Godziny karciane przed Trybunałem Konstytucyjnym
14.10.2010
, aktualizacja: 14.10.2010 14:18
Trybunał Konstytucyjny orzeknie, czy MEN nie złamało prawa, narzucając nauczycielom konieczność przepracowania dwóch darmowych godzin lekcyjnych w tygodniu.
ZOBACZ TAKŻE
- Kuratorium sprawdzi, czy nauczyciele chcą pracować za darmo (03-03-10, 16:17)
- Przymus dla nauczycieli: dwie godziny pracy za darmo (07-02-10, 20:09)
Towarzystwo Nauczycieli Szkół Polskich, zrzeszające ponad tysiąc pedagogów głównie z Małopolski, Dolnego Śląska i Mazowsza postanowiło walczyć o swoje w Trybunale Konstytucyjnym. Przez kilka miesięcy nauczyciele zbierali podpisy pod protestem przeciwko tzw. godzinom karcianym. Skarga trafiła właśnie do Trybunału Konstytucyjnego.
Przypomnijmy, że w zeszłym roku Ministerstwo Edukacji Narodowej nałożyło na nauczycieli obowiązek przepracowania jednej godziny więcej tygodniowo. Od tego roku w podstawówkach i gimnazjach są to już dwie godziny, za które nauczyciele nie otrzymują wynagrodzenia (taki zapis trafił do Karty nauczyciela - stąd "karciane godziny", przez nauczycieli zwane też "darmochą"). Zgodnie z intencją MEN dodatkowe godziny mają być przeznaczone na udzielanie dzieciom dodatkowej pomocy, pogłębianie ich zainteresowań czy na zajęcia opiekuńczo-wychowawcze.
Jednak Jan Owczarek, nauczyciel języka polskiego w I LO w Jeleniej Górze, który na Dolnym Śląsku koordynował akcję zbierania podpisów, jeszcze w lutym na łamach "Gazety" przekonywał, że godziny karciane godzą nie tylko w interes nauczycieli.
- Celem naszego stowarzyszenia jest dbałość o jakość edukacji w Polsce. A jak dotąd dodatkowa godzina nie przyniosła nic dobrego: w wielu szkołach likwiduje się płatne, zaliczane do pensum zajęcia dydaktyczno-wyrównawcze. Przepadają zajęcia, które rozwijały zainteresowania uczniów - mówił.
Jednak w całym kraju TNSP udało się zebrać zaledwie 2,5 tys. podpisów pod protestem, z czego około 400 na Dolnym Śląsku i 200 w samym Wrocławiu. - W środowisku nauczycielskim autocenzura jest silna, dlatego te 2,5 tys. podpisów to i tak bardzo dużo - przekonuje Owczarek.
Mit o krótkim czasie pracy nauczycieli (jeszcze niedawno MEN przekonywał, że 40-godzin pracy tygodniowo to fikcja), obalił ostatni raport opracowany przez Instytut Filozofii i Socjologii PAN. Wynika z niego, że nauczyciel matematyki pracuje średnio 43 godziny tygodniowo. - Jeszcze więcej pracują poloniści. Jeśli dodamy do tego godziny karciane, będą pracować nawet powyżej 45 godzin w tygodniu - twierdzi Owczarek.
Równolegle do inicjatywy TNSP protest w Trybunale przeciwko godzinom karcianym złożyła nauczycielska "Solidarność".
Przypomnijmy, że w zeszłym roku Ministerstwo Edukacji Narodowej nałożyło na nauczycieli obowiązek przepracowania jednej godziny więcej tygodniowo. Od tego roku w podstawówkach i gimnazjach są to już dwie godziny, za które nauczyciele nie otrzymują wynagrodzenia (taki zapis trafił do Karty nauczyciela - stąd "karciane godziny", przez nauczycieli zwane też "darmochą"). Zgodnie z intencją MEN dodatkowe godziny mają być przeznaczone na udzielanie dzieciom dodatkowej pomocy, pogłębianie ich zainteresowań czy na zajęcia opiekuńczo-wychowawcze.
Jednak Jan Owczarek, nauczyciel języka polskiego w I LO w Jeleniej Górze, który na Dolnym Śląsku koordynował akcję zbierania podpisów, jeszcze w lutym na łamach "Gazety" przekonywał, że godziny karciane godzą nie tylko w interes nauczycieli.
- Celem naszego stowarzyszenia jest dbałość o jakość edukacji w Polsce. A jak dotąd dodatkowa godzina nie przyniosła nic dobrego: w wielu szkołach likwiduje się płatne, zaliczane do pensum zajęcia dydaktyczno-wyrównawcze. Przepadają zajęcia, które rozwijały zainteresowania uczniów - mówił.
Jednak w całym kraju TNSP udało się zebrać zaledwie 2,5 tys. podpisów pod protestem, z czego około 400 na Dolnym Śląsku i 200 w samym Wrocławiu. - W środowisku nauczycielskim autocenzura jest silna, dlatego te 2,5 tys. podpisów to i tak bardzo dużo - przekonuje Owczarek.
Mit o krótkim czasie pracy nauczycieli (jeszcze niedawno MEN przekonywał, że 40-godzin pracy tygodniowo to fikcja), obalił ostatni raport opracowany przez Instytut Filozofii i Socjologii PAN. Wynika z niego, że nauczyciel matematyki pracuje średnio 43 godziny tygodniowo. - Jeszcze więcej pracują poloniści. Jeśli dodamy do tego godziny karciane, będą pracować nawet powyżej 45 godzin w tygodniu - twierdzi Owczarek.
Równolegle do inicjatywy TNSP protest w Trybunale przeciwko godzinom karcianym złożyła nauczycielska "Solidarność".
Najnowsze wiadomości
-
Sześć osób w szpitalu po kolizji aut w Jeleniej Górze
-
Legnica: mężczyzna spłonął w pożarze w kamienicy
-
Paralotniarz omal się nie utopił, uratowali go wędkarze
-
Dzisiaj Kuchar, jutro Hołowczyc i Koksu. Trwa Auto Show
-
Wygraj wejściówkę i spotkaj się z Agnieszką Holland
-
Takie auta zobaczysz na targach motoryzacyjnych [FOTO]
-
Euroszpitale dla eurovipów. Mają w czym wybierać
- 22 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień


