Rektor Politechniki Wrocławskiej wreszcie zdobył plus
08.04.2010
, aktualizacja: 07.04.2010 16:57
Rektor PWr Tadeusz Więckowski zezwolił w końcu swoim naukowcom na udział w projektach badawczych międzyuczelnianej spółki EIT Plus. Czy to przełom w relacjach politechniki i EIT Plus?
ZOBACZ TAKŻE
- EIT Plus już pracuje na konto wrocławskich uczelni (10-04-10, 12:00)
- Zaognia się konflikt we wrocławskim świecie naukowym (29-03-10, 19:56)
- Śląska placówka PAN wycofała się z umowy z EIT Plus (04-03-10, 09:00)
- PWr nie zgłosiła się do przetargu. Jej naukowcy owszem (16-02-10, 09:00)
SERWISY
Wrocławskie Centrum Badań EIT Plus to wspólne przedsięwzięcie pięciu wrocławskich uczelni, samorządu województwa dolnośląskiego i prezydenta miasta. Zadaniem Centrum jest realizacja projektów badawczych obejmujących nowe technologie oraz sprzedaż wyników tych doświadczeń. Do 2014 r. na badania dotyczące nanotechnologii i biotechnologii spółka wyda ok. 200 mln zł, kolejnych 500 mln zł ma kosztować budowa nowoczesnego centrum badawczego na Praczach Odrzańskich.
Politechnika Wrocławska jest największym udziałowcem spółki EIT Plus, ma 26 proc. udziałów. Paradoks polega na tym, że powodzenie projektu Wrocławskiego Centrum Badań EIT Plus zależy od zaangażowania tej uczelni, a ona właśnie ma największy problem z akceptacją kontrolowanej przez siebie spółki. Pozostałe wrocławskie uczelnie mają 49 proc. udziałów w EIT Plus. Po 12,5 proc. mają miasto i województwo.
We wrześniu ubiegłego roku EIT Plus ogłosiło pierwsze przetargi na projekty badawcze. Przystąpiły do nich zespoły naukowców z największych wrocławskich uczelni - z wyjątkiem uczonych politechniki.
Rektor prof. Tadeusz Więckowski twierdził, że umowa, jaką proponuje EIT Plus, jest krzywdząca dla uczelni. Według tej umowy spółka 20 proc. kosztów badań miała wypłacać po zakończeniu projektu. Więc te wydatki musiałaby pokryć ze swojego budżetu politechnika. Rektor chciał także, aby to nie EIT Plus, ale jego uczelnia mogła bez ograniczeń dysponować prawami majątkowymi do patentów.
W końcu doszło do porozumienia. Spółka zgodziła się wypłacić te 20 proc. kosztów badań jeszcze przed ich zakończeniem. Politechnika natomiast zgodziła się, że prawa majątkowe do patentów zostają w dyspozycji EIT Plus.
Dodatkowy zapis mówi, że zyski z ich sprzedaży po równo czerpać będą: uczelnia, spółka EIT Plus i autorzy patentów.
Prof. Tadeusz Więckowski jest zadowolony z ustaleń: - W tej wersji umowa jest dla naszej uczelni bezpieczna.
Przypomnijmy, że impas w tej sprawie trwał ponad pół roku. Kilkoro naukowców politechniki ominęło zakaz i przystąpiło do przetargów EIT Plus jako pracownicy innych uczelni. W dodatku do projektów, które pierwotnie mieli realizować politechnicy, zgłaszały się instytucje spoza Wrocławia.
- Rektor ze swoim otoczeniem w końcu poczuł, że uczelnia może tylko stracić na bojkocie EIT Plus. Swoje niezadowolenie z zakazu udziału w projektach okazywali wpływowi profesorowie uczelni. Oni chcieli zakończenia ponadrocznej wojny i zabrania się do pracy - mówi jeden z pracowników naukowych politechniki. - Więckowski nie miał wyjścia.
Prof. Leszek Ciunik, dziekan Wydziału Chemii Uniwersytetu Wrocławskiego, cieszy się z takiego obrotu sprawy: - Bez uczonych politechniki zagrożony był cały projekt nanotechnologiczny. Jeśli upadłby, to Wrocław po prostu straciłby olbrzymie pieniądze, przejęliby je naukowcy z innych ośrodków. Dobrze, że władze politechniki to zrozumiały.
Także prof. Mirosław Miller, prezes Wrocławskiego Centrum Badań EIT Plus, jest zadowolony z kompromisu. - Czuję ulgę. W końcu będziemy mogli na dobre ruszyć z badaniami. Szkoda było mi kolegów profesorów, którzy zaangażowali się w ich przygotowanie, a potem nie mogli ich realizować. Żal mi tylko zmarnowanego czasu, bo przez ten rok niczego nie osiągnęliśmy. Za to uciekli z Wrocławia młodzi, zdolni naukowcy, którzy mieli brać udział w tych badaniach. Nie mieliśmy im czego zaoferować. Teraz trzeba będzie włożyć sporo wysiłku, by odbudować zespoły naukowe.
Rektor Więckowski jak dotychczas zasłynął głównie z krytyki Wrocławskiego Centrum Badań EIT Plus. Dlatego prof. Leszek Pacholski, były rektor UWr i członek rady nadzorczej EIT Plus, jest ostrożny w ocenie efektów negocjacji: - Pracownicy politechniki zgodę na pracę dla EIT Plus przyjmą z zadowoleniem, ale nie nazwałbym decyzji rektora Więckowskiego przełomem. Zobaczymy teraz, jak to będzie funkcjonować, czy nie pojawią się nowe punkty sporne.
Politechnika Wrocławska jest największym udziałowcem spółki EIT Plus, ma 26 proc. udziałów. Paradoks polega na tym, że powodzenie projektu Wrocławskiego Centrum Badań EIT Plus zależy od zaangażowania tej uczelni, a ona właśnie ma największy problem z akceptacją kontrolowanej przez siebie spółki. Pozostałe wrocławskie uczelnie mają 49 proc. udziałów w EIT Plus. Po 12,5 proc. mają miasto i województwo.
We wrześniu ubiegłego roku EIT Plus ogłosiło pierwsze przetargi na projekty badawcze. Przystąpiły do nich zespoły naukowców z największych wrocławskich uczelni - z wyjątkiem uczonych politechniki.
Rektor prof. Tadeusz Więckowski twierdził, że umowa, jaką proponuje EIT Plus, jest krzywdząca dla uczelni. Według tej umowy spółka 20 proc. kosztów badań miała wypłacać po zakończeniu projektu. Więc te wydatki musiałaby pokryć ze swojego budżetu politechnika. Rektor chciał także, aby to nie EIT Plus, ale jego uczelnia mogła bez ograniczeń dysponować prawami majątkowymi do patentów.
W końcu doszło do porozumienia. Spółka zgodziła się wypłacić te 20 proc. kosztów badań jeszcze przed ich zakończeniem. Politechnika natomiast zgodziła się, że prawa majątkowe do patentów zostają w dyspozycji EIT Plus.
Dodatkowy zapis mówi, że zyski z ich sprzedaży po równo czerpać będą: uczelnia, spółka EIT Plus i autorzy patentów.
Prof. Tadeusz Więckowski jest zadowolony z ustaleń: - W tej wersji umowa jest dla naszej uczelni bezpieczna.
Przypomnijmy, że impas w tej sprawie trwał ponad pół roku. Kilkoro naukowców politechniki ominęło zakaz i przystąpiło do przetargów EIT Plus jako pracownicy innych uczelni. W dodatku do projektów, które pierwotnie mieli realizować politechnicy, zgłaszały się instytucje spoza Wrocławia.
- Rektor ze swoim otoczeniem w końcu poczuł, że uczelnia może tylko stracić na bojkocie EIT Plus. Swoje niezadowolenie z zakazu udziału w projektach okazywali wpływowi profesorowie uczelni. Oni chcieli zakończenia ponadrocznej wojny i zabrania się do pracy - mówi jeden z pracowników naukowych politechniki. - Więckowski nie miał wyjścia.
Prof. Leszek Ciunik, dziekan Wydziału Chemii Uniwersytetu Wrocławskiego, cieszy się z takiego obrotu sprawy: - Bez uczonych politechniki zagrożony był cały projekt nanotechnologiczny. Jeśli upadłby, to Wrocław po prostu straciłby olbrzymie pieniądze, przejęliby je naukowcy z innych ośrodków. Dobrze, że władze politechniki to zrozumiały.
Także prof. Mirosław Miller, prezes Wrocławskiego Centrum Badań EIT Plus, jest zadowolony z kompromisu. - Czuję ulgę. W końcu będziemy mogli na dobre ruszyć z badaniami. Szkoda było mi kolegów profesorów, którzy zaangażowali się w ich przygotowanie, a potem nie mogli ich realizować. Żal mi tylko zmarnowanego czasu, bo przez ten rok niczego nie osiągnęliśmy. Za to uciekli z Wrocławia młodzi, zdolni naukowcy, którzy mieli brać udział w tych badaniach. Nie mieliśmy im czego zaoferować. Teraz trzeba będzie włożyć sporo wysiłku, by odbudować zespoły naukowe.
Rektor Więckowski jak dotychczas zasłynął głównie z krytyki Wrocławskiego Centrum Badań EIT Plus. Dlatego prof. Leszek Pacholski, były rektor UWr i członek rady nadzorczej EIT Plus, jest ostrożny w ocenie efektów negocjacji: - Pracownicy politechniki zgodę na pracę dla EIT Plus przyjmą z zadowoleniem, ale nie nazwałbym decyzji rektora Więckowskiego przełomem. Zobaczymy teraz, jak to będzie funkcjonować, czy nie pojawią się nowe punkty sporne.
- 21 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Rektor Politechniki Wrocławskiej wreszcie zdoby...
przemek32_1
08.04.10, 08:22
Więckowski to mały człowiek na wielkim stołku. Syndrom oblężonej twierdzy,mimoza, arogant przeczulony na punkcie swojego ego. Wybory na nowego Rektorazbliżaja się nieuchronnie. Więcek »
Najczęściej czytane24 htydzień




