Stara pralnia zamieni się w centrum rozwoju zawodowego

Lucyna Róg
19.03.2011 , aktualizacja: 18.03.2011 18:31
A A A Drukuj
Podwórko ul. Dubois 33-35, gdzie powstanie centrum mody, sztuki i wzornictwa przemysłowego Fot. Maciej Świerczyński / Agencja Gazeta Podwórko ul. Dubois 33-35, gdzie powstanie centrum mody, sztuki i wzornictwa przemysłowego
W XIX-wiecznych budynkach dawnej pralni i farbiarni przy ul. Dubois za dwa lata powstanie centrum mody, sztuki i wzornictwa przemysłowego. Inwestycja finansowana będzie z pieniędzy miasta i funduszy europejskich.
Charakterystyczny krzywy komin zostanie zachowany
Fot. Maciej Świerczyński / Agencja Gazeta
Charakterystyczny krzywy komin zostanie zachowany
Budowa Lokalnego Centrum Rozwoju Zawodowego to część projektu rewitalizacji wrocławskiego Nadodrza. Zabytkowe budynki po dawnej pralni przemysłowej i farbiarni są zniszczone. Remont i przystosowanie ponad 1,2 tys. m kw. powierzchni do potrzeb centrum będzie kosztowało 8,3 mln zł (4,6 mln zł to pieniądze z funduszy Unii Europejskiej). Modernizacja będzie prowadzona pod nadzorem konserwatora zabytków. Całość ma zachować industrialny charakter.

Centrum przy ul. Dubois wymyślono jako ośrodek, który ma stać się miejscem spotkań z ekspertami w dziedzinie mody, sztuki i wzornictwa przemysłowego, a także wystaw artystów i rzemieślników oraz centrum edukacyjnym dla młodzieży i studentów.

- Chcemy, by mogły się tutaj rozwijać młode talenty - mówi Małgorzata Golak z Biura Rozwoju Gospodarczego Urzędu Miasta. - Będą się tu mogły odbywać praktyczne zajęcia dla młodzieży szkolnej, warsztaty dla studentów np. architektury czy konserwacji zabytków, ale także różne przedsięwzięcia polegające na współpracy przedsiębiorców ze studentami. Tworzymy również centrum specjalistycznych szkoleń dla rzemieślników.

W budynkach starej pralni powstanie m.in. sala komputerowa z oprogramowaniem wykorzystywanym do projektowania, nowoczesna pracownia rzemiosła, sala szkoleniowa i widowiskowo-konferencyjna oraz aula z reżyserką, która będzie mogła służyć nawet jako studio telewizyjne. Będą także powierzchnie biurowe. Urząd miasta liczy, że centrum będzie przyciągało znanych artystów i rzemieślników z Polski i zagranicy, którzy mogliby wystawiać swoje prace albo przyjeżdżać z wykładami i warsztatami. Golak: - Chcemy pokazywać, że rzemiosło też jest dobrym pomysłem na życie.

Centrum ma zarządzać zewnętrzny operator wybrany przez urząd miasta. Działalność będzie w części finansowana z budżetu Wrocławia. Ogłoszono także konkurs na nazwę. Internauci na stronie wroclaw.pl mogą wybierać pomiędzy Krzywym Kominem i Pralnią albo przesyłać własne propozycje.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 13 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów