Radni podzieleni w sprawie igrzysk nieolimpijskich

wsz
17.03.2011 , aktualizacja: 17.03.2011 16:17
A A A Drukuj
Nie udało się zebrać poparcia całej rady miasta dla pomysłu organizacji we Wrocławiu igrzysk sportów nieolimpijskich w 2017 roku. Za tym, by miasto ubiegało się o tę imprezę, opowiedzieli się radni z klubu Rafała Dutkiewicza i tylko część Platformy. Przeciwko był PiS. Uchwałę przegłosowano niejednomyślnie
Na zapaśnikach sumo waga piłkarzy nie robi zadnego wrażenia
Fot. Paweł Sowa / AG
Na zapaśnikach sumo waga piłkarzy nie robi zadnego wrażenia
Igrzyska nieolimpijskie to impreza, która promuje dyscypliny, których nie ma w programie letniej olimpiady. M.in. bilard, kręgle, sumo, sporty taneczne, kulturystykę, squash, karate czy skoki ze spadochronem. Kilka tygodni temu prezydent Wrocławia ogłosił, że miasto chce ubiegać się o organizację igrzysk w roku 2017(ostateczne decyzje o tym, które miasto będzie gospodarzem zapadną na przełomie 2011 i 2012 roku). Gorącym zwolennikiem tego pomysłu jest także wrocławski poseł PO Michał Jaros, który włączył się w lobbowanie na rzecz igrzysk. Do końca maja miasto musi złożyć aplikację do International World Games Association - organizacji, która zarządza imprezą. Choć formalnie władze Wrocławia mogą to zrobić bez uchwały rady miasta, to jednak Dutkiewiczowi zależało na tym, aby ideę poparły wszystkie środowiska polityczne reprezentowane w radzie miasta. Dziś podczas głosowania okazało się, że jednoznacznego poparcia udzielił tylko klub prezydenta. Przeciwko był PiS, który uważa, że Wrocław nie będzie miał spodziewanych efektów promocyjnych z organizacji igrzysk. Tylko część radnych Platformy była "za" przyjęciem uchwały. Ostatecznie pomysł organizacji igrzysk sportów nieolimpijskich we Wrocławiu w 2017 roku poparło 21 radnych, 10 było przeciw, a czterech wstrzymało się od głosu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 15 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos