Zaprojektował dla siebie 13 m kw. i dostał nagrodę

Dawid Zielkowski
11.10.2011 , aktualizacja: 11.10.2011 11:06
A A A Drukuj
Poznaliśmy laureatów pierwszego Dolnośląskiego Festiwalu Architektury (DoFA) - to m. in. autorzy przebudowy centrum handlowego Renoma, Parku Zdrojowego w Polanicy-Zdroju i aranżacji własnej przestrzeni życiowej o powierzchni 13 m kw. Jednak najważniejszymi wydarzeniami festiwalu były wycieczki, podczas których architekci oprowadzali po nowych budowach
Rozdanie festiwalowych nagród zostało zorganizowane we wrocławskim Muzeum Architektury. W pierwszym rzędzie siedzą wiceprezydent Adam Grehl i architekt miejski Piotr Fokczyński
Fot. Maciej Świerczyński / Agencja Gazeta
Rozdanie festiwalowych nagród zostało zorganizowane we wrocławskim Muzeum Architektury. W pierwszym rzędzie siedzą wiceprezydent Adam Grehl i architekt miejski Piotr Fokczyński
ZOBACZ TAKŻE
Zakończony w piątek festiwal zorganizował wrocławski oddział Stowarzyszenia Architektów Polskich. Jego celem jest promocja dobrych wzorców w architekturze, szczególnie na Dolnym Śląsku.

- Nieprzypadkowo festiwal w nazwie ma "dolnośląski", mimo że większość imprez odbyła się we Wrocławiu - mówi Maciej Hawrylak, prezes wrocławskiego SARP. - Bardzo zależy nam na tym, aby promować dobre wzorce w całym regionie. Chcemy, by ludzie mieli świadomość tego, jak ważna jest dobra architektura i jak jej brak może zanieczyścić nasz krajobraz.

SARP wraz z festiwalem zorganizował trzy konkursy architektoniczne: "Przyjazna przestrzeń publiczna", "Superwizja" oraz "Wnętrze i Dizajn". W piątek w Muzeum Architektury poznaliśmy zwycięzców i wyróżnionych. Na zakończeniu festiwalu obecni byli m.in. prof. Tadeusz Zipser, wiceprezydent Wrocławia Adam Grehl oraz architekt miejski Piotr Fokczyński.

Za największego wygranego można uznać Maćków Pracownię Projektową, która zdobyła aż cztery nagrody, w tym grand prix za renowację centrum handlowego Renoma. - Ja tylko odbieram nagrody, ale nie byłoby mnie tutaj, gdyby nie cały zespół pracowni. W najważniejszych momentach nad projektem Renomy pracowało nawet czterdzieści osób - mówił Zbigniew Maćków, odbierając grand prix.

W kategorii Superwizja pierwszą nagrodę otrzymali Marta Mnich i Łukasz Wojciechowski z pracowni VROA Architekci. W uzasadnieniu decyzji Ada Kwiatkowska i Roman Rutkowski z wrocławskiego SARP mówili, że jest to uhonorowanie architektów, którzy nie tylko tworzą w czasie rzeczywistym, ale posiadają także wizję tego, jak architektura może wyglądać w przyszłości, chcą wychodzić poza schematy.

- Dziękujemy wszystkim za udział, zachęcamy do jeszcze odważniejszych wizji i zgłaszania się do drugiej edycji konkursu - mówiła w trakcie wręczania nagród Ada Kwiatkowska.

Pracownia VROA Architekci otrzymała także drugą nagrodę w konkursie "Przyjazna przestrzeń publiczna" w kategorii "Obiekt lub teren użyteczności publicznej". W tej kategorii wygrała pracownia Zbigniewa Maćkowa, która także wraz z ArC2 Fabryka Projektowa zdobyła równorzędne drugie miejsce w kategorii "Obiekt lub teren zabudowy wielorodzinnej". W kategorii "Obiekt lub teren zabudowy jednorodzinnej" wygrała Pracownia Projektowa Brzezowski, a w kategorii "Rewitalizacja terenu lub obiektu" pierwszą nagrodę otrzymała Architektoniczna Pracownia Projektowa Jerzy Kielar za rewitalizację Parku Zdrojowego w Polanicy-Zdroju.

W konkursie "Wnętrze i Dizajn" wygrał Szymon Hanczar. Jury doceniło jego aranżację własnej przestrzeni życiowej o powierzchni 13 m kw.

W piątek pierwszy raz wrocławski oddział SARP przyznał swoją nagrodę honorową, którą chce wyróżniać za całokształt działalności wybitne osobistości związane z architekturą. W tym roku nagrodę przyznano profesorowi Stefanowi Müllerowi, wieloletniemu wykładowcy Politechniki Wrocławskiej i architektowi miejskiemu w czasie prezydentury Bogdana Zdrojewskiego.

- Chcemy wyróżnić wybitnego architekta, ale także człowieka, który miał ogromny wpływ na kształtowanie postaw młodego pokolenia, propagatora wiedzy o architekturze i kształtowaniu przestrzeni - uzasadniał wybór kapituły Maciej Hawrylak.

Dla "Gazety" komentuje Maciej Hawrylak, prezes Stowarzyszenia Architektów Polskich oddział we Wrocławiu

Największym zainteresowaniem cieszyły się wycieczki. Bardzo dużo chętnych zgłosiło chęć wejścia na Sky Tower, a na oglądanie Thespiana przyszło ok. 160 osób. Widać, że wrocławianie są ciekawi, jak się obecnie projektuje i buduje. W wycieczkach uczestniczyło też wielu młodych architektów.

Zaskoczyło nas zainteresowanie DKF na Politechnice Wrocławskiej - niemal każdy film oglądało ok. 50 widzów. Wielu gości było także na wykładach i debatach.

Nie wszystko jednak wypaliło. Akcja "Architektura to impreza" na ul. Oławskiej nie wypadła tak, jak byśmy chcieli. Niemal nie było chętnych na darmowe porady architektów. W przyszłym roku ponownie spróbujemy zainteresować przechodniów architekturą, jednak zmienimy formułę.

Za rok zachowamy tygodniową formułę festiwalu. Pierwsze wnioski skłaniają nas do rozszerzenia oferty wycieczek. Odwiedzimy więcej obiektów i postaramy się zorganizować więcej wejść do każdego z nich. Myślimy też o nowych trasach po mieście, np. śladami znanych architektów.

Staramy się też pozyskać sponsorów, aby móc zaprosić z wykładami znanych architektów i urbanistów. Zależy nam na większej liczbie debat i rozmów o architekturze, ponieważ cel edukacyjny jest dla festiwalu priorytetem. Już w tym roku chcieliśmy zorganizować wydarzenie z L.U.C-kiem. Mam nadzieję, że dojdzie ono do skutku za rok.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy