Radni PO zagłosują za projektem budżetu Wrocławia

Wojciech Szymański
28.12.2009 , aktualizacja: 29.12.2009 11:07
A A A Drukuj
Radni Platformy Obywatelskiej zdecydowali, że poprą prezydencki projekt budżetu Wrocławia na 2010 rok. Zaskakujące stanowisko opozycji gwarantuje Rafałowi Dutkiewiczowi powodzenie podczas wtorkowego głosowania.
Posiedzenie radnych PO w sprawie budżetu. Za stołem przewodnicząca klubu Platformy Barbara Zdrojewska oraz szef wrocławskich struktur partii Jacek Protasiewicz
Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta
Posiedzenie radnych PO w sprawie budżetu. Za stołem przewodnicząca klubu Platformy Barbara Zdrojewska oraz szef wrocławskich struktur partii Jacek Protasiewicz
Uchwalenie budżetu to najważniejsza decyzja, którą w ciągu roku podejmują radni. Dokument przede wszystkim ustanawia priorytety finansowe i inwestycyjne miasta na najbliższe 12 miesięcy. Ale głosowanie nad budżetem określa także polityczne stanowiska partii wobec rządzącej miastem ekipy. Relacje między prezydentem Rafałem Dutkiewiczem a najsilniejszą we Wrocławiu Platformą Obywatelską od wielu miesięcy były bardzo trudne. Na początku grudnia na sesji rady miasta projekt budżetu Dutkiewicza zdemolowała szefowa klubu PO Barbara Zdrojewska, przyrównując politykę finansową miasta do epoki Edwarda Gierka. Jeśli nawet część Platformy uważała, że wystąpienie Zdrojewskiej było za ostre i niepotrzebne, to mało kto spodziewał się, że prezydent podczas głosowania budżetowego będzie mógł liczyć na taryfę ulgową u radnych PO. Wczoraj wieczorem, po gorącej dyskusji, Platforma zdecydowała jednak, że udzieli Dutkiewiczowi wsparcia. Wiemy, że klub był w tej sprawie podzielony, bo przeciwko takiej decyzji opowiadali się np. Zdrojewska czy radni Łukasz Wyszkowski i Tomasz Stanko. Uważali oni, że jako miejska opozycja Platforma nie powinna sprzyjać planom władz Wrocławia. Najważniejszym argumentem zwolenników poparcia budżetu było to, że Dutkiewicz zrealizował wszystkie zgłoszone przez PO poprawki do budżetu, choć sami nie spodziewali się, że tak się stanie.

Radny klubu Platformy: - W ubiegłym roku prezydent nawet nie chciał z nami rozmawiać, więc nie mógł liczyć na nasze wsparcie. Dziś, w tak ważnych sprawach jak wydatki na remonty dróg czy budynków komunalnych, prezydent skorzystał z naszych uwag. Przyznał nam rację, że trzeba przeznaczyć na nie więcej pieniędzy. Skoro akceptuje poprawki opozycji, to nie ma powodu, aby nie poprzeć budżetu.

Nieoficjalnie wiemy, że do zmiany zdania przeciwników poparcia budżetu namawiał szef wrocławskiej PO, eurodeputowany Jacek Protasiewicz. Co ciekawsze, to właśnie on ma być za rok konkurentem Dutkiewicza w wyborach prezydenta Wrocławia. Platforma zapewnia, że mimo gestu, jakim jest poparcie budżetu, z planu wystawianie własnego kandydata nie rezygnuje.

- Nie ma w tym sprzeczności - komentuje jeden z radnych Platformy. - Uznaliśmy, że wyborczych punktów nie zdobędziemy na totalnej krytyce Dutkiewicza. Chcemy pokazać się jako odpowiedzialne ugrupowanie, które o mieście rozmawia merytorycznie.

Wczoraj wieczorem decyzje w sprawie budżetu podjął także PiS - koalicjant Rafała Dutkiewicza w radzie miasta. W klubie nie będzie dyscypliny głosowania, ale nieformalna rekomendacja władz partii jest taka, by budżet poprzeć.

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy