Wrocławscy architekci upiększą Mały Rynek w Opolu
26.10.2011
, aktualizacja: 26.10.2011 13:38
Wrocławska pracownia architektoniczna Basis wygrała konkurs na projekt zagospodarowania Małego Rynku i placu św. Sebastiana w Opolu. - Nasz projekt ma stworzyć w obu miejscach atmosferę dla spotkań towarzyskich, ale chcieliśmy to osiągnąć bez fajerwerków architektonicznych - mówi Dariusz Sirojć z pracowni Basis.
Do konkursu zgłoszono aż 44 pomysły na zagospodarowanie obu placów. Nadesłane koncepcje musiały spełniać warunki zapisane w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego oraz rozwiązać problemy Małego Rynku i placu św. Sebastiana. Jedna z pierzei Małego Rynku jest nieuporządkowana i panuje w niej chaos przestrzenny, brak również dokładnego wytyczenia obrębu placu. Natomiast plac św. Sebastiana przewidziany jest jako przestrzeń wypoczynku i rekreacji, a otaczają go ruchliwe ulice. Projekty miały także zaproponować podobną estetykę dla obu miejsc.
Zwyciężyła koncepcja wrocławskich architektów, którzy postanowili podkreślić rekreacyjny charakter placów. Wrocławianie chcą stworzyć w obu miejscach przyjazną atmosferę sprzyjającą spotkaniom towarzyskim.
- Aby to osiągnąć, odeszliśmy od tradycyjnego projektowania. Zamiast trawników zieleń reprezentować będą drzewa tworzące sklepienie, pod którym będzie można spędzać wolny czas - mówi architekt Dariusz Sirojć.
Mała architektura, m.in. ławki, latarnie i śmietniki, które staną na placach, mają nawiązywać do mebli domowych. Natomiast posadzka placu inspirowana będzie wzorem dywanowym. Władze Opola chciałyby, aby place służyły także do organizowania koncertów, wystaw i targów.
- W związku z tym wykorzystaliśmy proste środki wyrazu bez fajerwerków architektonicznych, tak aby dać przestrzeń na imprezy tego typu - mówi Dariusz Sirojć.
Posadzka placu podzielona jest na kwadraty o wymiarach trzy na trzy metry. Na ich rogach znajdą się punkty, które mogą być wykorzystane do stawiania m.in. stoisk targowych.
Na placu św. Sebastiana ma znaleźć się także fontanna. Składać się będzie na nią kilka programowanych dysz zamontowanych w posadzce placu.
- W razie potrzeby fontannę można wyłączyć i zwolnić miejsce np. na koncert - mówi Dariusz Sirojć.
Zwyciężyła koncepcja wrocławskich architektów, którzy postanowili podkreślić rekreacyjny charakter placów. Wrocławianie chcą stworzyć w obu miejscach przyjazną atmosferę sprzyjającą spotkaniom towarzyskim.
- Aby to osiągnąć, odeszliśmy od tradycyjnego projektowania. Zamiast trawników zieleń reprezentować będą drzewa tworzące sklepienie, pod którym będzie można spędzać wolny czas - mówi architekt Dariusz Sirojć.
Mała architektura, m.in. ławki, latarnie i śmietniki, które staną na placach, mają nawiązywać do mebli domowych. Natomiast posadzka placu inspirowana będzie wzorem dywanowym. Władze Opola chciałyby, aby place służyły także do organizowania koncertów, wystaw i targów.
- W związku z tym wykorzystaliśmy proste środki wyrazu bez fajerwerków architektonicznych, tak aby dać przestrzeń na imprezy tego typu - mówi Dariusz Sirojć.
Posadzka placu podzielona jest na kwadraty o wymiarach trzy na trzy metry. Na ich rogach znajdą się punkty, które mogą być wykorzystane do stawiania m.in. stoisk targowych.
Na placu św. Sebastiana ma znaleźć się także fontanna. Składać się będzie na nią kilka programowanych dysz zamontowanych w posadzce placu.
- W razie potrzeby fontannę można wyłączyć i zwolnić miejsce np. na koncert - mówi Dariusz Sirojć.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień





więcej zdjęć