Hernas Czesław
11.12.2003
, aktualizacja: 11.12.2003 22:05
Wspomnienie
Umarł pięknie jak bohaterowie wierszy jego ukochanego poety Mikołaja Sępa-Szarzyńskiego
Dla pokoleń dolnośląskich i polskich polonistów profesor był człowiekiem z kryształu. Cywilna odwaga, twórczy niepokój, a równocześnie niedająca się wyrazić harmonia słów i czynów. Tak pamiętam profesora, od pierwszej rozmowy na korytarzu Instytutu Filologii Polskiej przy placu Nankera w październiku 1975 roku, po dni ostatnie, gdy z filuternym uśmiechem na twarzy, wznosząc palec ku niebu, mówił: "Lubię pana czytać, chociaż przez pana przestałem chodzić do teatru"....

pozostało 88% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




