Jest porozumienie: można dalej budować stadion na Euro
29.01.2010
, aktualizacja: 29.01.2010 18:41
Wrocław i Mostostal zawarły w piątek porozumienie o przekazaniu przez warszawską firmę placu budowy stadionu na Maślicach. Nie już żadnych przeszkód, by pierwsze prace na budowie rozpoczął Max Bögl, który ma dokończyć inwestycję.
ZOBACZ TAKŻE
- Koszt stadionu rośnie. Trzeba kupić specjalne kable (31-01-10, 18:31)
SERWISY
Władze miasta 29 grudnia wypowiedziały Mostostalowi umowę na zbudowanie wrocławskiej areny na Euro 2012. Powód: ponad 4,5-miesięczne opóźnienia w pracach. Mostostal początkowo zapowiadał, że nie odda inwestycji bez walki. Potem przyznał, że opóźnienia były, ale nie z jego winy. W końcu po żmudnych, kilkudniowych negocjacjach, obie strony zawarły w piątek porozumienie w sprawie przekazania placu budowy. Ostatecznie podpisane zostanie ono w poniedziałek.
Nie obyło się bez sporów. Mostostal naciskał, by przez dłuższy czas mógł pozostawić na budowie część ciężkiego sprzętu, którego wywóz uniemożliwia pogoda. Ustalono jednak, że wszystko to, co firmie Max Bögl będzie przeszkadzać w prowadzeniu inwestycji, musi opuścić plac budowy najpóźniej do połowy lutego.
To, z czego Max Bögl będzie chciał korzystać, zostanie mu - na mocy specjalnej umowy - przez Mostostal udostępnione. Na budowie pozostaną m.in.: wytwórnia betonu, most tymczasowy, niektóre dźwigi, ogrodzenie, niektóre biura, wszystkie łącza (energetyczne, telekomunikacyjne i wodne), a także transformatory.
- Teraz nie ma już żadnych przeszkód, by Max Bögl, zgodnie z planem, rozpoczął od początku lutego urządzanie się na budowie. W poniedziałek rozpoczniemy wprowadzanie nowego wykonawcy - zapowiada Michał Janicki, pełnomocnik prezydenta Wrocławia ds. Euro 2012.
Nie obyło się bez sporów. Mostostal naciskał, by przez dłuższy czas mógł pozostawić na budowie część ciężkiego sprzętu, którego wywóz uniemożliwia pogoda. Ustalono jednak, że wszystko to, co firmie Max Bögl będzie przeszkadzać w prowadzeniu inwestycji, musi opuścić plac budowy najpóźniej do połowy lutego.
To, z czego Max Bögl będzie chciał korzystać, zostanie mu - na mocy specjalnej umowy - przez Mostostal udostępnione. Na budowie pozostaną m.in.: wytwórnia betonu, most tymczasowy, niektóre dźwigi, ogrodzenie, niektóre biura, wszystkie łącza (energetyczne, telekomunikacyjne i wodne), a także transformatory.
- Teraz nie ma już żadnych przeszkód, by Max Bögl, zgodnie z planem, rozpoczął od początku lutego urządzanie się na budowie. W poniedziałek rozpoczniemy wprowadzanie nowego wykonawcy - zapowiada Michał Janicki, pełnomocnik prezydenta Wrocławia ds. Euro 2012.
Najnowsze wiadomości
-
W pasażu Niepolda powstanie nieoficjalna strefa kibica
-
Wikingowie i Flinstonowie. Płynęli Odrą na czym się dało
-
Ludzie oglądają samochody... A tu wybory miss [FOTO]
-
Najczęstszy błąd językowy? Aż 80 proc. z nas źle akcentuje
-
Pokazali, skąd się bierze ciepło w naszych domach
-
Jak zadowolić kibiców podczas Euro 2012? POT Ci doradzi
-
Od 3 czerwca autobus "147" będzie kursował inaczej
- 42 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
20 głosów
-
Jest porozumienie: można dalej budować stadion ...
gw_wroclaw
29.01.10, 19:07
umowa specjalna, szkoła specjalna»
-
"Most tymczasowy" to ta badziewna samowolka...
zamknij_oczy
29.01.10, 21:43
...Ziajki? Nie, chyba nie. Może ktoś mnie oświeci? To co stoi obok wjazdu na estakadę na gliniankach ktoś nazywa "mostem"? Chciałbym zobaczyć projekt na ten twór i stosowne pozwolenia. Z »
-
Jest porozumienie: można dalej budować stadion ...
icservice
31.01.10, 14:27
Ciekawe jaka jest prawda. Myślę, że Mostostal dałby radę w końcu ruszyć zpełną parą. Wie ktoś jakie kary Mostostal musiał zapłacić za niewywiązanie sięz tej umowy ? »
Najczęściej czytane24 htydzień




