Resort infrastruktury chce płatnej obwodnicy Wrocławia
16.06.2010
, aktualizacja: 21.06.2010 19:03
Kierowcy, także mieszkańcy Wrocławia, będą musieli płacić za przejazd autostradową obwodnicą miasta - planuje Ministerstwo Infrastruktury. - Będziemy mieć obwodnicę, a tranzyt i tak będzie przejeżdżał przez miasto - krytykuje wiceprezydent Bluj
ZOBACZ TAKŻE
- UZP kwestionuje wybór nowego wykonawcy stadionu. Spór rozstrzygnie KIG (11-07-10, 17:32)
- Minister infrastruktury: nie ma szans na bezpłatną AOW (24-06-10, 14:18)
- Kampania prezydencka wjechała na wrocławską obwodnicę (23-06-10, 07:00)
- Huskowski: Bezpłatne obwodnice? Jestem sceptyczny (21-06-10, 18:58)
- Ekspert ostrzega: Płatna obwodnica to same straty (18-06-10, 08:00)
- Autostradowa obwodnica Wrocławia musi być bezpłatna (17-06-10, 08:00)
- Radni PiS i SLD zgodnie przeciw płatnej obwodnicy (16-06-10, 17:09)
- NIK: autostradowa obwodnica miasta mogła być tańsza (22-01-10, 07:00)
- Autostradowa Obwodnica Wrocławia bezpłatna inaczej (04-01-11, 18:48)
- AOW bezpłatna dla aut do 3,5 tony? To nie wystarczy (29-06-10, 18:00)
- Dutkiewicz wysyła rząd na Madagaskar za płatną AOW (24-06-10, 16:49)
- Bezpłatna AOW - z misją u ministra infrastruktury (24-06-10, 07:00)
- Dutkiewicz apeluje do parlamentarzystów w sprawie AOW (22-06-10, 13:16)
SERWISY
Obwodnica autostradowa ma być otwarta za rok. Kiedy tylko będzie gotowa, na trasie ustawione zostaną bramki do poboru opłat. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad właśnie przygotowuje przetarg na operatora systemu. Najpierw, już w lipcu przyszłego roku, płacić zaczną kierowcy ciężarówek o masie powyżej 3,5 tony. Potem przyjdzie jednak kolej również na auta osobowe. Także te należące do mieszkańców Wrocławia. - Zgodnie z obowiązującym prawem autostrady w Polsce są lub będą płatne - mówi Mikołaj Karpiński, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury.
Płatne autostrady można spotkać w większości krajów europejskich. Autostradowa Obwodnica Wrocławia ma mieć jednak tylko 35 km i budowana jest w jednym celu: by wyprowadzić ruch tranzytowy z centrum miasta. Władze Wrocławia obawiają się, że gdy trasa stanie się płatna, przestanie spełniać swoją funkcję i miasto nadal pełne będzie ciężarówek, hałasu i korków.
Wiceprezydent Bluj: - Wprowadzenie opłat na obwodnicy to zupełnie niezrozumiały pomysł, tym bardziej że minister infrastruktury niejednokrotnie zapewniał nas, że trasa będzie bezpłatna. Miała pomóc rozładować korki w mieście, ułatwić mieszkańcom poruszanie się między dzielnicami. Opłaty zniechęcą do korzystania z obwodnicy, część kierowców ruszy przez miasto, zamiast je omijać.
Wrocławski poseł Platformy Obywatelskiej Stanisław Huskowski, członek sejmowej komisji infrastruktury, tłumaczy, że obwodnica musi być płatna, jeśli mamy rozbudować sieć autostrad w Polsce: - Ustawa o autostradach mówi, że wszystkie mają być płatne. AOW nie może być wyjątkiem. Oczywiście wolałbym, żeby była za darmo, tak samo jak wszyscy chcieliby być bogaci. Jednak skądś musimy wziąć pieniądze na budowę kolejnych odcinków autostrad.
Prawo i Sprawiedliwość zapowiada, że będzie naciskać na ministerstwo, by zmieniło prawo. - Jeśli chcemy, by Wrocław przestał być wreszcie jednym z najbardziej zakorkowanych miast w Europie, obwodnica nie może być płatna - uważa Dawid Jackiewicz, wrocławski poseł PiS. - Przecież nie budujemy jej po to, by zarabiać na budowę kolejnych odcinków, tylko żeby usprawnić ruch w mieście. Poseł Schetyna powinien dotrzymać słowa.
Półtora roku temu Grzegorz Schetyna, przewodniczący klubu parlamentarnego PO, obiecywał, że AOW na pewno będzie bezpłatna. Dziś zapewnia, że nic nie jest jeszcze przesądzone.
- To dla mnie nadal sprawa honorowa, by nie dopuścić do wprowadzenia opłat - zapewnia. - To byłoby absurdalne. AOW powinna chronić miasto przed tirami. Kierowcy mogliby być zwolnieni z opłat, gdyby koszty utrzymania drogi wzięli na siebie miasto i marszałek województwa. Na pewno dołożyłby się też Krajowy Fundusz Drogowy. Ministerstwo pracuje nad tym pomysłem. Będzie dobrze.
Miasto nie chce jednak słyszeć o dokładaniu do AOW. - To nie jest zadanie miasta, by utrzymywać autostrady, tym się zajmuje państwo. Rząd nie może przerzucać wszystkiego na samorządy - mówi wiceprezydent Bluj.
Rzecznik Ministerstwa Infrastruktury uspokaja jednak: - Doświadczenie wskazuje, że kierowcy podróżujący w tzw. tranzycie rzadko zmieniają trasę, kierując się do miast.
Płatne autostrady można spotkać w większości krajów europejskich. Autostradowa Obwodnica Wrocławia ma mieć jednak tylko 35 km i budowana jest w jednym celu: by wyprowadzić ruch tranzytowy z centrum miasta. Władze Wrocławia obawiają się, że gdy trasa stanie się płatna, przestanie spełniać swoją funkcję i miasto nadal pełne będzie ciężarówek, hałasu i korków.
Wiceprezydent Bluj: - Wprowadzenie opłat na obwodnicy to zupełnie niezrozumiały pomysł, tym bardziej że minister infrastruktury niejednokrotnie zapewniał nas, że trasa będzie bezpłatna. Miała pomóc rozładować korki w mieście, ułatwić mieszkańcom poruszanie się między dzielnicami. Opłaty zniechęcą do korzystania z obwodnicy, część kierowców ruszy przez miasto, zamiast je omijać.
Wrocławski poseł Platformy Obywatelskiej Stanisław Huskowski, członek sejmowej komisji infrastruktury, tłumaczy, że obwodnica musi być płatna, jeśli mamy rozbudować sieć autostrad w Polsce: - Ustawa o autostradach mówi, że wszystkie mają być płatne. AOW nie może być wyjątkiem. Oczywiście wolałbym, żeby była za darmo, tak samo jak wszyscy chcieliby być bogaci. Jednak skądś musimy wziąć pieniądze na budowę kolejnych odcinków autostrad.
Prawo i Sprawiedliwość zapowiada, że będzie naciskać na ministerstwo, by zmieniło prawo. - Jeśli chcemy, by Wrocław przestał być wreszcie jednym z najbardziej zakorkowanych miast w Europie, obwodnica nie może być płatna - uważa Dawid Jackiewicz, wrocławski poseł PiS. - Przecież nie budujemy jej po to, by zarabiać na budowę kolejnych odcinków, tylko żeby usprawnić ruch w mieście. Poseł Schetyna powinien dotrzymać słowa.
Półtora roku temu Grzegorz Schetyna, przewodniczący klubu parlamentarnego PO, obiecywał, że AOW na pewno będzie bezpłatna. Dziś zapewnia, że nic nie jest jeszcze przesądzone.
- To dla mnie nadal sprawa honorowa, by nie dopuścić do wprowadzenia opłat - zapewnia. - To byłoby absurdalne. AOW powinna chronić miasto przed tirami. Kierowcy mogliby być zwolnieni z opłat, gdyby koszty utrzymania drogi wzięli na siebie miasto i marszałek województwa. Na pewno dołożyłby się też Krajowy Fundusz Drogowy. Ministerstwo pracuje nad tym pomysłem. Będzie dobrze.
Miasto nie chce jednak słyszeć o dokładaniu do AOW. - To nie jest zadanie miasta, by utrzymywać autostrady, tym się zajmuje państwo. Rząd nie może przerzucać wszystkiego na samorządy - mówi wiceprezydent Bluj.
Rzecznik Ministerstwa Infrastruktury uspokaja jednak: - Doświadczenie wskazuje, że kierowcy podróżujący w tzw. tranzycie rzadko zmieniają trasę, kierując się do miast.
- 172 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
23 głosy
-
Resort infrastruktury chce płatnej obwodnicy Wr...
mckwack
16.06.10, 06:41
a nie można zakazać wjazdu do miasta tirom? poza tym myślę, że jeśli kierowcybędą mieli do wyboru stać godzinami w korkach w mieście albo zapłacić zaszybki przejazd AOW, wielu się zdecyduje »
-
Resort infrastruktury chce płatnej obwodnicy Wr...
luka182
16.06.10, 06:53
to pytanie: dlaczego ring warszawski ma być zbudowany z dróg ekspresowych, które są bezpłatne?»
-
Chyba warto urządzić protest.
ml-korab
16.06.10, 16:18
Wrocław od lat walczył o obwodnice, przebiega ona na terenie samego miasta.Nie trzeba tu wyliczać jakie korzyści Wrocław z niej odniesie. Jednakże to coplanuje Ministerstwo Infrastruktury to»
Najczęściej czytane24 htydzień




odtwórz