W ministerstwie nasz orzeł dostał po łbie

Michał Kokot
26.02.2009 , aktualizacja: 26.02.2009 20:21
A A A Drukuj
Zbyt płaska głowa orła i oko bez drapieżnego błysku - to zarzuty ministerialnych urzędników wobec orła, który jest na fladze Dolnego Śląska.
Ten z prawej jest heraldycznie poprawny
Ten z prawej jest heraldycznie poprawny
SONDAŻ
Jaki argument komisji heraldycznej przekonał Cię, że orła trzeba wymienić?

zbyt płaska głowa
nadmiernie skomplikowany rysunek wachlarzowato rozwiniętego ogona
oko bez drapieżnego błysku
zbyt wąska przepaska na skrzydłach ptaka

Dolny Śląsk nie ma szczęścia do flagi województwa. Sejmik uchwalił ją 10 lat temu. Do stycznia ubiegłego roku obowiązywał wzór z czarnym orłem na biało-czerwonym tle, dzięki któremu miał on nie być zbyt niemiecki. Ale po interwencji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji trzeba było flagę unieważnić - przepisy zabraniają umieszczania na barwach narodowych jakichkolwiek symboli.

Dlatego na początku ubiegłego roku rozpoczęto od nowa prace nad flagą. Komisja sejmiku pracowała nad nowym projektem przez kilka miesięcy i przedstawiła kilka wzorów, na których był pomniejszony orzeł z poziomymi pasami, nazywany flagą "szwedzką" lub "południowoafrykańską".

Jednak w listopadzie ubiegłego roku przegłosowano inny projekt, który zgłosił marszałek Marek Łapiński. To ten sam czarny orzeł, ale tym razem na złotym tle, a nie biało-czerwonym. Ale i ta flaga nie spodobała się ministerstwu.

W czwartek na sesji sejmiku marszałek tłumaczył radnym, dlaczego trzeba uchwalić nową flagę. - Ministerstwo uznało między innymi, że głowa orła jest zbyt płaska - mówił Łapiński, a sala wybuchnęła śmiechem. - Nie widzę tu nic humorystycznego, to bardzo poważna sprawa.

Zaraz jednak sam dodał: - Oko orła pozbawione jest również drapieżnego błysku, takiego jaki widzę u radnego Dariusza Stasiaka [radny opozycyjnej Obywatelskiej Platformy Samorządowej - red.].



W sumie uwag jest dziesięć. Dokładnie takie same resort przesłał w 2000 roku do sejmiku. Jednak wtedy ówczesny marszałek województwa Jan Waszkiewicz w sprawie orła zachował się jak jastrząb i mówił "Gazecie": - Po co go teraz zmieniać? Czy mamy być drapieżni tylko po to, by zadowolić Warszawę? Nie!

Obecny marszałek Marek Łapiński wykazuje postawę gołębia i zapowiada: - Zastosujemy się do uwag ministerstwa. Do wakacji będziemy mieli nową, poprawną flagę województwa.

Podziel się

  • 62 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • W ministerstwie nasz orzeł dostał po łbie cajmero 27.02.09, 07:39

    a co ma ministerstwo do grzebania w herbach? To jest Provinz Schlesien, nic dogrzebania przez urzędasów tam nie ma a jest kryzys, więc do roboty, walka zbankami, bezrobociem , biedą itd.»

  • W ministerstwie nasz orzeł dostał po łbie ni-e 27.02.09, 11:17

    własnie widzimy jakiego mamy mądrego marszałka »

  • Ministerialny chyba ładniejszy... khorr 01.03.09, 15:53

    Orzeł po ministerialnym retuszu jest chyba jednak ładniejszy i bliższy temuużywanemu w XII-XIV wieku przez Piastów wrocławskich. Projekt wojewódzki jestchyba zbyt przeładowany szczególikami,»