500 osób traci pracę. Zamykają fabrykę telewizorów
21.02.2012
, aktualizacja: 21.02.2012 18:27
Zlikwidowana zostanie fabryka firmy TPV w strefie ekonomicznej w Biskupicach Podgórnych, która produkowała telewizory i monitory m.in. dla Philipsa. Pracę straci pół tysiąca osób
ZOBACZ TAKŻE
- Tauron. Bronią związkowca, który wiedział o zleceniu na pobicie szefa (24-02-12, 01:00)
- Wałbrzyska Toyota zwalnia pracowników tymczasowych (20-02-12, 19:11)
- Dodatek zamiast podwyżki. Jak cię zachęca twoja firma? (19-02-12, 10:24)
Część pracowników fabryki już dostała wypowiedzenia - poinformowały we wtorek "Fakty" TVP. Do końca marca zwolnieni zostaną wszyscy pracownicy z linii produkcyjnej. W sumie pracę straci pół tysiąca osób.
Tajwańska firma ma w Europie trzy zakłady produkcyjne: w Gorzowie Wielkopolskim, Sankt Petersburgu w Rosji oraz pod Wrocławiem. W podstrefie ekonomicznej w Biskupicach Podgórnych wynajmowała pomieszczenia od LG Display.
Nad decyzją o zamknięciu fabryki zastanawiano się od kilku miesięcy. - O tym, że zakład w Biskupicach zostanie zamknięty, zdecydowała potrzeba wzrostu konkurencyjności naszej firmy w Europie. Przede wszystkim chodzi o funkcjonalność i kosztochłonność naszych fabryk. Uznaliśmy, że najlepszym rozwiązaniem będzie skumulowanie produkcji w Gorzowie i Sankt Petersburgu - tłumaczy Elżbieta Malicka, dyrektor zarządzania zasobami ludzkimi TPV.
Produkcja w Biskupicach Podgórnych zostanie wygaszona do końca lutego, ale ostateczna likwidacja zakładu potrwa kolejne kilka tygodni. Malicka zapewnia, że wszyscy pracownicy dostaną należne odprawy. - Organizujemy także ich spotkania z potencjalnymi pracodawcami w Biskupicach. Wybranej grupie zaproponowaliśmy angaż w naszych fabrykach w Gorzowie i Sankt Petersburgu - mówi Malicka. - Nie wiadomo jeszcze, ile osób skorzysta z tej propozycji.
Dolnośląska "Solidarność" nie wiedziała o planowanych przez TPV zwolnieniach, bo nie miała w zakładzie swojego przedstawicielstwa. - Nie sądzę jednak, aby za tym zakładem poszły inne firmy. Żadne sygnały o zwolnienia w podobnej skali do nas nie dotarły - mówi Kazimierz Kimso, szef "S" na Dolnym Śląsku.
Ryszard Pacholik, wójt gminy Kobierzyce, na terenie której leży podstrefa ekonomiczna w Biskupicach Podgórnych, nie obawia się wzrostu bezrobocia w gminie z powodu zwolnień w TPV. - To w olbrzymiej większości ludzie spoza naszej gminy. Do pracy w strefie dojeżdżają bowiem osoby z całego Dolnego Śląska, nawet z miejscowości oddalonych o sto kilometrów - mówi.
Również on nie spodziewa się fali zwolnień w innych fabrykach: - Jestem przekonany, że zwolnieni przez TPV ludzie szybko znajdą pracę w innych firmach w Biskupicach. Słyszałem o planach uruchomienia nowej linii produkcyjnej przez LG Display, która podnajmowała swoje hale TPV. Rozszerzyć produkcję chcą także Elektronics i LG Chem.
Zobacz, jak rozbudowali wrocławskie lotnisko >>

Tajwańska firma ma w Europie trzy zakłady produkcyjne: w Gorzowie Wielkopolskim, Sankt Petersburgu w Rosji oraz pod Wrocławiem. W podstrefie ekonomicznej w Biskupicach Podgórnych wynajmowała pomieszczenia od LG Display.
Nad decyzją o zamknięciu fabryki zastanawiano się od kilku miesięcy. - O tym, że zakład w Biskupicach zostanie zamknięty, zdecydowała potrzeba wzrostu konkurencyjności naszej firmy w Europie. Przede wszystkim chodzi o funkcjonalność i kosztochłonność naszych fabryk. Uznaliśmy, że najlepszym rozwiązaniem będzie skumulowanie produkcji w Gorzowie i Sankt Petersburgu - tłumaczy Elżbieta Malicka, dyrektor zarządzania zasobami ludzkimi TPV.
Produkcja w Biskupicach Podgórnych zostanie wygaszona do końca lutego, ale ostateczna likwidacja zakładu potrwa kolejne kilka tygodni. Malicka zapewnia, że wszyscy pracownicy dostaną należne odprawy. - Organizujemy także ich spotkania z potencjalnymi pracodawcami w Biskupicach. Wybranej grupie zaproponowaliśmy angaż w naszych fabrykach w Gorzowie i Sankt Petersburgu - mówi Malicka. - Nie wiadomo jeszcze, ile osób skorzysta z tej propozycji.
Dolnośląska "Solidarność" nie wiedziała o planowanych przez TPV zwolnieniach, bo nie miała w zakładzie swojego przedstawicielstwa. - Nie sądzę jednak, aby za tym zakładem poszły inne firmy. Żadne sygnały o zwolnienia w podobnej skali do nas nie dotarły - mówi Kazimierz Kimso, szef "S" na Dolnym Śląsku.
Ryszard Pacholik, wójt gminy Kobierzyce, na terenie której leży podstrefa ekonomiczna w Biskupicach Podgórnych, nie obawia się wzrostu bezrobocia w gminie z powodu zwolnień w TPV. - To w olbrzymiej większości ludzie spoza naszej gminy. Do pracy w strefie dojeżdżają bowiem osoby z całego Dolnego Śląska, nawet z miejscowości oddalonych o sto kilometrów - mówi.
Również on nie spodziewa się fali zwolnień w innych fabrykach: - Jestem przekonany, że zwolnieni przez TPV ludzie szybko znajdą pracę w innych firmach w Biskupicach. Słyszałem o planach uruchomienia nowej linii produkcyjnej przez LG Display, która podnajmowała swoje hale TPV. Rozszerzyć produkcję chcą także Elektronics i LG Chem.
Zobacz, jak rozbudowali wrocławskie lotnisko >>

Najnowsze wiadomości
-
Od 3 czerwca autobus "147" będzie kursował inaczej
-
Kolorowe graffiti - pomysł na ożywienie szarego podwórza
-
Policja poszukuje zaginionego. Cierpi na zaniki pamięci
-
Policja przyjmie do pracy ponad 250 nowych policjantów
-
Husyci najechali na Oleśnicę, trwają walki [ZDJĘCIA]
-
Oni kochają auta z PRL? Pokazali je we Wrocławiu [FOTO]
-
Matka przyznała się do pobicia sześciomiesięcznego dziecka
- 29 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
500 osób traci pracę. Zamykają fabrykę telewizorów
krzysztofczyz
21.02.12, 15:24
Co to za firma TPV? To nie jest LG?»
-
Re: 500 osób traci pracę. Zamykają fabrykę telewi
sverir
21.02.12, 15:27
Jakich, na przykład, ulg podatkowych?»
-
A może skończyły sie ulgi podatkowe?
tajlerdarden
22.02.12, 07:30
Pracownikom zapłacili minimum, podatków wcale...Jak to mówią: "Marylka wyr!chana, wódka wypita, czas sp!erdalać".»
Najczęściej czytane24 htydzień





