Monster bajer: dlaczego przesunięto pokaz ciężarówek?

Joanna Banaś, Jacek Harłukowicz
25.08.2011 , aktualizacja: 24.08.2011 19:11
A A A Drukuj
Przedstawiciele spółki Wrocław2012 oraz operatora areny - firmy SMG - twierdzą, że Monster Jm został przesunięty o miesiąc, bo o zmianę poprosiła telewizja RTL, która 10 września ma transmitować walkę Adamek - Kliczko. Ale stacja zaprzecza: - O zmianę terminu nie prosiliśmy.
Wyłączność na transmisję pojedynku Witalija Kliczki i Tomasza Adamka ma telewizja RTL
Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta
Wyłączność na transmisję pojedynku Witalija Kliczki i Tomasza Adamka ma telewizja RTL
GALERIA ZDJĘĆ
Decyzję o przesunięciu Monster Jam - wyścigów ogromnych ciężarówek - ogłoszono w środę rano. Policja nie zgodziła się na nią, bo wokół stadionu na Maślicach wciąż trwa budowa. Mimo to jeszcze we wtorek organizatorzy i miasto sprawę bagatelizowali. Zapewniali, że pokaz odbędzie się w terminie. Jednak po negocjacjach z organizującą go firmą Live, zadecydowano o przesunięciu imprezy.

Choć związek decyzji o przesunięciu Monster Jam z brakiem zgody policji na jego organizację jest ewidentny, przedstawiciele firmy SMG i budującej stadion spółki Wrocław 2012 zapewniali, że decyzja policji nie miała nic do rzeczy.

- Tydzień po Monster Jam mamy na stadionie walkę Adamek - Kliczko. Zainteresowanie nią ze strony mediów okazało się tak duże, że postanowiliśmy przesunąć Monster Jam o miesiąc, by lepiej przygotować się do gali bokserskiej. Poprosili o to przedstawiciele stacji RTL, która przeprowadzi z niej transmisję - tłumaczył podczas wczorajszej konferencji prasowej szef SMG Poland Michael Brill. Taki powód podawali także przedstawiciele miasta: Michał Janicki, pełnomocnik prezydenta Wrocławia ds. Euro 2012 oraz Robert Pietryszyn, z zarządu spółki Wrocław 2012.

Zapytaliśmy niemiecką stację, czy rzeczywiście zabiegała o przesunięcie Monster Jam. Zaprzeczyła. Matthias Bolhöfer, rzecznik RTL przysłał nam oświadczenie, w którym m.in. czytamy: "Telewizja RTL nie jest odpowiedzialna za zmianę terminu Monster Jamu".

Oświadczenie Matthiasa Bolhöfera, rzecznika RTL

Chciałbym wyjaśnić, że telewizja RTL nie jest odpowiedzialna za zmianę terminu Monster Jamu. Nie prosiliśmy o taką decyzję, by zyskać więcej czasu na zbudowanie areny pięściarskiej. Powody przesunięcia są, o ile wiem, natury logistycznej, ponieważ prawdopodobnie okazało się, że usuwanie hałd ziemi potrzebnych do organizacji pokazu ciężarówek trwałoby zbyt długo. Przedstawiciel SMG musiał się wyrazić nieco niefortunnie, jeśli powiedział, że RTL mógłby dobrze wykorzystać czas uzyskany przez przesunięcie imprezy.



Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 22 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

  • MB oddaj moje 24 mln. garym 25.08.11, 09:39

    Widzę, że juz nawet ekipa Sawki nie wierzy w bajeczki Janickiego i innych.Ciekawe dlaczego miastu tak bardzo zależy by generalny wykonawca Max Boegl nie oddał dodatkowych 24 mln zł, które »

  • Pozew w trybie wyborczym przeciwko Dutkowi? mitchharris 25.08.11, 11:07

    Szczyty absurdu w naszym radosnym grajdołku sa faktem - dał się na nie wynieść wczoraj Sąd ogłaszając obowiązek przeprosin za "nie zmienioną Polskę", to dlaczego nie za ewidentne łgarstwo »