Hit Presleya w lipdubie Politechniki Wrocławskiej
23.08.2010
, aktualizacja: 23.08.2010 11:10
Cover przeboju króla rock'n'rolla - "A Little Less Conversation", wykorzystali studenci Politechniki Wrocławskiej w swoim lipdubie. Teledysk jest już do obejrzenia w sieci.
Lipdub to rodzaj teledysku, w którym uczestnicy udają, że śpiewają znany przebój. Zabawa przyszła do Polski z Zachodu, swoje lipduby nakręciło już kilkanaście uczelni. Z założenia film powinien powstać w jednym ujęciu, powinien w nim także wystąpić ktoś z kadry profesorskiej.
Swój teledysk studenci politechniki kręcili w maju w "serowcu". - To najbardziej charakterystyczny budynek naszej uczelni, oryginalny, przeznaczony przede wszystkim dla studentów - mówi Agnieszka Janek, jedna ze współorganizatorek przedsięwzięcia.
Przygotowania do zdjęć trwały trzy miesiące. Wzięło w nim udział 420 studentów, ekipa realizatorów liczyła 30 osób. Odpowiedzialność za zdjęcia wzięli na siebie członkowie klubu filmowego Fosa i telewizji uczelnianej Styk. - Zanim zaczęliśmy kręcić, były trzy dni prób w sześciu grupach, na które podzielono uczestników - opowiada Agnieszka.
Zobacz więcej zdjęć
W mocnym epizodzie pojawia się wykładowca Wydziału Geoinżynierii, Górnictwa i Geologii dr hab. inż. Leszek Jurdziak.
Sporo zabiegów wymagały zgody na wykorzystanie piosenki Elvisa Presley'a. Opłaty za użycie oryginału są bardzo wysokie, sięgają kilkudziesięciu tysięcy złotych. Dlatego w lipdubie politechniki słychać cover zmiksowanego przeboju z wokalem Jakuba Kęsego.
Teledysk można obejrzeć na stronie: www.lipdub.pwr.wroc.pl
** Jako pierwszy we Wrocławiu swój lipdub nakręcili studenci Uniwersytetu Wrocławskiego. Nie mogą go jednak publicznie prezentować.
Czytaj więcej
Swój teledysk studenci politechniki kręcili w maju w "serowcu". - To najbardziej charakterystyczny budynek naszej uczelni, oryginalny, przeznaczony przede wszystkim dla studentów - mówi Agnieszka Janek, jedna ze współorganizatorek przedsięwzięcia.
Przygotowania do zdjęć trwały trzy miesiące. Wzięło w nim udział 420 studentów, ekipa realizatorów liczyła 30 osób. Odpowiedzialność za zdjęcia wzięli na siebie członkowie klubu filmowego Fosa i telewizji uczelnianej Styk. - Zanim zaczęliśmy kręcić, były trzy dni prób w sześciu grupach, na które podzielono uczestników - opowiada Agnieszka.
Zobacz więcej zdjęć
W mocnym epizodzie pojawia się wykładowca Wydziału Geoinżynierii, Górnictwa i Geologii dr hab. inż. Leszek Jurdziak.
Sporo zabiegów wymagały zgody na wykorzystanie piosenki Elvisa Presley'a. Opłaty za użycie oryginału są bardzo wysokie, sięgają kilkudziesięciu tysięcy złotych. Dlatego w lipdubie politechniki słychać cover zmiksowanego przeboju z wokalem Jakuba Kęsego.
Teledysk można obejrzeć na stronie: www.lipdub.pwr.wroc.pl
** Jako pierwszy we Wrocławiu swój lipdub nakręcili studenci Uniwersytetu Wrocławskiego. Nie mogą go jednak publicznie prezentować.
Czytaj więcej
Najnowsze wiadomości
-
Legnica: mężczyzna spłonął w pożarze w kamienicy
-
Paralotniarz omal się nie utopił, uratowali go wędkarze
-
Dzisiaj Kuchar, jutro Hołowczyc i Koksu. Trwa Auto Show
-
Wygraj wejściówkę i spotkaj się z Agnieszką Holland
-
Takie auta zobaczysz na targach motoryzacyjnych [FOTO]
-
Euroszpitale dla eurovipów. Mają w czym wybierać
-
Grupa działaczy Ruchu Palikota przechodzi do SLD
- 23 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
13 głosów
-
Hit Presleya w lipdubie Politechniki Wrocławskiej
klamca.wyborczy
23.08.10, 13:35
tragos»
-
Bananowa młodzież
kalam07
23.08.10, 14:44
kogo to obchodzi ? »
-
Hit Presleya w lipdubie Politechniki Wrocławskiej
fuza
23.08.10, 19:33
ludzie skąd tyle jadu?! jakby się napili albo naćpali to byłoby fajniej, bomożna by znów pomarudzić jacy są do niczego. dla mnie bomba!»
Najczęściej czytane24 htydzień


