PiS żąda, by sejmik znów upamiętnił ofiary katastrofy
19.04.2011
, aktualizacja: 20.04.2011 06:55
Rok po tym jak sejmik województwa dolnośląskiego przyznał honorowe obywatelstwa ofiarom katastrofy smoleńskiej, PiS chce kolejnej uchwały upamiętniającej. Przewodniczący sejmiku Jerzy Pokój z PO: - To ostatnia. Na więcej pomysłów w tej sprawie się nie zgodzę.
ZOBACZ TAKŻE
- Sejmik województwa przyjął smoleńską uchwałę PiS (20-04-11, 12:43)
- Zniewaga krwi nie wymaga (20-04-11, 10:33)
- Honorowe obywatelstwa Wrocławia dla ofiar katastrofy (14-04-10, 08:00)
W kwietniu ubiegłego roku sejmik województwa już kilka dni po katastrofie przyznał tytuły Honorowych Obywateli Dolnego Śląska ofiarom smoleńskiej katastrofy. Nalegał na to PiS. Pod presją partyjnych działaczy i atmosfery tamtych dni przewodniczący Pokój zgodził się na przyjęcie uchwały. Poparł ją cały sejmik. W sumie wyróżniono 8 osób - obok prezydentów Lecha Kaczyńskiego i Ryszarda Kaczorowskiego tytuły przyznano wszystkim osobom związanym z regionem. < br> W środę na sesji sejmiku na wniosek radnych PiS ma zostać przyjęta kolejna uchwała dotycząca smoleńskiej katastrofy.
Paweł Hreniak, szef klubu PiS: - Uważamy, że rok po tragedii powinniśmy jeszcze raz upamiętnić to, co się wydarzyło. Zwłaszcza że sejmik przyznał honorowe obywatelstwa. To wyraz naszej pamięci o ofiarach - tłumaczy. O smoleńskiej katastrofie PiS w uchwale napisał: "Ta niepowetowana strata Rzeczpospolitej Polskiej może przyczynić się do wzmocnienia wspólnoty narodowej i państwa polskiego tylko wtedy, jeśli uzyska pełne wyjaśnienie i zostanie upamiętniona zgodnie z oczekiwaniami rzesz obywateli RP".
W rozmowie z "Gazetą" Pokój zapowiada, że będzie chciał skłonić autorów do zmiany tego fragmentu.
- Przyczyny katastrofy są wyjaśnianie i nie ma powodu, by sejmik zajmował stanowisko w tej sprawie. Nie rozumiem także, o jakich rzeszach obywateli mowa jest w uchwale. Chciałbym uniknąć sformułowań, które sugerują podział na tych, którzy chcą prawdy o katastrofie i upamiętnienia jej ofiar oraz tych, którzy to blokują - tłumaczy Pokój. Rozmowę z klubem PiS zamierza przeprowadzić dziś przed sesją. Zaznacza jednocześnie, że nawet jeśli PiS nie zgodzi się na zmiany, to uchwałę podda pod głosowanie. - Będzie to ostatnia w sprawie smoleńskiej, na którą się zgodzę. Mam głęboki szacunek dla wszystkich, którzy zginęli. Ale nawet biskupi mówią, że żałobę czas skończyć - mówi Pokój.
O uchwałę PiS zapytaliśmy radnych PO, SLD i klubu Obywatelski Dolny Śląsk (radni prezydenta Wrocławia). Część z nich nieoficjalnie przyznaje, że po tym, jak sejmik nadał honorowe obywatelstwa, sprawę należałoby już zamknąć. - Ale większość boi się protestować przeciwko uchwale PiS, bo członkowie partii zrobiliby z tego awanturę - mówi jeden z polityków Platformy.
Otwarcie pomysł PiS krytykuje radna PO Barbara Zdrojewska, która rok temu w Radzie Miasta Wrocławia jako jedyna protestowała przeciwko nadawaniu przez miasto honorowych obywatelstw ofiarom katastrofy. - W obecnej wersji na pewno za przyjęciem tej uchwały nie zagłosuję. Jej tekst utrzymany jest w stylu politycznej retoryki PiS i ma niewiele wspólnego z upamiętnianiem ofiar katastrofy. PiS chce jedynie udowodnić, że ktoś rzekomo nie chce prawdy o smoleńskiej tragedii - ocenia Zdrojewska.
Szefowie klubów PO, SLD i ODŚ zapowiadają, że w sprawie poparcia uchwały PiS każdy radny decyzję podejmie samodzielnie, bez żadnych partyjnych wytycznych.
Komentuje Jerzy Sawka: Sejmiku, uwolnij nas od szantażu PiS
Trzeba rzecz nazwać po imieniu: wniosek PiS jest groteskowy. On mówi, żeby upamiętnić upamiętnionych. To jak żałosny bełkot Mrożkowego bohatera, który rozdziawia gębę i pokazuje obcokrajowcowi dziurę po zębie jęcząc: O, tu, panie, za wolność, panie, wybili.
Bardzo pomyli się Platforma, jeśli go przegłosuje. Tak jak myliła się w ubiegłym roku, nadając honorowe obywatelstwa Dolnego Śląska ośmiu ofiarom smoleńskiej katastrofy. Tak samo jak mylił się prezydent Wrocławia, czyniąc honorowymi obywatelami trójkę ofiar związanych z miastem i licząc na to, że w ten sposób ma z głowy problem uczczenia Lecha Kaczyńskiego. To były i są błędne kalkulacje.
PiS jest nienasycony jak smok. Dostanie wrocławski plac Społeczny, zażąda przemianowania Rynku na im. Lecha Kaczyńskiego. Będzie chciał więcej i więcej, bo po prostu nie ma innego pomysłu na istnienie. Sejmik powinien zdecydowanie odrzucić ten kuriozalny wniosek. PiS i tak nie zmieni sposobu swojego działania. Natomiast sejmik ma szansę uwolnić opinię publiczna od moralnego terroru. Ale musi umieć powiedzieć: "nie".
Paweł Hreniak, szef klubu PiS: - Uważamy, że rok po tragedii powinniśmy jeszcze raz upamiętnić to, co się wydarzyło. Zwłaszcza że sejmik przyznał honorowe obywatelstwa. To wyraz naszej pamięci o ofiarach - tłumaczy. O smoleńskiej katastrofie PiS w uchwale napisał: "Ta niepowetowana strata Rzeczpospolitej Polskiej może przyczynić się do wzmocnienia wspólnoty narodowej i państwa polskiego tylko wtedy, jeśli uzyska pełne wyjaśnienie i zostanie upamiętniona zgodnie z oczekiwaniami rzesz obywateli RP".
W rozmowie z "Gazetą" Pokój zapowiada, że będzie chciał skłonić autorów do zmiany tego fragmentu.
- Przyczyny katastrofy są wyjaśnianie i nie ma powodu, by sejmik zajmował stanowisko w tej sprawie. Nie rozumiem także, o jakich rzeszach obywateli mowa jest w uchwale. Chciałbym uniknąć sformułowań, które sugerują podział na tych, którzy chcą prawdy o katastrofie i upamiętnienia jej ofiar oraz tych, którzy to blokują - tłumaczy Pokój. Rozmowę z klubem PiS zamierza przeprowadzić dziś przed sesją. Zaznacza jednocześnie, że nawet jeśli PiS nie zgodzi się na zmiany, to uchwałę podda pod głosowanie. - Będzie to ostatnia w sprawie smoleńskiej, na którą się zgodzę. Mam głęboki szacunek dla wszystkich, którzy zginęli. Ale nawet biskupi mówią, że żałobę czas skończyć - mówi Pokój.
O uchwałę PiS zapytaliśmy radnych PO, SLD i klubu Obywatelski Dolny Śląsk (radni prezydenta Wrocławia). Część z nich nieoficjalnie przyznaje, że po tym, jak sejmik nadał honorowe obywatelstwa, sprawę należałoby już zamknąć. - Ale większość boi się protestować przeciwko uchwale PiS, bo członkowie partii zrobiliby z tego awanturę - mówi jeden z polityków Platformy.
Otwarcie pomysł PiS krytykuje radna PO Barbara Zdrojewska, która rok temu w Radzie Miasta Wrocławia jako jedyna protestowała przeciwko nadawaniu przez miasto honorowych obywatelstw ofiarom katastrofy. - W obecnej wersji na pewno za przyjęciem tej uchwały nie zagłosuję. Jej tekst utrzymany jest w stylu politycznej retoryki PiS i ma niewiele wspólnego z upamiętnianiem ofiar katastrofy. PiS chce jedynie udowodnić, że ktoś rzekomo nie chce prawdy o smoleńskiej tragedii - ocenia Zdrojewska.
Szefowie klubów PO, SLD i ODŚ zapowiadają, że w sprawie poparcia uchwały PiS każdy radny decyzję podejmie samodzielnie, bez żadnych partyjnych wytycznych.
Komentuje Jerzy Sawka: Sejmiku, uwolnij nas od szantażu PiS
Trzeba rzecz nazwać po imieniu: wniosek PiS jest groteskowy. On mówi, żeby upamiętnić upamiętnionych. To jak żałosny bełkot Mrożkowego bohatera, który rozdziawia gębę i pokazuje obcokrajowcowi dziurę po zębie jęcząc: O, tu, panie, za wolność, panie, wybili.
Bardzo pomyli się Platforma, jeśli go przegłosuje. Tak jak myliła się w ubiegłym roku, nadając honorowe obywatelstwa Dolnego Śląska ośmiu ofiarom smoleńskiej katastrofy. Tak samo jak mylił się prezydent Wrocławia, czyniąc honorowymi obywatelami trójkę ofiar związanych z miastem i licząc na to, że w ten sposób ma z głowy problem uczczenia Lecha Kaczyńskiego. To były i są błędne kalkulacje.
PiS jest nienasycony jak smok. Dostanie wrocławski plac Społeczny, zażąda przemianowania Rynku na im. Lecha Kaczyńskiego. Będzie chciał więcej i więcej, bo po prostu nie ma innego pomysłu na istnienie. Sejmik powinien zdecydowanie odrzucić ten kuriozalny wniosek. PiS i tak nie zmieni sposobu swojego działania. Natomiast sejmik ma szansę uwolnić opinię publiczna od moralnego terroru. Ale musi umieć powiedzieć: "nie".
Najnowsze wiadomości
-
Dzień Matki już w sobotę. Czekamy na życzenia dla mam
-
Żołnierze ostro strzelali. Na wirtualnej strzelnicy
-
Zbigniew Zamachowski: Wszystko jest w rękach ucznia
-
Kot Bobik kontra kot Dante: Pojedynek na ul. Szewskiej
-
Na zakupy do galerii z prezydentem Wałęsą [FELIETON]
-
Pod zderzeniu busa z cysterną droga nr 5 odblokowana
-
"To nie kwestia ego". Czarnecki na otwarciu Sky Tower [FOTO]
- 60 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
94 głosy
-
PiS żąda, by sejmik znów upamiętnił ofiary kata...
kamelo_25
19.04.11, 22:40
Panie Sawka, Pan jesteś jak Forrest Gump, piszesz Pan te artykuły i komentarze i zatracasz się Pan w tym swoim zachwalczym Platformerskim pisarstwie. Niech Pan napisze, że ma takie i takie »
-
PiS żąda, by sejmik znów upamiętnił ofiary kata...
0721x
20.04.11, 07:59
jedyną tragedią godną upamiętnienia jest fakt że wrocławianie wybierają pisuarki»
-
PiS żąda, by sejmik znów upamiętnił ofiary kata...
6.smiech
20.04.11, 10:56
To wszystko co teraz pis dzielce wyprawiaja to tylko przedsmak tego co by zrobili gdybydoszli do wladzy. Dla dobra Polski to sie nie moze stac.»
Najczęściej czytane24 htydzień




