Nie ma pieniędzy dla terapeutów niesłyszących dzieci

Agnieszka Czajkowska
06.04.2011 , aktualizacja: 06.04.2011 21:14
A A A Drukuj
Wrocławski ośrodek Orator, opiekujący się dziećmi głuchymi, nie ma pieniędzy na pensje dla specjalistów ani na zajęcia dla podopiecznych. Od stycznia, mimo umowy, nie dostał dotacji z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
Lidia Lempart, szefowa ośrodka Orator dla dzieci głuchych i niedosłyszących
Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta
Lidia Lempart, szefowa ośrodka Orator dla dzieci głuchych i niedosłyszących
ZOBACZ TAKŻE
Orator, prowadzony przez Stowarzyszenie Rodziców i Przyjaciół Dzieci z Wadą Słuchu, działa na wrocławskim rynku od wielu lat. Zatrudnia zespół wykwalifikowanych specjalistów (głównie surdologopedów), którzy opiekują się 138 rodzinami dzieci głuchych z całego Dolnego Śląska. Ośrodek od lat realizuje autorski program rehabilitacji słuchu i mowy dla dzieci w wieku od 3 miesięcy do 18 lat. W terapii biorą udział całe rodziny. Poza tym Orator organizuje także szkolenia dla nauczycieli, lekarzy i pielęgniarek. Jego funkcjonowanie jest możliwe m.in. dzięki rodzicom, którzy opłacają czynsz, prąd i etat sekretarki. Resztę - czyli pensje dla terapeutów, szkolenia i turnusy rehabilitacyjne - ma finansować Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Ośrodek w ubiegłym roku podpisał z PFRON umowę o dofinansowanie swoich działań na trzy lata. - Tymczasem już od stycznia - mówi szefowa ośrodka - PFRON nie zapłacił Oratorowi należnej części dotacji.

Lidia Lempart, dyrektorka Oratora, terapeutka mowy dzieci głuchych i niedosłyszących: - Udało nam się podpisać taką umowę pierwszy raz po 18 latach funkcjonowania! Myślałam, że mogę liczyć na wsparcie poważnej instytucji, ale dług urósł już do 64 tys. zł. Moi ludzie pracują za darmo od stycznia, a to przecież najlepsi specjaliści, jakich można znaleźć we Wrocławiu. Jak mam ich zatrzymać?

Na razie Lempart wypłaciła swoim terapeutom zaliczki. - Wstyd się przyznać, ale pożyczam pieniądze od męża - mówi. - Urzędnicy radzą mi, żebym wzięła kredyt w banku. Organizacja pozarządowa ma brać kredyt? A co z odsetkami?

Rzecznik PFRON Tomasz Leleno najpierw twierdził, że PFRON wypłacił Oratorowi wszystkie zobowiązania wynikające z umowy, ale potem zmienił zdanie. - Faktycznie, nie przelaliśmy jeszcze kwoty około 64 tys. zł, ale opóźnienie wynika z pewnych błędów samego Oratora, które pojawiły się przy weryfikacji rozliczenia. Pieniądze zostaną przelane na konto organizacji niezwłocznie po przesłaniu przez nią poprawionych dokumentów - dodaje.

Lidia Lempart nie kryje oburzenia i przekonuje, że już dawno przesłała do PFRON uzupełnione dokumenty: - A brakujących pieniędzy nadal nie mamy na koncie. Od innych organizacji pozarządowych wiem, że zawsze są kłopoty z dotacjami z PFRON. Dziwię się, że ludzie godzą się na taki stan rzeczy.

Orator złożył już kolejny wniosek o środki na kontynuowanie projektu. Liczy na 500 tys. zł dotacji, które PFRON ma wypłacić do końca marca przyszłego roku. Na razie jednak nie wiadomo, czy Orator pieniądze dostanie.

Rzecznik PFRON: - Mamy ten wniosek, ale dopiero go analizujemy. Taka jest procedura.

Tymczasem Lidia Lempart podpisała już z rodzicami umowy na letnie turnusy rehabilitacyjne, których koszty uwzględniały dotację z PFRON. Zaplanowała też zajęcia letniej szkoły języka polskiego, choreoterapii oraz sobotnie treningi umiejętności społecznych dla dzieci, które po rehabilitacji w ośrodku poszły do publicznych szkół.

Lempart: - Jeśli PFRON dalej nie będzie się wywiązywać ze zobowiązań, ja nie będę w stanie zaplanować pracy ośrodka. Tu nie chodzi tylko o nas, ale o zmianę systemową, która pozwoli organizacjom pozarządowym działać jak należy.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 4 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Nie ma pieniędzy dla terapeutów niesłyszących d... baran1949 06.04.11, 23:18

    Pani Lempart jest wielką "Gwiazdą" dla dzieci z niedosłuchem i głuchoniemych w najbardziej pozytywnym znaczeniu! To niezwykła osoba, kompetentna, pracowita, odpowiedzialna za każde dziecko z»

  • Nie ma pieniędzy dla terapeutów niesłyszących d... lidi-a79 07.04.11, 21:53

    Nie chodziło mi o to, że " nie ma pieniędzy dla ORaToRa", tylko o to, że od wielu lat działa usankcjonowana sytuacja, że Organizacje Pozarządowe (NGO'sy) dostają pieniądze z dofinansowania »