Potop, fugi i muzyka klaskana, czyli Leo Festiwal 3
23.05.2011
, aktualizacja: 23.05.2011 19:17
W tym roku połączona z modą i tańcem muzyka wprowadzi nas w świat kunsztownych fug i zabierze na pokład arki Noego. We wtorek rusza trzecia edycja Leo Festiwalu, organizowanego przez Wrocławską Orkiestrę Kameralną "Leopoldinum".
Tegoroczny Leo Festiwal rozpocznie się od opery dziecięcej "Potop Noego" Benjamina Brittena, która zostanie wystawiona w kościele Matki Bożej Królowej Pokoju (ul. Ojców Oblatów 1). - Na scenie oprócz solistów i orkiestry pojawi się około 50 uczniów, którzy wcielą się w role zwierząt - zapowiada dyrektor artystyczny festiwalu Ernst Kovacic. W roli Boga zobaczymy, a raczej usłyszymy, aktora Teatru Polskiego Wiesława Cichego. Spektakl można będzie zobaczyć we wtorek 24 maja dwukrotnie: o godz. 11.30 i 19.
W środę w Oratorium Marianum uniwersytetu będzie można posłuchać utworów na tria i oktety smyczkowe, które soliści Leopoldinum pierwszy raz we Wrocławiu zagrają na instrumentach, wypożyczonych z ekskluzywnej szwajcarskiej kolekcji Magginiego.
A w czwartek Leo Festiwal przeniesie się na Politechnikę Wrocławską. Rok temu muzycy pokazywali, jak można "zagrać" budynek uczelni. W tym utworom współczesnych kompozytorów będzie towarzyszyć w Auli PWr performance z pogranicza mody i tańca. Leopoldinum wykona m.in. Clapping Music Steve'a Reicha - utwór wykonywany przez dwie klaszczące osoby oraz serenady George'a Antheila - artysty polskiego pochodzenia, który zasłynął jako wynalazca systemu transmisji fal dźwiękowych, z których korzystają dzisiaj operatorzy sieci komórkowych.
Na koniec (29 maja) przeniesiemy się w świat fugi, czyli misternej formy muzycznej, z którą musi zmierzyć się każdy kompozytor. "Sztuka fugi" nie ograniczy się tylko do słynnego dzieła Bacha. Pojawią się też m.in. wariacje Mozarta, Henry'ego Purcella i Carla Reineke. - Jego utwór wprawdzie zaczyna się jak fuga, ale później zamienia się w skoczny taniec - zapowiada Kovacic. Koncert w katedrze św. Wincentego i Jakuba przy pl. Nankiera o godz. 20.
Bilety po 20 i 30 zł. Na koncert na Politechnice wstęp wolny.
W środę w Oratorium Marianum uniwersytetu będzie można posłuchać utworów na tria i oktety smyczkowe, które soliści Leopoldinum pierwszy raz we Wrocławiu zagrają na instrumentach, wypożyczonych z ekskluzywnej szwajcarskiej kolekcji Magginiego.
A w czwartek Leo Festiwal przeniesie się na Politechnikę Wrocławską. Rok temu muzycy pokazywali, jak można "zagrać" budynek uczelni. W tym utworom współczesnych kompozytorów będzie towarzyszyć w Auli PWr performance z pogranicza mody i tańca. Leopoldinum wykona m.in. Clapping Music Steve'a Reicha - utwór wykonywany przez dwie klaszczące osoby oraz serenady George'a Antheila - artysty polskiego pochodzenia, który zasłynął jako wynalazca systemu transmisji fal dźwiękowych, z których korzystają dzisiaj operatorzy sieci komórkowych.
Na koniec (29 maja) przeniesiemy się w świat fugi, czyli misternej formy muzycznej, z którą musi zmierzyć się każdy kompozytor. "Sztuka fugi" nie ograniczy się tylko do słynnego dzieła Bacha. Pojawią się też m.in. wariacje Mozarta, Henry'ego Purcella i Carla Reineke. - Jego utwór wprawdzie zaczyna się jak fuga, ale później zamienia się w skoczny taniec - zapowiada Kovacic. Koncert w katedrze św. Wincentego i Jakuba przy pl. Nankiera o godz. 20.
Bilety po 20 i 30 zł. Na koncert na Politechnice wstęp wolny.
Najnowsze wiadomości
-
Husyci najechali na Oleśnicę, trwają walki [ZDJĘCIA]
-
Oni kochają auta z PRL? Pokazali je we Wrocławiu [FOTO]
-
Matka przyznała się do pobicia sześciomiesięcznego dziecka
-
Sześć osób w szpitalu po kolizji aut w Jeleniej Górze
-
Legnica: mężczyzna spłonął w pożarze w kamienicy
-
Paralotniarz wpadł do Odry. Zmarł po reanimacji
-
Dzisiaj Kuchar, jutro Hołowczyc i Koksu. Trwa Auto Show
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




