McCreesh z Wratislavią Cantans co najmniej do 2013
30.01.2011
, aktualizacja: 30.01.2011 19:53
Znamy już program tegorocznego festiwalu Wratislavia Cantans. Skonstruował go Paul McCreesh, który mimo problemów z finansowaniem imprezy w 2010 roku pozostanie na stanowisku dyrektora artystycznego festiwalu.
SERWISY
- Mój kontrakt został przedłużony o dwa kolejne lata, ale mam długoterminowe plany związane z Wrocławiem - mówił podczas konferencji prasowej słynny brytyjski dyrygent. - Trwają już rozmowy o przyszłych projektach. Minister kultury przekonywał mnie, że mam być optymistą, dlatego nie tracę nadziei.
Także Andrzej Kosendiak, dyrektor Wratislavii i Filharmonii Wrocławskiej, jest przekonany, że nie będzie problemów z finansowaniem. - Oczywiście, musimy brać pod uwagę realia, ale nie mogliśmy zaakceptować obcinania budżetu tuż przed rozpoczęciem imprezy. Teraz mamy gwarancję, że dotacje ministerstwa i marszałka będą takie, jakie zostały zapisane w umowie. Ale zabiegamy też o środki z innych źródeł.
W tym roku o prawie pół miliona złotych zwiększy się kwota przekazywana na festiwal z kasy Wrocławia - będzie to blisko 2,4 mln zł, czyli prawie tyle samo, ile dają na festiwal wspólnie marszałek i minister.
I choć budżet w sumie będzie mniejszy, program 46. edycji Wratislavii Cantans jest imponujący. Festiwal wypełni trzy wrześniowe weekendy.
Zacznie się od wykonania utworów średniowiecznych. McCreesh: - XII wiek to początki muzyki europejskiej, a także dynamiczny rozwój Wrocławia. Zaproponujemy muzykę kościelną i świecką z tego okresu. Schola Teatru Węgajty odtworzy dramat liturgiczny, gościć będziemy Benjamina Bagby'ego, barda śpiewającego epos "Beowulf", a także słynny brytyjski Orlando Consort.
Pierwszy weekend zakończy plenerowe wykonanie klasycznego już przeboju Carla Orffa - kantaty "Carmina Burana", którą zaśpiewają na tysiąc gardeł młodzieżowe chóry pod batutą Paula McCreesha.
Najmocniejsze akcenty zaplanowano na weekend 9-11 września, kiedy to w Hali Stulecia podczas Europejskiego Kongresu Kultury obradować będą najwybitniejsi twórcy kontynentu. Premierę będą miały "Pieśni przemijania" - w wersji zmienionej przez ich kompozytora Krzysztofa Pendereckiego - oraz "Symfonia pieśni żałobnych" zmarłego w ubiegłym roku Henryka Mikołaja Góreckiego. W dziesiątą rocznicę ataku na World Trade Center zabrzmią poświęcone tragedii dzieła Herberta Howellsa, Samuela Barbera oraz "Symfonia nr 1 Elgara", które wykona Wrocławska Orkiestra Festiwalowa pod dyrekcją McCreesha.
Z recitalami przyjadą wirtuozi. Dzieła Benjamina Brittena zagrają Nicholas Daniel i Pieter Wispelwey, twórczość Eugene'a Ysaye'a przybliży Henning Kraggerud, a z repertuarem Bachowskim usłyszymy Rachel Podger. Po raz kolejny odwiedzi też nas znakomity klawesynista Gustav Leonhardt.
Zakończy Wratislavię cykl koncertów poświęconych bohaterom biblijnym. W programie są oratoria "Jephte" Giacomo Carissimiego, "La decollazione di San Giovanni Battista" Antonio Marii Bononciniego oraz "Eliasz" Feliksa Mendelssohna-Bartholdy'ego.
Także Andrzej Kosendiak, dyrektor Wratislavii i Filharmonii Wrocławskiej, jest przekonany, że nie będzie problemów z finansowaniem. - Oczywiście, musimy brać pod uwagę realia, ale nie mogliśmy zaakceptować obcinania budżetu tuż przed rozpoczęciem imprezy. Teraz mamy gwarancję, że dotacje ministerstwa i marszałka będą takie, jakie zostały zapisane w umowie. Ale zabiegamy też o środki z innych źródeł.
W tym roku o prawie pół miliona złotych zwiększy się kwota przekazywana na festiwal z kasy Wrocławia - będzie to blisko 2,4 mln zł, czyli prawie tyle samo, ile dają na festiwal wspólnie marszałek i minister.
I choć budżet w sumie będzie mniejszy, program 46. edycji Wratislavii Cantans jest imponujący. Festiwal wypełni trzy wrześniowe weekendy.
Zacznie się od wykonania utworów średniowiecznych. McCreesh: - XII wiek to początki muzyki europejskiej, a także dynamiczny rozwój Wrocławia. Zaproponujemy muzykę kościelną i świecką z tego okresu. Schola Teatru Węgajty odtworzy dramat liturgiczny, gościć będziemy Benjamina Bagby'ego, barda śpiewającego epos "Beowulf", a także słynny brytyjski Orlando Consort.
Pierwszy weekend zakończy plenerowe wykonanie klasycznego już przeboju Carla Orffa - kantaty "Carmina Burana", którą zaśpiewają na tysiąc gardeł młodzieżowe chóry pod batutą Paula McCreesha.
Najmocniejsze akcenty zaplanowano na weekend 9-11 września, kiedy to w Hali Stulecia podczas Europejskiego Kongresu Kultury obradować będą najwybitniejsi twórcy kontynentu. Premierę będą miały "Pieśni przemijania" - w wersji zmienionej przez ich kompozytora Krzysztofa Pendereckiego - oraz "Symfonia pieśni żałobnych" zmarłego w ubiegłym roku Henryka Mikołaja Góreckiego. W dziesiątą rocznicę ataku na World Trade Center zabrzmią poświęcone tragedii dzieła Herberta Howellsa, Samuela Barbera oraz "Symfonia nr 1 Elgara", które wykona Wrocławska Orkiestra Festiwalowa pod dyrekcją McCreesha.
Z recitalami przyjadą wirtuozi. Dzieła Benjamina Brittena zagrają Nicholas Daniel i Pieter Wispelwey, twórczość Eugene'a Ysaye'a przybliży Henning Kraggerud, a z repertuarem Bachowskim usłyszymy Rachel Podger. Po raz kolejny odwiedzi też nas znakomity klawesynista Gustav Leonhardt.
Zakończy Wratislavię cykl koncertów poświęconych bohaterom biblijnym. W programie są oratoria "Jephte" Giacomo Carissimiego, "La decollazione di San Giovanni Battista" Antonio Marii Bononciniego oraz "Eliasz" Feliksa Mendelssohna-Bartholdy'ego.
- 2 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
McCreesh z Wratislavią Cantans co najmniej do 2013
padoq
30.01.11, 21:35
No to LIPA zresztą olbrzymia ...»
Najczęściej czytane24 htydzień




