Damian z Kobierzyc: Jestem dumny z bycia gejem
14.01.2011
, aktualizacja: 14.01.2011 22:43
Damian ma 19 lat, jest gejem, mieszka w Kobierzycach i ma dość ukrywania swojej tożsamości seksualnej. Jego wyznanie można obejrzeć na YouTube. Taka forma internetowego coming outu staje się coraz bardziej popularna w USA. Damian chce, żeby jego przykład rozpropagował tę formę ujawniania w Polsce
ZOBACZ TAKŻE
- Strefa młodzieży: z licealistami o homoseksualizmie (12-04-12, 17:17)
- Geje mają pełne prawo do wykrzyczenia swojej inności (17-01-11, 09:00)
- Wrocławscy geje i lesbijki wychodzą z ukrycia (08-10-10, 19:22)
- Starcie manifestacji we Wrocławiu: geje i lesbijki kontra narodowcy (25-09-10, 16:19)
- Narodowcy kontra geje: Marsz Równości we Wrocławiu (24-09-10, 17:07)
- Walentynkowe kartki dla wrocławian od gejów i lesbijek (14-02-10, 17:04)
- W niedzielę na Rynku walentynki wręczą geje i lesbijki (12-02-10, 10:55)
- Przeszli geje i lesbijki, a za nimi narodowcy [WIDEO] (24-10-09, 13:53)
- Wrocław: Pomaszerują lesbijki, geje i przyjaciele (23-10-09, 20:00)
- Rozruszać zasiedziałe środowisko gejów i lesbijek (23-10-09, 19:44)
- Większość gejów w Polsce prowadzi szczurze życie - mówi Damian. - Są wolni tylko w swoim domu i w klubie pod osłoną nocy. Tam, gdzie uczą się lub pracują, nie mówią otwarcie, kim są. I dlatego właśnie ciągle muszą się chować. My boimy się samych siebie i jeśli to się nie zmieni, ludzie nas nigdy nie zaakceptują.
Damian uczy się we wrocławskim liceum dla pracujących. W przyszłości zamierza studiować reżyserię albo psychologię. Niedawno znalazł w internecie nagrania znanych i całkiem zwykłych Amerykanów, którzy otwarcie przed kamerą opowiadają o swojej orientacji seksualnej. Pomyślał, że taki "speaking out" potrzebny jest u nas. Swoim ujawnieniem chce pokazać innym gejom, że mogą normalnie funkcjonować w społeczeństwie.
Rodzina i znajomi od półtora roku wiedzą o jego homoseksualizmie. Tylko mama Damiana ma z tym problem i ciągle ma nadzieję, że to tylko młodzieńczy kaprys syna, pójście za modą. Reszta rodziny i znajomi przyjęli tę informację całkiem zwyczajnie. Nawet babcia i dziadek okazali się bardzo tolerancyjni.
Damian: - Zaliczyłem chyba wszystkie typowe fazy, przez które przechodzi każdy gej. Nigdy nie fascynowały mnie samochody ani karabiny. Bawiłem się domkami i lubiłem szyć. Zauważyłem, że coś ze mną jest nie tak, ale nie wiedziałem co. Dlaczego inni chłopcy ciągle gadają o dziewczynach, a mnie to nie rusza? Potem się przeraziłem, że podobają mi się faceci i że to jest chore. Aż w końcu zaakceptowałem swoją orientację.
Nie akceptowali go koledzy, dlatego kilka razy zmieniał liceum. Tylko dziewczynom nie przeszkadzała jego inność. Kiedyś jedna z nich przy całej klasie zapytała: - Kiedy ty w końcu się ujawnisz, co?
Źle wspomina polonistkę z jednego z wrocławskich liceów, która patrząc na niego wymownie, mówiła, że liczy się tylko związek kobiety i mężczyzny, i że to właśnie jest normalność.
Uciekał przed sobą. Trochę podróżował po Niemczech i Holandii. Tam poznał środowisko gejowskie. I zrozumiał, że trzeba walczyć o prawa osób homoseksualnych. Pierwszy krok już zrobił, nagranie jego wyznania można oglądać na YouTube na kanale Portale Dolnośląskie.
Zapytałam, czy się nie boi konsekwencji ujawnienia.
Odpowiedział: - Chciałbym, żeby od mojego filmiku zaczął się przełom obyczajowy w Polsce. Skoro odważył się zwykły chłopak z małej dziury, to może inni pójdą za nim?
Damian uczy się we wrocławskim liceum dla pracujących. W przyszłości zamierza studiować reżyserię albo psychologię. Niedawno znalazł w internecie nagrania znanych i całkiem zwykłych Amerykanów, którzy otwarcie przed kamerą opowiadają o swojej orientacji seksualnej. Pomyślał, że taki "speaking out" potrzebny jest u nas. Swoim ujawnieniem chce pokazać innym gejom, że mogą normalnie funkcjonować w społeczeństwie.
Rodzina i znajomi od półtora roku wiedzą o jego homoseksualizmie. Tylko mama Damiana ma z tym problem i ciągle ma nadzieję, że to tylko młodzieńczy kaprys syna, pójście za modą. Reszta rodziny i znajomi przyjęli tę informację całkiem zwyczajnie. Nawet babcia i dziadek okazali się bardzo tolerancyjni.
Damian: - Zaliczyłem chyba wszystkie typowe fazy, przez które przechodzi każdy gej. Nigdy nie fascynowały mnie samochody ani karabiny. Bawiłem się domkami i lubiłem szyć. Zauważyłem, że coś ze mną jest nie tak, ale nie wiedziałem co. Dlaczego inni chłopcy ciągle gadają o dziewczynach, a mnie to nie rusza? Potem się przeraziłem, że podobają mi się faceci i że to jest chore. Aż w końcu zaakceptowałem swoją orientację.
Nie akceptowali go koledzy, dlatego kilka razy zmieniał liceum. Tylko dziewczynom nie przeszkadzała jego inność. Kiedyś jedna z nich przy całej klasie zapytała: - Kiedy ty w końcu się ujawnisz, co?
Źle wspomina polonistkę z jednego z wrocławskich liceów, która patrząc na niego wymownie, mówiła, że liczy się tylko związek kobiety i mężczyzny, i że to właśnie jest normalność.
Uciekał przed sobą. Trochę podróżował po Niemczech i Holandii. Tam poznał środowisko gejowskie. I zrozumiał, że trzeba walczyć o prawa osób homoseksualnych. Pierwszy krok już zrobił, nagranie jego wyznania można oglądać na YouTube na kanale Portale Dolnośląskie.
Odpowiedział: - Chciałbym, żeby od mojego filmiku zaczął się przełom obyczajowy w Polsce. Skoro odważył się zwykły chłopak z małej dziury, to może inni pójdą za nim?
Najnowsze wiadomości
-
Matka przyznała się do pobicia sześciomiesięcznego dziecka
-
Sześć osób w szpitalu po kolizji aut w Jeleniej Górze
-
Legnica: mężczyzna spłonął w pożarze w kamienicy
-
Paralotniarz wpadł do Odry. Zmarł po reanimacji
-
Dzisiaj Kuchar, jutro Hołowczyc i Koksu. Trwa Auto Show
-
Wygraj wejściówkę i spotkaj się z Agnieszką Holland
-
Takie auta zobaczysz na targach motoryzacyjnych [FOTO]
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
465 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




