W szpitalu na Brochowie przybędzie łóżek dla rodzących

Marzena Kasperska
29.08.2010 , aktualizacja: 29.08.2010 19:31
A A A Drukuj
W wojewódzkim szpitalu specjalistycznym im. Falkiewicza na wrocławskim Brochowie oddział położniczy powiększył się o dziesięć łóżek
Dyrektor Janusz Wróbel pokazuje remontowane pomieszczenia szpitala
Fot. Maciej Świerczyński / Agencja Gazeta
Dyrektor Janusz Wróbel pokazuje remontowane pomieszczenia szpitala
SERWISY
Trwający od początku sierpnia remont już na ukończeniu. Trzeba jeszcze tylko poustawiać część mebli, ale ciężarne są już przyjmowane do porodu. - Najbardziej zależało nam na wyremontowaniu oddziału neonatologicznego, na którym w kilku miejscach zapadała się podłoga - tłumaczy Janusz Wróbel, dyrektor szpitala.

Przy okazji remontu części dla noworodków szpital zdecydował się na przebudowę oddziału ginekologiczno-położniczego w taki sposób, by możliwe było dostawienie dziesięciu dodatkowych łóżek. - Zmniejszyliśmy obszar ginekologii, który nie zawsze jest wykorzystywany w całości, a w zamian powiększyliśmy położnictwo. W sumie mamy teraz 129 miejsc - mówi dyrektor. Powiększono też gabinet z USG, w którym wcześniej nie mieściły się szerokie łóżka.

Pieniądze na ten cel, nieco ponad 100 tys. zł, dał urząd marszałkowski. Całość prac pochłonęła jednak około 230 tys.

We Wrocławiu brakuje miejsc dla rodzących. W ciągu ostatniej dekady w mieście zlikwidowano połowę łóżek przy jednoczesnym boomie urodzeń. Na początku roku Dolnośląskie Centrum Zdrowia Publicznego ujawniło, że w lutym szpitale aż 50 razy informowały pogotowie ratunkowe o braku wolnych łóżek. Na kiepskie warunki rodzenia i odsyłanie kobiet do szpitali poza Wrocław narzekały też Czytelniczki "Gazety" podczas przeprowadzonej w ubiegłym roku akcji "Godnie rodzić we Wrocławiu". "Musimy rodzić szybko i jeszcze szybciej zwolnić łóżko" - pisały do "Gazety". Część z nich, szukając bardziej komfortowych warunków, decydowała się rodzic w szpitalach podmiejskich.

To nie koniec inwestycji na Brochowie. Placówka musi usprawnić windę, która łączy oddziały ginekologiczne z blokiem operacyjnym. Na razie nie wiadomo, czy marszałek, któremu szpital podlega, przekaże placówce tylko 60 tys. zł na jej naprawę, czy może cztery razy tyle na zakup nowego dźwigu.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 18 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

  • W szpitalu na Brochowie przybędzie łóżek dla ro... squaree 29.08.10, 20:49

    Dziękuje bardzo za taki szpital, moja żona rodziła tam pierwsze dziecko.Zastanawialiśmy się nad porodem rodzinnym, ale nie zdążyliśmy podjąć decyzji iuiścić "opłaty". Potem się okazało, że »