Hydral uratowany. W firmę zainwestują Amerykanie
30.12.2010
, aktualizacja: 30.12.2010 16:31
Amerykańska firma podpisała dziś ostateczną umowę kupna PZL Wrocław, czyli faktycznie Hydralu, wrocławskiej firmy z branży lotniczej. Dla zakładu pojawienie się nowego inwestora było kwestią "być albo nie być", bo firma jest w bardzo trudnej sytuacji
ZOBACZ TAKŻE
- Dawne zakłady Hydral podnoszą się z kolan (21-02-11, 20:36)
- Amerykański koncern Hamilton kupi wrocławski Hydral (08-09-10, 14:48)
- Związkowcy błagają o prywatyzację Hydralu (22-08-09, 08:00)
- Wrocław. Hydral chce strajkować (17-04-09, 18:42)
SERWISY
Hamilton Sundstrand umowę podpisał dziś z Agencją Rozwoju Przemysłu, która prowadziła z tą korporacją trwające ponad rok negocjacje. Od tej pory PZL Wrocław będzie działał jako HS Wrocław. Nowy inwestor planuje w ciągu pięciu lat podwojenie sprzedaży PZL i zainwestowanie co najmniej 65 mln zł.
PZL Wrocław zajmuje się produkcją układów paliwowo-regulacyjnych do silników lotniczych oraz układów, wyrobów i detali hydraulicznych sterowania i kontroli lotu do samolotów i śmigłowców. Zatrudnia 500 osób.
Firma znajdowała się do tej pory w bardzo trudnej sytuacji. Jej pracownicy zaproponowali nawet ograniczenie swojego czasu pracy, wskutek czego zmniejszyły się ich pensje, a jednocześnie wydatki przedsiębiorstwa. Nowy inwestor zapobiegł upadkowi firmy.
Hamilton Sundstrand na początku października podpisał z ARP umowę przedwstępną dotyczącą kupna PZL. Parafowanie ostatecznej umowy zależało od spełnienia kilku warunków, m.in. spłacenia przez Agencję Rozwoju Przemysłu długów Hydralu i dzięki temu zwolnieniu zabezpieczeń na majątku PZL Wrocław.
Hamilton Sundstrand to część koncernu grupy United Technologies Corporation, który jest właścicielem m.in. PZL w Mielcu czy WSK PZL Rzeszów. Firma zamierza utrzymać dotychczasowy profil produkcji wrocławskiego zakładu i wprowadzić nowe produkty. Planuje także podwoić ich sprzedaż w ciągu pięciu lat.
PZL Wrocław zajmuje się produkcją układów paliwowo-regulacyjnych do silników lotniczych oraz układów, wyrobów i detali hydraulicznych sterowania i kontroli lotu do samolotów i śmigłowców. Zatrudnia 500 osób.
Firma znajdowała się do tej pory w bardzo trudnej sytuacji. Jej pracownicy zaproponowali nawet ograniczenie swojego czasu pracy, wskutek czego zmniejszyły się ich pensje, a jednocześnie wydatki przedsiębiorstwa. Nowy inwestor zapobiegł upadkowi firmy.
Hamilton Sundstrand na początku października podpisał z ARP umowę przedwstępną dotyczącą kupna PZL. Parafowanie ostatecznej umowy zależało od spełnienia kilku warunków, m.in. spłacenia przez Agencję Rozwoju Przemysłu długów Hydralu i dzięki temu zwolnieniu zabezpieczeń na majątku PZL Wrocław.
Hamilton Sundstrand to część koncernu grupy United Technologies Corporation, który jest właścicielem m.in. PZL w Mielcu czy WSK PZL Rzeszów. Firma zamierza utrzymać dotychczasowy profil produkcji wrocławskiego zakładu i wprowadzić nowe produkty. Planuje także podwoić ich sprzedaż w ciągu pięciu lat.
Najnowsze wiadomości
-
Matka przyznała się do pobicia sześciomiesięcznego dziecka
-
Sześć osób w szpitalu po kolizji aut w Jeleniej Górze
-
Legnica: mężczyzna spłonął w pożarze w kamienicy
-
Paralotniarz wpadł do Odry. Zmarł po reanimacji
-
Dzisiaj Kuchar, jutro Hołowczyc i Koksu. Trwa Auto Show
-
Wygraj wejściówkę i spotkaj się z Agnieszką Holland
-
Takie auta zobaczysz na targach motoryzacyjnych [FOTO]
- 14 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Hydral uratowany. W firmę zainwestują Amerykanie
and_ibn_gel
31.12.10, 07:03
Interesy z Amerykanami zawsze wyłażą nam bokiem. Zapewne wystrychną nas na dudka lub wydutkają na strychu. Na jedno wychodzi. Najczęściej kupują nie fabrykę, a rynki zbytu albo kupują by »
Najczęściej czytane24 htydzień




