Oceniamy, jak wrocławscy radni w radzie radzili

Wojciech Szymański
15.11.2010 , aktualizacja: 14.11.2010 20:18
A A A Drukuj
Sesja wrocławskiej rady miejskiej Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta Sesja wrocławskiej rady miejskiej
Rada Miasta Wrocławia w ubiegłym tygodniu zakończyła kadencję, czas podsumować jej czteroletnią pracę. Kto harował, kto się obijał, kto walczył o miasto, a kto zamiast nim zajmował się polityką?
Bohdan Aniszczyk, klub prezydenta Dutkiewicza

Najstarszy stażem wrocławski radny, w samorządzie miasta nieprzerwanie od 1990 roku. Nie błyszczy, nie jest nadmiernie widoczny. W przeciwieństwie do młodszych kolegów nie musi się popisywać, bo ma ogromne doświadczenie i wiedzę w sprawach budżetowych i edukacyjnych. Wśród radnych - niezależnie od klubowych barw - cieszy się autorytetem. Spokojny, nie okazuje emocji. W sporze Dutkiewicza z PO raczej wycofany, sprawiał wrażenie, jakby cała awantura nie miała dla niego znaczenia. Zdarzało mu się apelować o umiar do obu stron. Aniszczyk to radny zdecydowanie ponadprzeciętny. Kandyduje ponownie z listy prezydenta.

Robert Apiecionek, klub PO

Działacz wrocławskiej PO. W klubie Platformy związany ze ścisłymi władzami wrocławskiej PO grupą Tomasza Hanczarka. Często atakuje ona ostro władze miasta, ale Apiecionek jest w niej jednym z najbardziej umiarkowanych polityków. Typ radnego, który do samorządu idzie dzięki partyjnej nominacji na listę wyborczą. Angażował się w sprawy budżetu oraz wrocławskich kupców. Startuje znów do rady.

Piotr Babiarz, przewodniczący klubu PiS

Bardziej działacz partyjnego aparatu niż samorządowiec. Jako szef klubu ma opinię mało samodzielnego, ważne decyzje zawsze musi konsultować z miejskimi władzami partii, szczególnie z posłem Dawidem Jackiewiczem, którego jest bliskim współpracownikiem i jemu zawdzięcza pozycję szefa klubu (podczas spotkań w radzie, na których zapadają decyzje, zdarza mu się oświadczyć: "muszę wyjść i zadzwonić"). Pełni rolę strażnika interesów PiS, pośrednika pomiędzy władzami partii a samorządem. Startuje na kolejną kadencję.

Michał Bobowiec, klub PO

Wiceprzewodniczący rady. Mało widoczny, spokojny, nie uczestniczył w politycznych awanturach PO - radni Dutkiewicza. Na co dzień wiceprezes Energii Pro i chyba dlatego nie miał zbyt wiele czasu na sprawy rady miasta. Wypełniał swoje obowiązki wiceprzewodniczącego i nic ponad to. Startuje z listy Platformy, ale tym razem do sejmiku województwa.

Jan Chmielewski, klub prezydenta Dutkiewicza

Jedyny radny z doświadczeniem parlamentarnym - przed laty poseł AWS. Przewodniczący komisji komunikacji. Pracowity i drobiazgowy. Jeden z rekordzistów pod względem wystąpień, złożonych zapytań i interpelacji. Głos zabiera praktycznie w każdej sprawie i na każdej sesji. W sierpniu ubiegłego roku bronił niefortunnej decyzji władz o cięciach kursów w rozkładach jazdy komunikacji. Przekonywał, że pasażerowie muszą się poświęcić, bo miasto szuka oszczędności na realizację zaplanowanych inwestycji. Kandyduje do rady z listy Dutkiewicza.

Tomasz Czajkowski, SLD

W radzie miasta zasiadał od 12 lat i najwyraźniej uznał, że już wystarczy. Jeden z dwóch radnych Sojuszu w tej kadencji. Zmarginalizowana lewica nie miała w radzie praktycznie nic do powiedzenia. Ale też sam Czajkowski dawno stracił serce do roboty i wyglądał na znudzonego. Bardziej pochłaniało go prowadzenie własnego biznesu.

Rafał Czepil, klub PiS

Bliski współpracownik przewodniczącego Babiarza. Bardziej partyjny aktywista niż samorządowiec. Całkowicie podporządkowany instrukcjom władz PiS. Wymyślił internetową mapę utrudnień drogowych. Był to jeden z postulatów PiS wobec prezydenta podczas rozmów o poparciu budżetu. Mapa działa na stronach urzędu. Czepil kandyduje z list PiS.

Beata Dobrucka, klub prezydenta Dutkiewicza

W radzie zastąpiła Grzegorza Stopińskiego, który zrezygnował z mandatu. Dostała od klubu bardzo konkretne zadanie: pilnowała w radzie skarg złożonych na prezydenta i rekomendowała klubowi opinię w sprawie głosowania nad nimi. Większość została odrzucona. Kandyduje do rady miasta.

Jerzy Dul, klub prezydenta Dutkiewicza

Do rady miasta wchodził z listy PiS, ale w trakcie kadencji zasilił klub Dutkiewicza. Jest dyrektorem PKP PLK we Wrocławiu. Obowiązki zawodowe spowodowały, że w radzie był mało aktywny i niewidoczny. Ale kandyduje ponownie do rady.

Elżbieta Góralczyk, klub PO

Szefowa komisji architektury i rozwoju przestrzennego. Nie angażowała się w walkę z prezydentem i jego klubem. Należy do gronach radnych zainteresowanych sprawami miasta, a nie robieniem polityki. Choć jest w partii opozycyjnej, jest ceniona przez urzędników i wiceprezydentów miasta. Mało przebojowa, ale pracowita i merytorycznie przygotowana do prowadzenia komisji. Kandyduje z list Platformy.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów