Promocja regionu bez misia, teraz czas na tajemniczość

Michał Kokot
08.12.2009 , aktualizacja: 08.12.2009 13:36
A A A Drukuj
W przyszłym roku urząd marszałkowski rozpocznie ogólnopolską kampanię wizerunkową Dolnego Śląska. Turystów do odwiedzin naszego regionu ma zachęcić jego tajemniczość.
Symbolem promującym region miał kiedyś być niedźwiedź ze Ślęży. Pomysł nie sprawdził się
Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta
Symbolem promującym region miał kiedyś być niedźwiedź ze Ślęży. Pomysł nie sprawdził się
To jedna z propozycji, którą przedstawiła krakowska agencja reklamowa Eskadra. Za 300 tys. złotych na zlecenie urzędu marszałkowskiego opracowała strategię wizerunkową Dolnego Śląska. Firma przeprowadziła badania wśród mieszkańców innych regionów Polski, z których wynika że w kraju myleni jesteśmy często ze Śląskiem - kojarzymy się z przemysłowym krajobrazem i zanieczyszczonym powietrzem.

Eskadra zaproponowała szeroko zakrojoną kampanię wizerunkową, w której mielibyśmy chwalić się swoimi atutami, by przyciągnąć więcej turystów z kraju.

Jednym z nich ma być innowacyjność i gospodarka oparta na wiedzy, dzięki inwestorom, którzy w ostatnich latach ściągnęli na Dolny Śląsk. Innym - bogata oferta kulturalna Wrocławia i duża liczba uzdrowisk, które przeczą wizerunkowi krajobrazu pełnego dymiących kominów.

Agnieszka Franckiewicz, dyrektor wydziału promocji w urzędzie marszałkowskim: - Oczywiście byłoby idealnie, gdybyśmy zrealizowali wszystkie z tych propozycji, które są w strategii promocji, ale z powodu szczupłego budżetu nie będziemy w stanie tego zrobić. Dlatego stawiamy przede wszystkim na szeroko zakrojoną kampanię medialną.

Kampania ma ruszyć jesienią przyszłego roku i będzie kosztować 9 mln złotych. Za te pieniądze pojawią się reklamy i spoty w ogólnopolskich mediach.

Franckiewicz nie chce zdradzić szczegółów. - Mogę powiedzieć tyle, że w tym przekazie główną rolę odegra tajemniczość Dolnego Śląska. Jesteśmy regionem mało znanym dla większości Polaków i dlatego chcemy, by był to nasz dodatkowy atut.

Kampania w mediach ma trwać półtora roku i zakończy się w pierwszej połowie 2012 roku. Pewne jest, że żadnej roli nie odegra w niej symbol Dolnego Śląska, wyłoniony trzy lata temu w konkursie ślężański miś. - Opinie na jego temat są bardzo podzielone. Oczywiście szkoda, że ten symbol nie będzie wykorzystywany, ale nie chcemy za bardzo rozmyć przekazu promocyjnego - mówi Franckiewicz.

Dodatkowo urząd marszałkowski zamierza w przyszłym roku uruchomić dwa inne projekty promocyjne. W jednym z nich będzie promować dziesięć dolnośląskich szlaków - w tym m.in. szlak cystersów oraz turystykę aktywną w regionie - od nart przez wspinaczkę po turystykę rowerową.

Obie kampanie mają dodatkowo kosztować 3 mln złotych. Wszystkie projekty mają być finansowane w 85 proc. z funduszy unijnych. Decyzja w sprawie ich przyznania ma zapaść w styczniu.

Podziel się

  • 18 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów