodatkowych stacji, bo brakowało nam elektroniki i stojaków, ale regularnie przywozimy już części.
Do 1 marca powinna się też zakończyć kontrola. - Będziemy sprawdzać jeszcze m.in. rozliczenia finansowe - tłumaczy Daniel Chojnacki.
Na razie we Wrocławiu jest 140 rowerów miejskich i 17 stacji. Od czerwca do grudnia wszystkich wypożyczeń było ponad 116 tysięcy, co umiejscawia nas tuż za Lyonem w światowej statystyce. Firma Next Bike dostała za uruchomienie wypożyczalni 1,098 mln zł.
- 58 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Towarzystwo wzajemnej adoracji!
sosiu-1
19.01.12, 08:21
Ludzie z magistratu, którzy są antyrowerowi i bez kompetencji!!! Kontrole przeprowadzają ci sami ludzie, którzy na temat rowerów nie mają pojęcia! Ci sami ludzie, którzy z roku na rok "tną" »
-
Wrocławski Rower Miejski pod lupą kontrolerów z...
krzysztofczyz
19.01.12, 09:00
W komisji brakuje mojej skromnej osoby. Jako obiektywny obserwator poczynań Miłościwie Nam Panującego powienienem w niej być aby opinia była wiarygodna. MNP najwyraźniej zapomniał już o »
Najczęściej czytane24 htydzień




