Nici z szybkiego wywłaszczenia działki Danuty Krzywdy

Wojciech Szymański
02.03.2010 , aktualizacja: 01.03.2010 20:29
A A A Drukuj
Inwestycje z wykorzystaniem spornych gruntów Studio Gazeta Inwestycje z wykorzystaniem spornych gruntów
Poszerzenie ulicy Pilczyckiej i budowa parkingu dla autobusów przy szykowanym na Euro 2012 stadionie znowu zostały zablokowane, bo resort infrastruktury zamknął miastu drogę do szybkiego wywłaszczenia działki Danuty Krzywdy.
W miejscu domu Krzywdów jednak powstanie parking dla autobusów
Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta
W miejscu domu Krzywdów jednak powstanie parking dla autobusów
Na taką możliwość bardzo liczyły władze Wrocławia po tym, jak na początku stycznia tego roku Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że wojewoda dolnośląski i minister infrastruktury nie mieli racji, blokując wywłaszczenie działki należącej do Danuty Krzywdy (szczegóły w ramce). O wydanie decyzji miasto wnioskowało do wojewody w lipcu ubiegłego roku. Po odmowie Wrocław odwołał się do sądu, który uznał, że gmina miała prawo nieruchomość wykupić. Wiceprezydent Jarosław Obremski cieszył się wówczas, że z korzystnym wyrokiem w ręku Wrocław szybko przekona wojewodę do rozpoczęcia procedury wywłaszczeniowej. Wyrok nie był jednak prawomocny i trzeba było jeszcze poczekać na reakcję Ministerstwa Infrastruktury. Przez ponad miesiąc resort badał, co zrobić z orzeczeniem sądu wojewódzkiego.

W poniedziałek poinformował, że wniesie skargę kasacyjną. To oznacza, że wywłaszczenie Danuty Krzywdy zostało wstrzymane przynajmniej na dobrych kilka miesięcy, bo tyle zwykle trwa rozpatrzenie skargi.

Takim obrotem sprawy władze Wrocławia zostały kompletnie zaskoczone. Obremski nie krył irytacji: - Byłem przekonany, że Ministerstwo Infrastruktury jest od tego, żeby sprzyjać rozwojowi infrastruktury, a nie blokować. Nie można stawiać interesu jednej osoby ponad potrzebami wszystkich mieszkańców Wrocławia.

Szymon Jackowski, wicedyrektor departamentu orzecznictwa w Ministerstwie Infrastruktury: - Resort nie stoi po żadnej ze stron, a spór ma charakter merytoryczny.

Zdaniem ministerstwa fakt, że Danuta Krzywda zdążyła przepisać działkę na syna, zanim wojewoda wydał decyzję, skutecznie wstrzymał procedurę wywłaszczeniową, bo nieruchomość miała już innego właściciela. - Uważamy, że uwłaszczenie może się zacząć dopiero po wydaniu przez wojewodę decyzji. A do tego nie doszło - mówi Jackowski.

Decyzja o wniesieniu kasacji powoduje, że bardzo zmalały szanse na to, by infrastruktura komunikacyjna przy stadionie powstała w takim kształcie, jaki zaplanowało miasto. Raczej przesądzone jest, że miasto sięgnie po wariant awaryjny. To znaczy, że inwestycje będą okrojone. Przy stadionie nie powstanie parking dla autobusów przywożących kibiców na mecze, bo w znacznej części miał być budowany na działce Danuty Krzywdy. Trzeba będzie także zrezygnować z poszerzenia ulicy Pilczyckiej, bo do tego także potrzebny jest kawałek nieruchomości Krzywdy.

Michał Janicki, pełnomocnik prezydenta ds. Euro 2012: - To oczywiście oznacza, że droga nie będzie tak wygodna dla kierowców, jak chcieliśmy. Ale nie ma już na co czekać. Wdrażamy wariant awaryjny. Inwestycję poprowadzimy tak, że jeśli uda się kiedyś doprowadzić do przejęcia spornego gruntu, dobudujemy to, z czego dziś musimy zrezygnować.

Bardzo długi spór o działkę
* Konflikt pomiędzy gminą Wrocław a właścicielką działki rozpoczął się w marcu 2008 roku. Doszło wówczas do pierwszych rozmów na temat wykupu przez miasto nieruchomości należącej do Danuty Krzywdy. Do porozumienia nie doszło z powodu różnic w wycenach gruntu, które przedstawiły strony (miasto - 3,6 mln zł; właścicielka - 7,5 mln zł). Ta kwestia nie jest rozstrzygnięta do dziś.
* Miasto próbowało załatwić sprawę za pomocą tzw. specustawy Euro, pozwalającej na wywłaszczenie w przypadku inwestycji ważnych dla organizacji piłkarskich mistrzostw. Ale i to nie pomogło, bo gdy wojewoda na wniosek Wrocławia miał właśnie wydać decyzję, Danuta Krzywda przepisała nieruchomość na syna. Wojewoda uznał, że w tych warunkach musi sprawę wstrzymać. A miasto przestraszyło się, że rodzina będzie przekazywać sobie prawo własności w nieskończoność.
* Władze gminy odwołały się od decyzji o zatrzymaniu wywłaszczenia do ministra infrastruktury. Ale resort podzielił argumenty wojewody.
* Wtedy miasto zaskarżyło decyzje wojewody i ministra infrastruktury do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, przekonując, że miało prawo wywłaszczyć Krzywdę, mimo że oddała działkę synowi.
* Fiaskiem zakończyły się także rozmowy o przekazanie rodzinie w zamian innej działki w mieście. Nic nie wyszło również z próby arbitrażu w sprawie wyceny działek.
* W styczniu tego roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wydał wyrok, w którym uznał, że miasto miało prawo do wywłaszczenia Danuty Krzywdy.
* Ministerstwo zdecydowało jednak o wniesieniu skargi kasacyjnej.



Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 218 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów

  • Nici z szybkiego wywłaszczenia działki Danuty K... maks-777 02.03.10, 09:27

    Dzięki Pani Krzywdzie dowiedzieliśmy się że Wrocławiem zarządza banda idiotówz nadętym bufonem na czele. Powinni postawić jej pomnik.»

  • Tylko współczuć ... mrroman 02.03.10, 11:57

    mieszkańcom Pilczyc i Kozanowa. Dalej będą korki na wąskiej Pilczyckiej. Onich nikt nie pomyśli. Pewnie kolejne 20 lat trzeba będzie czekać naposzerzenie Pilczyckiej.»

  • Nici z szybkiego wywłaszczenia działki Danuty K... blue1977 02.03.10, 15:10

    Niech miasto wdraża czym prędzej plan awaryjny i buduje choćby w wersji okrojonej. Niech zabudują tą śmieszną działeczkę Krzywdów wokół torami, asfaltówką, parkingami i inną infrastrukturą. »