Naukowcy z PAN sprawdzą, czy Wrocław może mieć metro
06.07.2011
, aktualizacja: 06.07.2011 18:23
30 naukowców z Polskiej Akademii Nauk na zlecenie miasta sprawdzi, czy we Wrocławiu jest realne wybudowanie metra, bo za kilkanaście lat może okazać się, że przez zatłoczone miasto nie da się już przejechać. Wyniki prac poznamy za dwa lata
ZOBACZ TAKŻE
- Czy we Wrocławiu naprawdę potrzebne jest metro? (23-07-11, 15:00)
- Metro we Wrocławiu? Idee są ważniejsze niż pieniądze (16-07-11, 08:00)
- Metro we Wrocławiu: Dwie szybkie linie pod i nad ziemią (11-07-11, 14:25)
- Metro to nie kaprys. W Lille wiedzą o tym od dawna (09-07-11, 08:00)
- Wrocławskie przymiarki do metra. To nie sen wariata (06-07-11, 17:14)
W interdyscyplinarnym zespole, który powstanie prawdopodobnie po wakacjach, znajdą się m.in. socjologowie, którzy najpierw przepytają wrocławian: czy są przekonani do metra, którędy powinno ono biec, czy miasto stać na taki wysiłek. Potem do pracy przystąpią urbaniści, architekci, geolodzy, hydrolodzy, którzy zasugerują trasę, sposób drążenia, głębokość tuneli, to, czy trasa będzie tylko podziemna, czy mieszana z odcinkami naziemnymi. Wreszcie ekonomiści oszacują koszt inwestycji.
Ekspertyzę zleciło miasto. - Po prostu chcemy się dowiedzieć, czy można zbudować metro, ile to będzie kosztowało, czy możemy się szarpnąć na ewentualną budowę za kilkanaście lat - mówi prezydent Rafał Dutkiewicz. - To na razie nie jest koncepcja, tylko wizja. Sprawa jest na tyle poważna, że przygotowujemy się do niej z pomocą naukowców z dużym wyprzedzeniem. Dynamika przyrostu ruchu w mieście pokazuje, że za kilkanaście lat muszą się u nas pojawić efektywniejsze sposoby przemieszczania się.
Opracowanie kompletnego studium ma kosztować kilkadziesiąt tysięcy złotych. Wyniki prac poznamy za mniej więcej dwa lata. Według prof. Tadeusza Lutego, doradcy prezydenta ds. szkolnictwa wyższego, ten projekt jest szansą na zintegrowanie i wykorzystanie potencjału wrocławskiego środowiska naukowego. - Mamy ekspertów, których wiedzę warto wykorzystać, oraz KGHM w sąsiedztwie, gdzie są specjaliści od prac podziemnych - mówi prof. Luty.
- Wrocław jest miastem, gdzie metro jest absolutnie potrzebne - uważa prof. Andrzej Żelaźniewicz, prezes wrocławskiego oddziału Polskiej Akademii Nauk. - Słyszałem głosy sceptyków, którzy zarzucają, że jesteśmy na to zbyt mali. Tymczasem Marsylia czy Norymberga to miasta o podobnej wielkości, gdzie metro funkcjonuje od lat. Zresztą metro mają również mniejsze od Wrocławia miejscowości.
W Polsce metro ma jedynie Warszawa. - Kilometr kosztował tam 200 mln zł, pewnie u nas byłoby podobnie - dodaje prezes PAN. Zdaniem profesora najlepsze byłoby we Wrocławiu skrzyżowanie dwóch nitek: północno-południowej, biegnącej np. z Bielan przed Dworzec Główny do Dworca Nadodrze, oraz wschodnio-zachodniej - z Popowic przez Dworzec Świebodzki do Wielkiej Wyspy.
Przypomina, że pomysł metra we Wrocławiu pojawił się w latach 30., ale został zarzucony z powodu zbyt wysokiego poziomu wód gruntowych w mieście. Idea powróciła w latach 70.
- Wyobrażano sobie wówczas, że Wrocław będzie rozwijał się na zachód do tego stopnia, że stworzy aglomerację z Lubinem i Polkowicami - mówi profesor. - Metro wydawało się konieczne, powstało nawet studium połączenia Dworca Głównego i Świebodzkiego.
- Dawne problemy geologiczne, które powstrzymały budowę w Breslau, dziś nie są już przeszkodami. Dysponujemy technologiami, które pozwalają budować tunele nawet w trudnych warunkach - dodaje.
Porozmawiajmy o metrze
Czy we Wrocławiu może powstać metro? Czy jest nam potrzebne? Czy nas na nie stać? Gdzie powinno zostać wytyczone? Czekamy na wasze opinie pod adresem: listy@wroclaw.agora.pl.
Ekspertyzę zleciło miasto. - Po prostu chcemy się dowiedzieć, czy można zbudować metro, ile to będzie kosztowało, czy możemy się szarpnąć na ewentualną budowę za kilkanaście lat - mówi prezydent Rafał Dutkiewicz. - To na razie nie jest koncepcja, tylko wizja. Sprawa jest na tyle poważna, że przygotowujemy się do niej z pomocą naukowców z dużym wyprzedzeniem. Dynamika przyrostu ruchu w mieście pokazuje, że za kilkanaście lat muszą się u nas pojawić efektywniejsze sposoby przemieszczania się.
Opracowanie kompletnego studium ma kosztować kilkadziesiąt tysięcy złotych. Wyniki prac poznamy za mniej więcej dwa lata. Według prof. Tadeusza Lutego, doradcy prezydenta ds. szkolnictwa wyższego, ten projekt jest szansą na zintegrowanie i wykorzystanie potencjału wrocławskiego środowiska naukowego. - Mamy ekspertów, których wiedzę warto wykorzystać, oraz KGHM w sąsiedztwie, gdzie są specjaliści od prac podziemnych - mówi prof. Luty.
- Wrocław jest miastem, gdzie metro jest absolutnie potrzebne - uważa prof. Andrzej Żelaźniewicz, prezes wrocławskiego oddziału Polskiej Akademii Nauk. - Słyszałem głosy sceptyków, którzy zarzucają, że jesteśmy na to zbyt mali. Tymczasem Marsylia czy Norymberga to miasta o podobnej wielkości, gdzie metro funkcjonuje od lat. Zresztą metro mają również mniejsze od Wrocławia miejscowości.
W Polsce metro ma jedynie Warszawa. - Kilometr kosztował tam 200 mln zł, pewnie u nas byłoby podobnie - dodaje prezes PAN. Zdaniem profesora najlepsze byłoby we Wrocławiu skrzyżowanie dwóch nitek: północno-południowej, biegnącej np. z Bielan przed Dworzec Główny do Dworca Nadodrze, oraz wschodnio-zachodniej - z Popowic przez Dworzec Świebodzki do Wielkiej Wyspy.
Przypomina, że pomysł metra we Wrocławiu pojawił się w latach 30., ale został zarzucony z powodu zbyt wysokiego poziomu wód gruntowych w mieście. Idea powróciła w latach 70.
- Wyobrażano sobie wówczas, że Wrocław będzie rozwijał się na zachód do tego stopnia, że stworzy aglomerację z Lubinem i Polkowicami - mówi profesor. - Metro wydawało się konieczne, powstało nawet studium połączenia Dworca Głównego i Świebodzkiego.
- Dawne problemy geologiczne, które powstrzymały budowę w Breslau, dziś nie są już przeszkodami. Dysponujemy technologiami, które pozwalają budować tunele nawet w trudnych warunkach - dodaje.
Porozmawiajmy o metrze
Czy we Wrocławiu może powstać metro? Czy jest nam potrzebne? Czy nas na nie stać? Gdzie powinno zostać wytyczone? Czekamy na wasze opinie pod adresem: listy@wroclaw.agora.pl.
Najnowsze wiadomości
-
Dzień Matki już w sobotę. Czekamy na życzenia dla mam
-
Żołnierze ostro strzelali. Na wirtualnej strzelnicy
-
Zbigniew Zamachowski: Wszystko jest w rękach ucznia
-
Kot Bobik kontra kot Dante: Pojedynek na ul. Szewskiej
-
Na zakupy do galerii z prezydentem Wałęsą [FELIETON]
-
Pod zderzeniu busa z cysterną droga nr 5 odblokowana
-
"To nie kwestia ego". Czarnecki na otwarciu Sky Tower [FOTO]
- 113 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
40 głosów
-
Naukowcy z PAN sprawdzą, czy Wrocław może mieć ...
wari
06.07.11, 18:46
Na razie warto, żeby Dutkiewicz odpowiedział z czego ma zamiar spłacić gigantyczny dług Wrocławia i skąd ma zamiar wziac kasę na utrzymanie horrendalnie drogiego i niepotrzebnego »
-
Naukowcy z PAN sprawdzą, czy Wrocław może mieć ...
al.kubiczek
06.07.11, 20:46
Po co drążyć? Nie lepiej wykorzystać istniejące poniemieckie tunele metra? »
-
Naukowcy z PAN sprawdzą, czy Wrocław może mieć ...
meteor39
06.07.11, 22:11
Szkoda pieniędzy na to, zeby sprawdzać, czy dwa razy dwa jest cztery! Czy wybudowanie metra będzie realne, czy nie, zależy nie od opinii 30 naukowców, tylko od tego, czy mamy na to srodki. W»
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć