Nasza-klasa.pl też lobbuje za EIT dla Wrocławia
24.04.2008
, aktualizacja: 25.04.2008 20:14
Najpopularniejszy serwis społecznościowy w Polsce włączył się w walkę o Europejski Instytut Technologiczny. Na stronach serwisu powstał już profil EIT, na którym można poprzeć aspiracje Wrocławia, obejrzeć zdjęcia przyszłych obiektów EIT, a także podyskutować na forum o tym pomyśle
ZOBACZ TAKŻE
- Tom Mockridge będzie nadzorował TV Puls (12-05-08, 20:04)
- Już sto tysięcy internautów poparło EIT w Polsce (09-05-08, 08:05)
- Premier zgłosił kandydaturę Wrocławia do EIT (24-04-08, 16:17)
- Flaming na Naszej-klasie (08-12-07, 10:48)
- Blokowanie użytkowników Naszej-klasy (04-12-07, 10:43)
RAPORTY
SERWISY
- Jest to wspólna akcja Naszej-klasy i urzędu miasta - mówi Marcin Garcarz, rzecznik prezydenta Wroclawia. - Poszukiwaliśmy kanału informacyjnego, na którym idea EIT mogłaby zaistnieć w społecznej świadomości. Nasza-klasa zgłosiła się do nas, chcąc wesprzeć projekt EIT i przyjęliśmy tę propozycję. Jest to bowiem największy w Polsce i jeden z największych na świecie serwisów społecznościowych.
W serwisie można poczytać o Instytucie, o zaletach Wrocławia jako kandydata na główną jego siedzibę, obejrzeć zdjęcia budynków, w którym EIT mógłby się mieścić, a także skomentować pomysł. Na stronie serwisu czytamy: "Możemy opowiadać dowcipy o braku wiedzy Amerykanów, ale to uczelnie za oceanem nadają ton światowej nauce i wynalazkom. W Europie jedynie Cambridge i Oxford zbliżają się do ich poziomu. Jeśli chcemy dogonić Amerykę, Europa musi mieć swój silny ośrodek akademicki. Tym właśnie ma się stać EIT". - Teksty przygotowała dla nas redakcja pisma e-lama.pl, a projekt nowej strony startowej opracowaliśmy samodzielnie - mówi Maciej Popowicz, twórca serwisu. - Bardzo chcemy, żeby EIT powstało w naszym mieście.
Już teraz każdy z użytkowników może stać się wirtualnym studentem EIT we Wrocławiu. - Nie ma tego w żadnym innym kraju starającym się o EIT - przekonuje Marcin Garcarz. - Po zaledwie trzech godzinach zapisało się już trzy tysiące osób. Po dwóch dniach działania mamy już 25 tysięcy wirtualnych studentów.
Maciej Popowicz dodaje. - Jesteśmy zaskoczeni liczbą internatów, którzy popierają ideę EIT we Wrocławiu. Nie ma praktycznie żadnego negatywnego wpisu. Wszystkie opinie są entuzjastyczne.
Na ile kampania w Internecie przełoży się na decyzję urzędników w Brukseli? - Poparcie społeczne dla EIT wśród państw zabiegających o Instytut na pewno będzie miało znaczenie dla osób podejmujących decyzję - uważa Marcin Garcarz.
Idea utworzenia EIT została poparta przez Komisję Europejską w 2007 roku. Ze względu na koszty zaproponowano wtedy budowę sieci współpracujących ze sobą Wspólnot Wiedzy i Innowacji, które mają być rozsiane po całej Europie. Wrocław stara się o główną siedzibę Instytutu albo o jeden z węzłów tej sieci. Decyzja w sprawie lokalizacji Rady Zarządzającej EIT powinna zapaść 30 maja.
W serwisie można poczytać o Instytucie, o zaletach Wrocławia jako kandydata na główną jego siedzibę, obejrzeć zdjęcia budynków, w którym EIT mógłby się mieścić, a także skomentować pomysł. Na stronie serwisu czytamy: "Możemy opowiadać dowcipy o braku wiedzy Amerykanów, ale to uczelnie za oceanem nadają ton światowej nauce i wynalazkom. W Europie jedynie Cambridge i Oxford zbliżają się do ich poziomu. Jeśli chcemy dogonić Amerykę, Europa musi mieć swój silny ośrodek akademicki. Tym właśnie ma się stać EIT". - Teksty przygotowała dla nas redakcja pisma e-lama.pl, a projekt nowej strony startowej opracowaliśmy samodzielnie - mówi Maciej Popowicz, twórca serwisu. - Bardzo chcemy, żeby EIT powstało w naszym mieście.
Już teraz każdy z użytkowników może stać się wirtualnym studentem EIT we Wrocławiu. - Nie ma tego w żadnym innym kraju starającym się o EIT - przekonuje Marcin Garcarz. - Po zaledwie trzech godzinach zapisało się już trzy tysiące osób. Po dwóch dniach działania mamy już 25 tysięcy wirtualnych studentów.
Maciej Popowicz dodaje. - Jesteśmy zaskoczeni liczbą internatów, którzy popierają ideę EIT we Wrocławiu. Nie ma praktycznie żadnego negatywnego wpisu. Wszystkie opinie są entuzjastyczne.
Na ile kampania w Internecie przełoży się na decyzję urzędników w Brukseli? - Poparcie społeczne dla EIT wśród państw zabiegających o Instytut na pewno będzie miało znaczenie dla osób podejmujących decyzję - uważa Marcin Garcarz.
Idea utworzenia EIT została poparta przez Komisję Europejską w 2007 roku. Ze względu na koszty zaproponowano wtedy budowę sieci współpracujących ze sobą Wspólnot Wiedzy i Innowacji, które mają być rozsiane po całej Europie. Wrocław stara się o główną siedzibę Instytutu albo o jeden z węzłów tej sieci. Decyzja w sprawie lokalizacji Rady Zarządzającej EIT powinna zapaść 30 maja.
- 8 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień





