Dolnośląskie wsie wystawione na sprzedaż. W całości

Agata Domińska
19.08.2010 , aktualizacja: 18.08.2010 19:36
A A A Drukuj
Rogóżka i Wrzosówka, niegdyś wyludnione i do dziś niezamieszkałe, czekają na nowego właściciela. Gminy Stronie Śląskie i Lądek-Zdrój, do których należą wsie, wystawiły je na sprzedaż. Pierwsza od lat nie może znaleźć kupców, druga dopiero wycenia grunty i liczy na więcej szczęścia.
W Rogóżce nie ma budynków. We Wrzosówce (na zdjęciu) są kościółek i dwa domy mieszkalne
W Rogóżce nie ma budynków. We Wrzosówce (na zdjęciu) są kościółek i dwa domy mieszkalne
Od 2008 roku Rogóżka była przedmiotem kilku przetargów, ale za każdym razem nikt się do nich nie zgłaszał. - Przed przetargami docierały do nas nieoficjalne sygnały, że są chętni na kupno. Rozmawialiśmy nawet z kilkoma oferentami, ale żaden ostatecznie nie zdecydował się na zakup - mówi Dariusz Chromiec, zastępca burmistrza Stronia Śląskiego.

90-hektarowa wieś opustoszała niemalże całkowicie w wyniku wysiedlenia z niej Niemców po drugiej wojnie światowej. Ostatni mieszkaniec opuścił Rogóżkę w latach 60. Po dawnych mieszkańcach nie zostało ani śladu: na terenie wsi nie stoi dziś ani jeden budynek, nie ma też infrastruktury - wody, prądu, gazu czy sieci telefonicznej. Jest natomiast solidna asfaltowa droga, którą przez Kondratów można dojechać do Stronia Śląskiego. Gmina chciałaby, aby w przyszłości wzdłuż niej stały domy mieszkalne.

Dariusz Chromiec: - Według miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego 35 hektarów powinno zostać wykorzystane jako użytki rolne. Drugie tyle mają zajmować lasy, a pozostałe 17 hektarów można wykorzystać pod zabudowę jednorodzinną i usługową.

Gmina wyceniła wieś na 13,1 miliona złotych, ale po kolejnych nieudanych przetargach obniżyła cenę do 12 milionów. Również to nie pomogło. Być może brak zainteresowania inwestorów wynika stąd, że gmina nie zdecydowała się podzielić wsi na działki, ale nadal chce ją sprzedać w całości. Dariusz Chromiec: - Rozdrabnianie gruntów nie ma większego sensu, ponieważ sytuacja nie jest nagląca, a dużą liczbę właścicieli trudniej jest upilnować.

Większe szanse na sprzedaż swojej wsi zdaje się mieć gmina Lądek-Zdrój, a to ze względu na walory krajobrazowe terenów, na których leży Wrzosówka oraz możliwość ich wykorzystania do celów komercyjnych. Wieś położona jest u podnóża dwóch szczytów - Góry Borówkowej i Jawornika Wielkiego, z których roztacza się widok na Góry Izerskie, Karkonosze, Ślężę aż po Jezioro Otmuchowskie i Nyskie na wschodzie. W zimie może to być idealne miejsce do uprawiania sportów zimowych.

- Wrzosówka wyludniła się po wojnie. Obecnie znajdują się tam jedynie dwa budynki mieszkalne i kościółek, w którym co roku organizowane są imprezy strażackie. Od czasu do czasu odbywają się tam też śluby, ponieważ w odczuciu wielu par jest to bardzo romantyczne miejsce - mówi Dorota Kondracka z Wydziału Rozwoju Urzędu Miejskiego w Lądku-Zdroju.

Wieś została podzielona na 24 działki o łącznej powierzchni 35 hektarów. Większość z nich została przeznaczona pod budowę hoteli, pensjonatów i domów jednorodzinnych. Na największej o powierzchni prawie 15 hektarów ma powstać ośrodek sportów zimowych. Zależnie od koncepcji przyszłego inwestora mogą się tu znajdować: wyciągi narciarskie, trasy zjazdowe, rynna snowboardowa, tor saneczkowy lub inne tego typu obiekty. Gmina zarezerwowała też teren pod budowę dróg, parkingów i niewielkiego zbiornika wodnego.

Dorota Kondracka: - W tej chwili wyceniamy poszczególne działki, dlatego ostateczna cena wsi na razie nie jest znana. Jak tylko się z tym uporamy, przystąpimy do organizacji przetargu. Zainteresowanie jest duże, więc liczymy na to, że uda nam się sprzedać Wrzosówkę już za pierwszym podejściem.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 44 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    16 głosów