Jak obejść Krzywdów? Władze miasta mają plan awaryjny

Magda Nogaj
25.11.2009 , aktualizacja: 25.11.2009 19:30
A A A Drukuj
Władze Wrocławia chcą, by mediacji w sporze z rodziną Danuty Krzywdy o wycenę działek na Maślicach podjęło się stowarzyszenie rzeczoznawców. Jeśli to zawiedzie, plan szykowanych przy stadionie inwestycji trzeba będzie mocno zmienić.
Gospodarstwo należące do rodziny Krzywdów. O tę działkę na Maślicach toczy się spór z urzędem miasta
Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta
Gospodarstwo należące do rodziny Krzywdów. O tę działkę na Maślicach toczy się spór z urzędem miasta
Cztery działki rodziny Krzywdów położone są przy ul. Pilczyckiej. Starania o przejęcie terenu miasto rozpoczęło na początku zeszłego roku. Miał tam powstać parking dla autokarów, którymi przyjeżdżać będą kibice na budowany w pobliżu stadion na Euro 2012 oraz pętla autobusów MPK. Poszerzona zostałaby także o dodatkową jezdnię ul. Pilczycka, co ułatwiłoby szybkie dotarcie do stadionu. Inwestycje utknęły, bo Krzywdowie nie zgodzili się na przekazanie terenu. Powodem były różnice w jego wycenie. Rzeczoznawca wynajęty przez gminę wycenił działkę na 3,6 mln zł. Właściciele żądali 7,5 mln zł. Urzędnicy tłumaczą, że zgodnie z prawem muszą trzymać się wyceny swojego rzeczoznawcy. Krzywdowie też nie ustępują. Termin rozpoczęcia inwestycji goni, dlatego przyparte do muru władze Wrocławia przedstawiły kolejny pomysły na zakończenie sporu.

Scenariusz nr 1. Urzędnicy wciąż liczą, że z Krzywdami uda się dogadać. Proponują teraz, by pośrednikiem w sporze o wycenę działki została Polska Federacja Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych. Jej ekspert ma być negocjatorem między biegłymi Krzywdów i miasta. Wczoraj wiceprezydent Maciej Bluj zapowiedział, że urząd zgodzi się na wynik arbitrażu nawet wtedy, gdy będzie trzeba zapłacić więcej, niż dziś proponuje gmina.

Scenariusz nr 2. Gdyby arbitraż się nie powiódł, szykowana jest inna strategia. Wrocław ponownie wystąpi do wojewody dolnośląskiego o wydanie nowej decyzji lokalizacyjnej dla budowy pętli i parkingu. Ta już raz była wydana, ale stało się to jeszcze przed wejściem w życie specustawy dotyczącej inwestycji szykowanych na Euro. Dlatego teraz miasto nie może skorzystać z jej przepisów zezwalających na automatyczne wywłaszczenie. Składając wniosek o kolejną decyzję, posłuży się fortelem: rozszerzy teren, na którym chce budować, także poza działki państwa Krzywdów. To tak, jakby we wniosku do wojewody gmina wskazywała całkiem nową lokalizację planowanej inwestycji.

Scenariusz nr 3. Jeśli zawiodą dwa pierwsze pomysły, pozostanie jedynie wyjście awaryjne. Bluj: - Zaprojektujemy infrastrukturę przy stadionie tak, by ominąć sporne grunty. To rozwiązanie ma oczywiście sporo minusów.

Po pierwsze, nie będzie parkingu dla autobusów. Pojazdy będą zatrzymywać się na miejscach postojowych, które zaplanowano przy ul. Lotniczej. Po drugie, w innym miejscy zbudowana zostanie pętla dla autobusów MPK. Będzie dalej od przystanku tzw. Tramwaju Plus, co utrudni przesiadki. Po trzecie, trzeba będzie zrezygnować z planowanego poszerzenia ul. Pilczyckiej. Pozostanie wąska i zatłoczona, bo kierowcy zjeżdżać będą tam na jeden pas z dwupasmowej ul. Królewieckiej

Wiceprezydent Bluj: - Wyniki arbitrażu, jak i odpowiedź wojewody w sprawie nowej decyzji lokalizacyjnej, powinniśmy otrzymać w ciągu miesiąca. Wtedy podejmiemy ostateczne decyzje.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 113 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    20 głosów