Opóźnia się otwarcie nowych stacji roweru miejskiego

Magda Nogaj
14.10.2011 , aktualizacja: 14.10.2011 17:26
A A A Drukuj
Niekompletna stacja rowerów miejskich na pl. Bema we Wrocławiu Fot. Maciej Świerczyński / Agencja Gazeta Niekompletna stacja rowerów miejskich na pl. Bema we Wrocławiu
Mija już drugi miesiąc od terminu, kiedy we Wrocławiu miały się pojawić nowe stacje roweru miejskiego. Z zapowiadanych 18 ustawiono jednak zaledwie sześć. Operator systemu tłumaczy, że nie udało się na czas wyprodukować stojaków
Początkowo firma Nextbike Polska obiecywała, że wybuduje nowe stacje do końca sierpnia. Potem jej przedstawiciel Grzegorz Gałuszka zapewniał, że kolejny termin to trzeci tydzień września. Jednak także on nie został dotrzymany. Powód jest ten sam: niemiecka firma, u której Nextbike zamówił stojaki i podzespoły elektroniczne do terminali, nie realizuje zlecenia. Operator Wrocławskiego Roweru Miejskiego tłumaczy, że wynika to z tajemniczych problemów technologicznych. O co konkretnie chodzi, nie chce zdradzać, bo to wewnętrzny problem kontrahenta. Faktem jest jednak, że jedyna partia stojaków, jaką Niemcom udało się ostatnio dostarczyć, była źle ocynkowana. Nextbike musiał ją odesłać, bo w takim stanie wystawiona na działanie deszczu szybko zaczęłaby rdzewieć. Firma twierdzi, nie może zamówić tego sprzętu u innego producenta, gdyż Niemcy mają na niego licencję.

Sześć stacji udało się otworzyć tylko dzięki zapasom stojaków, jakie zgromadził operator systemu. Na liście wskazywanych wcześniej lokalizacji nastąpiła jedna zmiana. Na razie nie powstanie stacja przy Dworcu Mikołajów. Nextbike prowadził negocjacje z inwestorem, który miał za nią zapłacić, ale firma w ostatniej chwili zrezygnowała z podpisania umowy. Zamiast tej stacji otwarta została inna, przed Impartem na ul. Mazowieckiej. Z racji tego, że jest to instytucja miejska, operator systemu zaproponował jej preferencyjne warunki.

Na siedmiu kolejnych stacjach zamontowano jedynie terminale, bez stojaków. Jedna z nich zlokalizowana jest przy Magnolii Park. Co ciekawe, nie będzie się jednak nazywać jak galeria handlowa, ale "Dawne Zakłady Mięsne". Wprawdzie rzeźnię zlikwidowano ponad 10 lat temu i pewnie większość rowerzystów nie kojarzy tego miejsca, ale Nextbike nie ukrywa, że to zamierzona kąśliwość pod adresem szefostwa Magnolii, które nie zdecydowało się na ufundowanie stacji. Operator systemu uznał więc, że nawet kosztem dezinformacji użytkowników nie będzie za darmo reklamował sklepu. Z identycznych powodów stacja przy Renomie nie będzie nosiła nazwy domu towarowego i na mapach Nextbike występować będzie jako "Bolesław Chrobry - pomnik".

Stacje miały też powstać przy skrzyżowaniu ul. Powstańców Śląskich i Sztabowej, koło Hali Stulecia oraz przy wejściu na Wyspę Słodową. Tam jednak nie ma jeszcze nawet terminali.

Operator WRM obiecuje tym razem, że brakujących 12 wypożyczalni zacznie działać do końca tego miesiąca. Jednak, jak przyznaje, stuprocentowej pewności, że uda się je w tym terminie otworzyć, nie ma.

Nowe stacje Wrocławskiego Roweru Miejskiego stanęły

- przy kinie Helios, ul. św. Antoniego

- przy ul. Grabiszyńskiej (Corte Verona)

- przy ul. Chopina (Concerto Verona)

- u zbiegu ul. Balzaca i Karmelkowej

- przy Arkadach, ul. Świdnicka

- przy Centrum Sztuki Impart, ul. Mazowiecka

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 14 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy