Andrzej Dybczyński oddał się do dyspozycji rektora

Tomasz Wysocki
31.01.2011 , aktualizacja: 31.01.2011 18:29
A A A Drukuj
Doktor Andrzej Dybczyński, wicedyrektor Instytut Politologii, po opublikowaniu w sobotniej "Gazecie Wyborczej" krytycznego tekstu na temat Uniwersytetu Wrocławskiego oddał się do dyspozycji rektora uczelni. Na razie nie ma jeszcze decyzji co do jego dalszych losów
Dr Andrzej Dybczyński
Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta
Dr Andrzej Dybczyński
Pismo w tej sprawie złożył w poniedziałek w sekretariacie dyrektora Instytutu Politologii. - Decyzję o oddaniu się do dyspozycji rektora podjąłem jeszcze przed publikacją tekstu. Nie mogłem zachować się inaczej, skoro publicznie skrytykowałem instytucję, w której zajmuję kierownicze stanowisko - mówi dr Andrzej Dybczyński.

W sobotniej "Gazecie" 38-letni politolog w tekście "Jestem baronem. Nie chcę dłużej żyć w średniowieczu" bardzo ostro skrytykował zasady funkcjonowania największej dolnośląskiej uczelni. Jego zdaniem na Uniwersytecie Wrocławskim lekceważy się badania naukowe i zajęcia ze studentami, a środowisko naukowe torpeduje pomysły jakichkolwiek zmian, które mogłyby naruszyć status quo. Twierdzi, że osoby, które mają największy wpływ na to, jak działa uczelnia, czyli rektorzy i członkowie uniwersyteckiego senatu, angażują się w rozstrzyganie zastępczych tematów. Dybczyński przyznaje, że grzechy środowiska dotyczą także jego.

Pełny tekst dr. Dybczyńskiego

Tekst wywołał burzę w środowisku akademickim. Na forum internetowym "Gazety" do poniedziałkowego wieczora pojawiło się prawie sześćset komentarzy. Dr Dybczyński dostał od soboty setki esemesów i e-maili z wyrazami poparcia. - Autorami wielu z nich są studenci. Dostałem też gratulacje od pracowników innych uczelni, również spoza Wrocławia. Ale otrzymałem także dwa listy krytyczne z zaproszeniem do dyskusji na temat tego, co napisałem o mojej uczelni. Za wszystkie opinie jestem bardzo wdzięczny - opowiada politolog.

Nie wiadomo jeszcze, jaką decyzję w sprawie wiceszefa Instytutu Politologii podejmie rektor uniwersytetu prof. Marek Bojarski. Rzecznik UWr zapowiada, że rektor poczeka na stanowisko dziekana Wydziału Nauk Społecznych prof. Jerzego Juchnowskiego oraz prof. Ryszarda Herbuta, dyrektora Instytutu Politologii.

Dziekan WNS deklaruje, że jakiekolwiek decyzje w tej sprawie chce skonsultować z bezpośrednim przełożonym dr. Dybczyńskiego, prof. Herbutem.

- Każdy ma prawo wyrazić swoje stanowisko - podkreśla prof. Juchnowski, komentując wystąpienie politologa. Czy odwoła go ze stanowiska? - Nie podejmuję żadnych działań mających na celu odwołanie doktora Andrzeja Dybczyńskiego. Moim zdaniem jest on bardzo dobrym wicedyrektorem instytutu.

W poniedziałek nie udało nam się skontaktować z prof. Ryszardem Herbutem.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 27 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    61 głosów