Co w środę obiecywali kandydaci na europosłów
27.05.2009
, aktualizacja: 27.05.2009 17:09
Kampania wyborcza do PE nabrała przyspieszenia
SERWISY
PiS
Prof. Ryszard Legutko deklaruje, że gdy zostanie wybrany do Parlamentu Europejskiego, to dzięki pieniądzom unijnym doprowadzi do powstania we Wrocławiu Instytutu Myśli Europejskiej. - Instytut będzie przygotował analizy polityczne ze szczególnym uwzględnieniem relacji polsko-niemieckich oraz sytuacji politycznej w Europie Wschodniej - Białorusi, Litwie i Ukrainie - mówi Legutko. Analizy mają być tworzone zwłaszcza na użytek partii politycznych.
Legutko: - Chodzi o to, by politycy wiedzieli o czym mówią, wypowiadając się na temat polityki zagranicznej. Bo na razie takie debaty mają często charakter aintelektualny.
Instytut ma również zajmować się monitorowaniem wydawania środków unijnych. - Po to, by nie było podejrzeń, że są dzielone według klucza politycznego i aby były przyznawane możliwie jak najefektywniej - mówi Aleksandra Natalli-Świat.
PO
Jacek Protasiewicz, kandydat Platformy Obywatelskiej, przedstawił kilkanaście priorytetów, które zobowiązał się wypełnić, jeśli zostanie ponownie wybrany na europosła. Protasiewicz obiecał, że - tak jak dotychczas - nadal będzie działać na rzecz uznania przez władze Białorusi mniejszości polskiej pod przewodnictwem Andżeliki Borys. - Będę również zabiegał o pomoc dla opozycji białoruskiej, która w wyborach prezydenckich w 2010 roku wystawi swojego kandydata.
Protasiewicz zamierza też doprowadzić do pozyskania środków unijnych na budowę drogi S-5 ze specjalnej puli. To pieniądze na transgraniczne projekty transportowe (TEN-T). Unia zamierza do 2013 roku wydać około stu miliardów euro na duże projekty infrastrukturalne.
SLD-UP
Andrzej Celiński, poseł Lewicy, przyjechał do Wrocławia, by wesprzeć w kampanii wyborczej Sergiusza Najara, kandydata SLD-UP. - Sergiusz ma wiele cech, których brakuje innym kandydatom. To biegła znajomość wielu języków obcych, umiejętność stawiania sobie celu i jego konsekwentna realizacja. A przy tym to duży, ciepły i dobry człowiek, który by nawet muchy nie skrzywdził - zachwalał Najara Celiński.
Najar chce w Parlamencie Europejskim zająć się polityką regionalną w rejonach przygranicznych. - W Europie 180 milionów osób mieszka w takich rejonach. Chcę doprowadzić do tego, by została uruchomiona strategia pozwalająca tym regionom wspólnie i efektywnie rozwijać się. Tak, aby np. Dolnoślązacy wspólnie z Czechami mogli współpracować na gruncie kulturalnym, gospodarczym i społecznym - mówił Najar.
CentroLewica
Józef Pinior zaprezentował książkę, która została sfinansowana ze środków jego frakcji parlamentarnej - Europejskich Socjalistów i podsumowuje pięć lat jego działalności w europarlamencie. Opisuje ona jego wystąpienia parlamentarne, które zajmował m.in. w sprawie homofobii oraz tajnych baz CIA w Europie. Książka "Warto mieć własne zdanie" będzie wkrótce rozdawana we Wrocławiu, Opolu i Legnicy. W tych dwóch ostatnich miastach Pinior organizuje spotkania z mieszkańcami.
- 2 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Co w środę obiecywali kandydaci na europosłów
krepa20
28.05.09, 19:07
Uczestniczyłem w kilku debatach kandydatów. Ico? I to, że najwyżej oceniam debaty z udziałem p. S. Najara.Wie co mówi, wie czego chce.Aż miło Go słuchać.»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Aleja Wielkiej Wyspy - ostatnie zmiany ...
- Po drugiej stronie płótna Panoramy ...
- Wrocławianka pozwała NFZ. Walczy o lek ...
- Detektyw z Wrocławia donosi na Krzysztofa ...
- Gołębiewski może dostać nawet 125 tys. zł ...
- Znasz tę kobietę? Policja z Lubania szuka ...
- Jak te koty patrzą... i nie tylko [WASZE ...





