Wrocław podpisał umowę na stadion z firmą Max Bögl
18.01.2010
, aktualizacja: 18.01.2010 20:04
Władze Wrocławia i firma Max Bögl podpisały umowę na dokończenie budowy stadionu na Euro 2012. Niemiecka spółka, która zastąpi Mostostal, deklaruje, że zakończy prace w czerwcu 2011 roku.
ZOBACZ TAKŻE
- Budowa stadionu przebiega zgodnie z planem [ZDJĘCIA] (27-05-10, 17:03)
- Max Bögl wszedł na budowę stadionu na Maślicach (01-03-10, 20:00)
- Boniek, Szarmach, Błochin i Szewczenko ambasadorami Euro 2012 (26-01-10, 11:37)
- Wrocław kontra Mostostal - negocjacje wciąż trwają (25-01-10, 20:44)
- Mostostal: decyzja o zerwaniu umowy była bezpodstawna (20-01-10, 10:53)
- Jak na budowie stadionu na Maślicach trawnik malowano (18-01-10, 20:13)
- Euro 2012. Jest umowa z nowym wykonawcą stadionu we Wrocławiu (18-01-10, 20:02)
- Stadion: Negocjacje z firmą Max Bögl rozpoczęte (31-12-09, 13:24)
SERWISY
W poniedziałek późnym popołudniem prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz i szef polskiego przedstawicielstwa Max Bögl Falk Rohmberger ogłosili zakończenie negocjacji w sprawie przejęcia inwestycji. Na Maślicach ekipy Maxa Bögla mają pojawić się 1 lutego. - Na początku czeka nas gruntowana reorganizacja placu budowy. Musimy zmienić m.in. system dróg wewnętrznych, czy przestawić dźwigi. Liczmy na to, że do końca marca prace ruszą pełną parą - oceniał Rohmberger. Zapewnił, że spółka zbuduje stadion w terminie wymaganym przez UEFA, czyli do czerwca 2011 roku.
Dutkiewicz przyznawał: - Termin jest nieprawdopodobnie napięty. Ale w Europie są dwie lub trzy firmy, wśród nich właśnie Max Bögl, które specjalizują się w budowie stadionów i są w stanie podołać temu wyzwaniu. Podpisaliśmy umowę z doświadczonym wykonawcą, na dobrych warunkach.
- Tak renomowana na rynku europejskim firma nie ryzykowałaby swojej dobrej marki, gdyby nie miała pewności, że poradzi sobie z inwestycją. Dla nich to również sprawa prestiżowa - ocenia jedna z osób biorąca udział w negocjacjach.
Umowa miasta z firmą Max Bögl zakłada, że Niemcy zbudują stadion za 655 mln złotych. Cena może wzrosnąć do 680 mln zł, jeśli okaże się, że część prac, które na Maślicach wykonał Mostostal, np. trzeba będzie przeprowadzić od nowa.
Dutkiewicz: - Na placu budowy trwa inwentaryzacja. Założyliśmy pewien finansowy margines, bo być może nowy wykonawca będzie musiał poprawić część tego, co zrobił dotychczasowy.
Koszt budowy stadionu będzie większy, bo miasto już zapłaciło Mostostalowi 53 mln zł za roboty, które wykonał na Maślicach.
Wrocław cały czas rozmawia z firmą Mostostal na temat przekazania tzw. projektów wykonawczych, bez których Niemcom trudno byłoby rozpocząć prace. Michał Janicki, pełnomocnik miasta do spraw Euro 2012: - Od poprzedniego wykonawcy dostaliśmy już dokumentację, która pozwala Maxowi Böglowi rozpocząć pracę i prowadzić je przez półtora miesiąca. Liczmy, że przez ten czas zakończymy rozmowy z Mostostalem.
W poniedziałek poinformowano także, że podwykonawcą Maxa Bögla na budowie wrocławskiego stadionu będzie firma Budimex. Początkowo obie miały wystąpić jako konsorcjum, ale Budimex bał się, że jako równoprawny uczestnik umowy, nie może dać gwarancji zakończenia robót przed czerwcem 2011 roku. Jednocześnie Falk Rohmberger zapowiedział, że niemiecka spółka jest gotowa rozmawiać z firmami, które na budowie pracowały jako podwykonawcy Mostostalu.
Umowę z firmą Max Bögl Wrocław zawarł w trybie z tzw. wolnej ręki. Jej przygotowanie poprzedziły analizy prawne, które sporządziła kancelaria Wierciński, Kwieciński, Baehr. - W sytuacji, gdy opóźnienia w realizacji inwestycji nie leżą po stronie zamawiającego, a termin ich zakończenia nie może być przedłużony, można skorzystać z takiego rozwiązania - mówił Jerzy Baehr.
.
Dutkiewicz przyznawał: - Termin jest nieprawdopodobnie napięty. Ale w Europie są dwie lub trzy firmy, wśród nich właśnie Max Bögl, które specjalizują się w budowie stadionów i są w stanie podołać temu wyzwaniu. Podpisaliśmy umowę z doświadczonym wykonawcą, na dobrych warunkach.
- Tak renomowana na rynku europejskim firma nie ryzykowałaby swojej dobrej marki, gdyby nie miała pewności, że poradzi sobie z inwestycją. Dla nich to również sprawa prestiżowa - ocenia jedna z osób biorąca udział w negocjacjach.
Umowa miasta z firmą Max Bögl zakłada, że Niemcy zbudują stadion za 655 mln złotych. Cena może wzrosnąć do 680 mln zł, jeśli okaże się, że część prac, które na Maślicach wykonał Mostostal, np. trzeba będzie przeprowadzić od nowa.
Dutkiewicz: - Na placu budowy trwa inwentaryzacja. Założyliśmy pewien finansowy margines, bo być może nowy wykonawca będzie musiał poprawić część tego, co zrobił dotychczasowy.
Koszt budowy stadionu będzie większy, bo miasto już zapłaciło Mostostalowi 53 mln zł za roboty, które wykonał na Maślicach.
Wrocław cały czas rozmawia z firmą Mostostal na temat przekazania tzw. projektów wykonawczych, bez których Niemcom trudno byłoby rozpocząć prace. Michał Janicki, pełnomocnik miasta do spraw Euro 2012: - Od poprzedniego wykonawcy dostaliśmy już dokumentację, która pozwala Maxowi Böglowi rozpocząć pracę i prowadzić je przez półtora miesiąca. Liczmy, że przez ten czas zakończymy rozmowy z Mostostalem.
W poniedziałek poinformowano także, że podwykonawcą Maxa Bögla na budowie wrocławskiego stadionu będzie firma Budimex. Początkowo obie miały wystąpić jako konsorcjum, ale Budimex bał się, że jako równoprawny uczestnik umowy, nie może dać gwarancji zakończenia robót przed czerwcem 2011 roku. Jednocześnie Falk Rohmberger zapowiedział, że niemiecka spółka jest gotowa rozmawiać z firmami, które na budowie pracowały jako podwykonawcy Mostostalu.
Umowę z firmą Max Bögl Wrocław zawarł w trybie z tzw. wolnej ręki. Jej przygotowanie poprzedziły analizy prawne, które sporządziła kancelaria Wierciński, Kwieciński, Baehr. - W sytuacji, gdy opóźnienia w realizacji inwestycji nie leżą po stronie zamawiającego, a termin ich zakończenia nie może być przedłużony, można skorzystać z takiego rozwiązania - mówił Jerzy Baehr.
.
- 30 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
33 głosy
-
Też macie problem...
emem1994
18.01.10, 19:12
... się ze stadionem nie zdąży, to w imię wrocławskiego dobrobytu szlachta zratusza postawi pospólstwu kilka fontann za parędziesiąt milionów złotych ibędzie cacy. I pamiętajcie też - jak »
-
Re: Przełom w sprawie budowy stadionu na Euro 201
eso1984
18.01.10, 23:15
dwie lub trzy to w takim razie jedna jest w Pozku, druga w Wawie, jakieś też coś w Krakowie budują, chyba nie ma nadziei - trzeba oddać euro!»
-
ale jaja
keram.keram
19.01.10, 18:09
Cuda, panie cuda. Jestem ciekaw, jak oni to wybudują»
Najczęściej czytane24 htydzień




