Szympans na gitarze, czyli Portret Briana Brei
10.01.2011
, aktualizacja: 10.01.2011 20:23
" Portret Briana Brei" Jaremy Klicha lepiej czytać na siedząco - łatwiej będzie położyć się ze śmiechu, którego podczas lektury na pewno nie zabraknie.
Książka Klicha nie jest obszerna - trzynaście krótkich felietonów zawartych na 60 stronach to lektura najwyżej na kilkadziesiąt minut. Być może wyszło tak dlatego, że autor - na co dzień gitarzysta i wykładowca wrocławskiej Akademii Muzycznej - samego siebie określa "leniwym grafomanem", a swoje utwory opublikował ponoć tylko i wyłącznie dzięki natrętnym prośbom swego przyjaciela Krzysztofa Pelecha. Co wynikło z zetknięcia się zawodowego muzyka z literaturą? Świeża, zabawna książeczka z dużą dozą absurdu i surrealizmu. Bo czy normalnym można nazwać szympansa grającego w gitarowym ansamblu, morską bitwę na fortepiany i skrzypce czy też urozmaicanie rodzinnych spotkań przez ozdabianie domu wycinkami z "czasopism dla panów"? Opowiadania, bardzo różne tematycznie, łączy jedno - muzyka. Klich sprawnie przemyca ją między wierszami, burząc zarówno uładzony wizerunek muzyka klasycznego, jak i obalając mity o pewnych siebie i szalonych gwiazdach rocka.
"Portret Briana Brei" ma jeszcze dwie zalety. Pierwsza to ilustracje Kasi Klich - proste szkice, które mogą, choć wcale nie muszą być ilustracją dla lektury. Ponadto znajdziemy w książeczce płytę - rarytas dla wszystkich fanów muzyki gitarowej - utwory nagrane przez Klicha i Krzysztofa Pelecha w połowie lat 90. Ale nawet bez tych dodatków naprawdę warto po "Portret..." sięgnąć.
"Portret Briana Brei" ma jeszcze dwie zalety. Pierwsza to ilustracje Kasi Klich - proste szkice, które mogą, choć wcale nie muszą być ilustracją dla lektury. Ponadto znajdziemy w książeczce płytę - rarytas dla wszystkich fanów muzyki gitarowej - utwory nagrane przez Klicha i Krzysztofa Pelecha w połowie lat 90. Ale nawet bez tych dodatków naprawdę warto po "Portret..." sięgnąć.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień




