Milion złotych kary grozi konstruktorom mostu Rędzińskiego

Magda Nogaj
02.01.2012 , aktualizacja: 02.01.2012 14:04
A A A Drukuj
Główny konstruktor mostu Rędzińskiego prof. Jan Biliszczuk Fot. Maciej Świerczyński / Agencja Gazeta Główny konstruktor mostu Rędzińskiego prof. Jan Biliszczuk
Dyrekcja dróg domaga się od nich odszkodowania, bo uważa, że popełnili błąd w projekcie. Zaniżyli ilość stali zbrojeniowej potrzebnej do budowy konstrukcji i przyczynili się do pięciomiesięcznego opóźnienia prac
Pod względem wielkości to czwarty na świecie i drugi w Europie most betonowy. W Polsce nie ma sobie równych.Wysokość pylonu - 122 m, długość części podwieszonej do pylonu - 612 m, długość z estakadami dojazdowymi - 1742 m, szerokość - 38,58 m, powierzchnia - 70 tys. m kw. Budowa pylonu pochłonęła 12 tys. m sześc. betonu i ponad 4300 ton stali. Na cały most zużyto ponad 110 tys. m sześc. betonu i 180 tys. ton stali
Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta
Pod względem wielkości to czwarty na świecie i drugi w Europie most betonowy. W Polsce nie ma sobie równych.Wysokość pylonu - 122 m, długość części podwieszonej do pylonu - 612 m, długość z estakadami dojazdowymi - 1742 m, szerokość - 38,58 m, powierzchnia - 70 tys. m kw. Budowa pylonu pochłonęła 12 tys. m sześc. betonu i ponad 4300 ton stali. Na cały most zużyto ponad 110 tys. m sześc. betonu i 180 tys. ton stali
Podczas budowy mostu Autostradowej Obwodnicy Wrocławia okazało się, że konstrukcja wymaga o 3,5 tys. ton zbrojenia więcej, niż założyli projektanci.



- Ilość stali zbrojeniowej została w projekcie budowlanym znacząco zaniżona - mówi Joanna Borkowska, rzeczniczka Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad we Wrocławiu. - Na bieżąco wprowadzono więc stosowne korekty. Spowodowały one zwiększenie ilości zbrojenia, dodatkowo wymusiły zmianę technologii montażu mostu. Jednak skutkowały też zwiększeniem pracochłonności i przedłużeniem czasu robót o mniej więcej 150 dni.

GDDKiA twierdzi, że w związku z opóźnieniem poniosła duże straty. Dodatkowe pieniądze trzeba było zapłacić za utrzymywanie w gotowości personelu inżyniera kontraktu, ekspertów zajmujących się nadzorem autorskim i doradztwem naukowo-technicznym oraz za pomieszczenia biurowe. - Dlatego wystąpiliśmy do projektanta o zapłatę blisko 1 mln zł z tytułu odszkodowania za straty. Oczywiście liczymy na polubowne załatwienie tej sprawy - tłumaczy rzeczniczka.

Autostradową Obwodnicę Wrocławia projektowały cztery biura z firmą Arcadis, liderem, na czele. Konsorcjum odrzuciło roszczenia dyrekcji. - Ilość stali w moście została naszym zdaniem oceniona prawidłowo - mówi główny konstruktor mostu Rędzińskiego prof. Jan Biliszczuk. - Zarzuty generalnej dyrekcji są nieprawdziwe i krzywdzące dla zespołu projektowego.

Jeśli GDDKiA nie wycofa oskarżeń, sprawa prawdopodobnie skończy się w sądzie.

To jednak niejedyne roszczenia dyrekcji w związku z mostem Rędzińskim. Kary naliczyła nie tylko projektantom, lecz także budowniczym konstrukcji.

- Ponieważ prace nie zakończyły się w terminie przewidzianym kontraktem, nałożyliśmy na Mostostal za każdy dzień opóźnienia karę w wysokości 0,03 procentu wartości umowy - mówi Borkowska. - Potrąciliśmy z bieżących płatności dla wykonawcy około 13,8 mln zł za okres od 6 czerwca do 23 sierpnia 2011 roku.

Mostostal też nie zgadza się na karę. - Opóźnienie nie wynikało z naszej winy - mówi rzecznik firmy Marek Bryll. - Nie zgadzamy się z tym, że GDDKiA zmniejszyła nam wynagrodzenie. Nie chcę przesądzać, ale jedynym wyjściem z tej sytuacji jest według nas skierowanie sprawy do sądu.

Stadion jak dworzec kolejowy: musi być, a nie zarabiać >>

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 36 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    37 głosów