Decyzja o umorzeniu sprawy rektora AM ma być jawna
14.01.2010
, aktualizacja: 13.01.2010 17:47
Ministerstwo Zdrowia musi ujawnić całe uzasadnienie decyzji o umorzeniu postępowania wobec rektora wrocławskiej Akademii Medycznej, który jest obwiniany o popełnienie plagiatu w pracy habilitacyjnej. Taki jest wyrok w sprawie, jaką resortowi zdrowia wytoczył dr Marek Wroński
ZOBACZ TAKŻE
- Ani plagiat, ani nie plagiat, ale tak robić nie wolno (23-01-10, 09:00)
- Sprawa domniemanego plagiatu rektora AM jest w sądzie (04-01-10, 10:00)
- Wymuszona kontrola habilitacji rektora Andrzejaka (23-12-09, 09:00)
SERWISY
Chodzi o uzasadnienie wniosku o umorzenie postępowania wobec prof. Ryszarda Andrzejaka, jakie w maju przedstawił powołany do zbadania sprawy prof. Czesław Stankiewicz z Gdańska.
Ministerstwo Zdrowia i rektor AM we Wrocławiu ujawnili tylko jej fragmenty. Mowa w nich m.in. o tym, że prof. Stankiewicz "nie znalazł ewidentnego przeniesienia wyników badań prof. Witolda Zatońskiego lub prof. Jolanty Antonowicz-Juchniewicz w pracy habilitacyjnej prof. Ryszarda Andrzejaka". To właśnie z prac profesora Zatońskiego i profesor Antonowicz-Juchniewicz rektor miał przepisać kilkadziesiąt fragmentów. Tak twierdzą przedstawiciele uczelnianej "Solidarności'80", którzy w listopadzie 2008 r. ujawnili sprawę.
O pełny tekst wniosku o umorzenia sprawy wystąpił do ministra zdrowia dr Marek Wroński, który od ośmiu lat w miesięczniku "Forum Akademickie" prowadzi cykl "Z archiwum nierzetelności naukowej". Jednak władze ministerstwa nie chciały udostępnić dokumentu. Zasłaniały się ochroną prywatności Ryszarda Andrzejaka.
Wroński nie ustąpił. Przeciwko Ministerstwu Zdrowia złożył pozew o utrudnianie dostępu do informacji publicznej. W środę Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia nakazał ministerstwu udostępnić opinię prof. Stankiewicza.
Wroński: - Sąd odrzucił argument, że sprawa dotyczy prywatności rektora, bowiem jest on osobą publiczną, a zarzut plagiatu w pracy naukowej, nawet sprzed lat, jest związany z zawodem naukowca i wpływa na prestiż rektora.
W tej samej sprawie osobno toczy się postępowanie Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów. Już wiosną nakazała ona dziekan Wydziału Lekarskiego wznowienie procedury habilitacyjnej prof. Andrzejaka. To oznacza, że jeszcze raz powołanych zostanie czterech recenzentów, którzy ocenią habilitację rektora wrocławskiej uczelni, biorąc pod uwagę także zarzuty dotyczące popełnienia plagiatu. Prof. Jolanta Antonowicz-Juchniewicz dopiero w grudniu powołała wydziałową komisję, która ma przygotować procedurę i wyznaczyć recenzentów.
Ministerstwo Zdrowia i rektor AM we Wrocławiu ujawnili tylko jej fragmenty. Mowa w nich m.in. o tym, że prof. Stankiewicz "nie znalazł ewidentnego przeniesienia wyników badań prof. Witolda Zatońskiego lub prof. Jolanty Antonowicz-Juchniewicz w pracy habilitacyjnej prof. Ryszarda Andrzejaka". To właśnie z prac profesora Zatońskiego i profesor Antonowicz-Juchniewicz rektor miał przepisać kilkadziesiąt fragmentów. Tak twierdzą przedstawiciele uczelnianej "Solidarności'80", którzy w listopadzie 2008 r. ujawnili sprawę.
O pełny tekst wniosku o umorzenia sprawy wystąpił do ministra zdrowia dr Marek Wroński, który od ośmiu lat w miesięczniku "Forum Akademickie" prowadzi cykl "Z archiwum nierzetelności naukowej". Jednak władze ministerstwa nie chciały udostępnić dokumentu. Zasłaniały się ochroną prywatności Ryszarda Andrzejaka.
Wroński nie ustąpił. Przeciwko Ministerstwu Zdrowia złożył pozew o utrudnianie dostępu do informacji publicznej. W środę Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia nakazał ministerstwu udostępnić opinię prof. Stankiewicza.
Wroński: - Sąd odrzucił argument, że sprawa dotyczy prywatności rektora, bowiem jest on osobą publiczną, a zarzut plagiatu w pracy naukowej, nawet sprzed lat, jest związany z zawodem naukowca i wpływa na prestiż rektora.
W tej samej sprawie osobno toczy się postępowanie Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów. Już wiosną nakazała ona dziekan Wydziału Lekarskiego wznowienie procedury habilitacyjnej prof. Andrzejaka. To oznacza, że jeszcze raz powołanych zostanie czterech recenzentów, którzy ocenią habilitację rektora wrocławskiej uczelni, biorąc pod uwagę także zarzuty dotyczące popełnienia plagiatu. Prof. Jolanta Antonowicz-Juchniewicz dopiero w grudniu powołała wydziałową komisję, która ma przygotować procedurę i wyznaczyć recenzentów.
- 9 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Decyzja o umorzeniu sprawy rektora AM ma być jawna
kluska11
14.01.10, 17:26
No i bardzo dobrze»
Najczęściej czytane24 htydzień


