Grzebyk Andrzej

Bractwo Kalamburu
23.02.2009 , aktualizacja: 23.02.2009 18:39
A A A Drukuj
Wspomnienie (1946 - 2008)
O zmarłych Przyjaciołach nie piszmy ze smutkiem, Oni wtedy nadal żyją w naszej pamięci...

Jędrek przyjechał do Wrocławia z rodzinnego Przemyśla, a wraz z Nim przywędrowała szeroka,

kresowa dusza tego miasta. Solidny i poważny student prawa, w gronie kalamburowego bractwa zmieniał się w radosnego Sowizdrzała, zawsze skłonnego do niewinnych żartów.

Urodzony optymista, wspaniały i bezinteresowny Przyjaciel, kochany przez wszystkich za

swój bezkonfliktowy charakter.

Jędrek był w Kalamburze artystą całą uśmiechniętą gębą, a przecież ku naszemu zaskoczeniu

wybrał karierę odpowiedzialnego urzędnika. Jednak nigdy nas tak naprawdę nie

opuścił, był i jest z nami...

Żegnaj, Jędrek. I do zobaczenia...

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów