Wichura zniszczyła lasy na Dolnym Śląsku
27.07.2009
, aktualizacja: 27.07.2009 18:54
Pół miliona metrów sześciennych drewna w lasach Dolnego Śląska zniszczyła czwartkowa nawałnica, która przeszła nad regionem. - To dwadzieścia procent masy drewna wycinanej rocznie w dolnośląskich lasach - informuje pracownik Lasów Państwowych z Wrocławia
ZOBACZ TAKŻE
- Internet w TP nie działa. Przez brak zasilania (27-07-09, 17:57)
- Dolnośląskie: po czwartkowej nawałnicy nadal kilka wsi nie ma prądu (27-07-09, 13:44)
- Wołomin, Zielonka, Marki i Ząbki - kilka dni będą bez prądu (24-07-09, 15:03)
- W całej Polsce szaleją burze, a Pogodynka.pl nie działa (24-07-09, 14:22)
- Ogromna skala zniszczeń i śmiertelne żniwo burz. Siedem osób nie żyje (23-07-09, 21:06)
Czwartkowa nawałnica , która przeszła nad Dolnym Śląskiem nie oszczędził lasów. Wichura dokonała spustoszenia w wielu lasach, głównie w nadleśnictwach Legnica i Wołów. Mniejsze szkody wystąpiły również w sąsiadujących z nimi nadleśnictwach Żmigród oraz Milicz.
- Ze wstępnych szacunków szkód wynika, że las został zniszczony na powierzchni około 1000 ha - powiedział Marek Zięba, rzecznik Lasów Państwowych z Wrocławia. - Drzewostany dotknięte skutkami huraganu wymagają całkowitego usunięcia. W przyszłym roku będziemy musieli odnowić uszkodzone powierzchnie poprzez nasadzenia około siedmiu milionów sadzonek drzew leśnych - dodał rzecznik.
Wstępnie leśnicy oceniają, że około pół miliona metrów sześciennych surowca drzewnego uległo uszkodzeniu i zostanie wycięte. - Łączna masa drewna pozyskiwanego w Lasach Państwowych na Dolnym Śląsku w ciągu roku to ok. 2,3 miliona metrów sześciennych. Uszkodzone i powalone drzewa stanowią więc ponad 20% masy drewna wycinanej rocznie w dolnośląskich lasach - tłumaczy Zięba.
W lasach wciąż niebezpiecznie
Leśnicy od czwartku codziennie zabezpieczają i wywożą z lasu zniszczone drzewa. Jednak wiele z nich nadal jest w kiepskim stanie i wymaga wycięcia. Stąd apel leśników do wszystkich okolicznych mieszkańców oraz turystów o wstrzymanie się z odwiedzaniem uszkodzonych lasów. - Istnieje obecnie realne niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia spacerowiczów. Uszkodzeniu mogło ulec wiele konarów lub korzeni drzew, co przy najmniejszych porywach wiatru może prowadzić do ich przewrócenia. Prosimy o przestrzeganie zakazu wstępu do lasów w tym regionie - apeluje rzecznik.
- Ze wstępnych szacunków szkód wynika, że las został zniszczony na powierzchni około 1000 ha - powiedział Marek Zięba, rzecznik Lasów Państwowych z Wrocławia. - Drzewostany dotknięte skutkami huraganu wymagają całkowitego usunięcia. W przyszłym roku będziemy musieli odnowić uszkodzone powierzchnie poprzez nasadzenia około siedmiu milionów sadzonek drzew leśnych - dodał rzecznik.
Wstępnie leśnicy oceniają, że około pół miliona metrów sześciennych surowca drzewnego uległo uszkodzeniu i zostanie wycięte. - Łączna masa drewna pozyskiwanego w Lasach Państwowych na Dolnym Śląsku w ciągu roku to ok. 2,3 miliona metrów sześciennych. Uszkodzone i powalone drzewa stanowią więc ponad 20% masy drewna wycinanej rocznie w dolnośląskich lasach - tłumaczy Zięba.
W lasach wciąż niebezpiecznie
Leśnicy od czwartku codziennie zabezpieczają i wywożą z lasu zniszczone drzewa. Jednak wiele z nich nadal jest w kiepskim stanie i wymaga wycięcia. Stąd apel leśników do wszystkich okolicznych mieszkańców oraz turystów o wstrzymanie się z odwiedzaniem uszkodzonych lasów. - Istnieje obecnie realne niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia spacerowiczów. Uszkodzeniu mogło ulec wiele konarów lub korzeni drzew, co przy najmniejszych porywach wiatru może prowadzić do ich przewrócenia. Prosimy o przestrzeganie zakazu wstępu do lasów w tym regionie - apeluje rzecznik.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień






