Powódź zatrzymała budowę mostów wrocławskich obwodnic
26.05.2010
, aktualizacja: 25.05.2010 19:21
Odra doszczętnie zalała place budowy, gdzie powstają mosty wrocławskich obwodnic: autostradowej i wschodniej. Zarówno na Rędzinie, jak i w Łanach minie co najmniej miesiąc, nim wznowione zostaną prace.
ZOBACZ WIDEO
ZOBACZ TAKŻE
- Most na Rędzinie pnie się do góry [WIDEO, ZDJĘCIA] (19-08-10, 18:00)
- Popowodziowy piasek i muł zablokowały żeglugę na Odrze (28-06-10, 17:33)
- Nurek zbadał podpory mostu. Można budować [WIDEO] (16-06-10, 20:00)
- Powodzi nie ma, ale Odra wciąż blokuje budowę mostów (14-06-10, 06:00)
GALERIA ZDJĘĆ
- Zdjęcia zalanego dorzecza Odry - od Oławy do Legnicy (24-05-10, 13:18)
SERWISY
- Właśnie pływamy łódką wokół naszych obiektów - mówi Jacek Pysz, menedżer projektu z firmy Skanska, która buduje odcinek wschodniej obwodnicy Wrocławia z Siechnic do Łanów. - Woda ma miejscami nawet dwa metry głębokości. Budowa jest w 97 procentach zalana. Suche mamy tylko zaplecze od strony Siechnic. Kiepsko to wygląda.
Z szacowaniem strat trzeba poczekać. aż opadnie woda. Pysz - na podstawie tego, co widział z łódki - wstępnie ocenia jednak, że wybudowane obiekty przetrwały napór wezbranej rzeki. - Wydaje się, że żadna z podpór nie została zniszczona. Jednak niektóre wciąż są w całości pod wodą - mówi Pysz. - Będziemy musieli natomiast odbudować drogi tymczasowe na budowę. Liczymy, że prace przy budowie mostu wznowimy za miesiąc.
Również dopiero pod koniec czerwca będzie można kontynuować budowę mostu na Rędzinie, który ma być najwyższy w Polsce. - Mamy przerwany dojazd od strony Maślic, bo woda zrobiła 15-metrową wyrwę w nasypie - mówi prof. Jan Biliszczuk, projektant mostu. - Nie możemy przez to wjechać ze sprzętem na budowę pylonu. Od strony Rędzina woda już ustąpiła. Jednak w innych miejscach wciąż ma dwa metry.
Rzeka zalała urządzone w kontenerach biura. Minie trochę czasu, nim pracownicy Mostostalu będą tam mogli wrócić, bo wszystko pokryte jest osadem z rzeki. Na budowie pozrywane zostały też kable. Trzeba będzie od nowa położyć sieć energetyczną. - Szkoda, bo budowa nabrała już sporego tempa - mówi projektant. - Wykonawca rozkręcił się na wszystkich odcinkach, tak że most mógłby być gotowy już pod koniec września. Teraz ten termin na pewno się przesunie.
Mostostal na razie zrealizował około 40 procent prac związanych z budową przeprawy na Rędzinie. Na szczęście woda nie uszkodziła mostu ani prowadzących do niego estakad. - Wykonane konstrukcje przeszły w powodzi chrzest bojowy. Znaczy, że zostały dobrze wybudowane - mówi prof. Biliszczuk.
Ekspertyzie trzeba będzie natomiast poddać most tymczasowy na Rędzinie, którym na budowę dojeżdżają ciężarówki. Po tym, jak w piątek wieczorem na plac budowy wdarła się rzeka, podest konstrukcji znalazł się pod wodą.
- Mamy nadzieję, że w ciągu najbliższych kilku dni woda całkowicie opadanie i będziemy mogli zacząć szacować zniszczenia i usuwać szkody - mówi Kinga Romanowska, rzeczniczka Mostostalu. - Na razie wszędzie, gdzie możemy, prowadzimy prace porządkowe i naprawcze.
Odra zalała też inny fragment Autostradowej Obwodnicy Wrocławia, budowany przez konsorcjum, którego liderem jest Strabag. Pod wodą jest blisko dwukilometrowy odcinek w pobliżu ulicy Kamieńskiego. Zostały tam podmyte nasypy, zalane są trzy mosty, a woda sięga miejscami dwóch metrów. - Dostęp do tego odcinka jest całkowicie odcięty, dlatego zanim woda nie opadnie, prace w tym miejscu nie będą możliwe - mówi Joanna Wąsiel, rzeczniczka wrocławskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Z szacowaniem strat trzeba poczekać. aż opadnie woda. Pysz - na podstawie tego, co widział z łódki - wstępnie ocenia jednak, że wybudowane obiekty przetrwały napór wezbranej rzeki. - Wydaje się, że żadna z podpór nie została zniszczona. Jednak niektóre wciąż są w całości pod wodą - mówi Pysz. - Będziemy musieli natomiast odbudować drogi tymczasowe na budowę. Liczymy, że prace przy budowie mostu wznowimy za miesiąc.
Również dopiero pod koniec czerwca będzie można kontynuować budowę mostu na Rędzinie, który ma być najwyższy w Polsce. - Mamy przerwany dojazd od strony Maślic, bo woda zrobiła 15-metrową wyrwę w nasypie - mówi prof. Jan Biliszczuk, projektant mostu. - Nie możemy przez to wjechać ze sprzętem na budowę pylonu. Od strony Rędzina woda już ustąpiła. Jednak w innych miejscach wciąż ma dwa metry.
Rzeka zalała urządzone w kontenerach biura. Minie trochę czasu, nim pracownicy Mostostalu będą tam mogli wrócić, bo wszystko pokryte jest osadem z rzeki. Na budowie pozrywane zostały też kable. Trzeba będzie od nowa położyć sieć energetyczną. - Szkoda, bo budowa nabrała już sporego tempa - mówi projektant. - Wykonawca rozkręcił się na wszystkich odcinkach, tak że most mógłby być gotowy już pod koniec września. Teraz ten termin na pewno się przesunie.
Mostostal na razie zrealizował około 40 procent prac związanych z budową przeprawy na Rędzinie. Na szczęście woda nie uszkodziła mostu ani prowadzących do niego estakad. - Wykonane konstrukcje przeszły w powodzi chrzest bojowy. Znaczy, że zostały dobrze wybudowane - mówi prof. Biliszczuk.
Ekspertyzie trzeba będzie natomiast poddać most tymczasowy na Rędzinie, którym na budowę dojeżdżają ciężarówki. Po tym, jak w piątek wieczorem na plac budowy wdarła się rzeka, podest konstrukcji znalazł się pod wodą.
- Mamy nadzieję, że w ciągu najbliższych kilku dni woda całkowicie opadanie i będziemy mogli zacząć szacować zniszczenia i usuwać szkody - mówi Kinga Romanowska, rzeczniczka Mostostalu. - Na razie wszędzie, gdzie możemy, prowadzimy prace porządkowe i naprawcze.
Odra zalała też inny fragment Autostradowej Obwodnicy Wrocławia, budowany przez konsorcjum, którego liderem jest Strabag. Pod wodą jest blisko dwukilometrowy odcinek w pobliżu ulicy Kamieńskiego. Zostały tam podmyte nasypy, zalane są trzy mosty, a woda sięga miejscami dwóch metrów. - Dostęp do tego odcinka jest całkowicie odcięty, dlatego zanim woda nie opadnie, prace w tym miejscu nie będą możliwe - mówi Joanna Wąsiel, rzeczniczka wrocławskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
- 29 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
-
Re: Powódź zatrzymała budowę mostów wrocławskich
dfgfdg
26.05.10, 09:07
Przeciez most nie jest pod woda. Zalane zostaly drogi dojazdowe i infrastrukturabudowy.»
-
Jest na co zwalać
pssz
26.05.10, 09:17
Czyli AOW w czasie wysokiej wody będzie zalewana?I jest na co zwalać ewentualne fuszerki.»
-
Czytajmy ze zrozumieniem
pracownikxyz
26.05.10, 09:38
W artykule jest jasno napisane, że woda nie uszkodziła wybudowanych jużelementów finalnych mostów, tylko uszkodziło mosty tymczasowe, dojazdy iinfrastrukturę budowy. Budowy, a nie budowanych»
Najczęściej czytane24 htydzień





odtwórz