Piłkarski stadion na Euro 2012 zgodnie z planem
22.07.2010
, aktualizacja: 22.07.2010 21:41
Na niecałe dwa lata przed mistrzostwami piłkarskimi Euro 2012 betonowa konstrukcja stadionu jest gotowa w 70 proc. Za dwa miesiące ma zacząć się montaż dachu
ZOBACZ TAKŻE
- Jak Wrocław przygotowuje się do mistrzostw Euro 2012 (02-08-10, 21:33)
- NIK o Euro 2012: Wstyd zamiast skoku cywilizacyjnego? (23-08-10, 20:34)
- Prawny spór nie może zaszkodzić budowie stadionu (17-07-10, 09:00)
- Europejskie ligi piłkarskie coraz bogatsze (10-06-11, 01:00)
- Platformy kłócą się o Ligę Mistrzów (16-02-11, 14:24)
- Stadiony budowane na Euro 2012 zarobią na siebie (01-12-10, 20:06)
- Sport będzie przyciągał coraz większe pieniądze (12-11-10, 20:28)
- Tylko jeden klub nie przynosi strat. Czy polska piłka dostanie kopa? (27-09-10, 15:00)
- Piłka nożna i biznes: Bez zysku, bez sensu? (09-09-10, 19:04)
- NIK krytykuje przygotowania do Euro 2012 (23-08-10, 11:50)
- Po Jarmarku Europa został śmietnik ze skarbami (20-08-10, 20:27)
- UEFA kontroluje Wrocław i daje nadzieję na ćwierćfinał (19-08-10, 21:53)
- Wrocław odpowiada UZP w sprawie umowy na stadion (20-07-10, 21:18)
- Wykonawca wrocławskiego stadionu wybrany nielegalnie? (10-07-10, 11:55)
- Banki dały miastu kredyt na budowę stadionu na Euro (29-06-10, 14:12)
- Miasto wybrało kredyt na stadion. Tańszy o 60 milionów (15-06-10, 13:39)
- Dzięki prefabrykatom stadion będzie rósł w oczach (09-06-10, 16:46)
SERWISY
Na razie gotowe są trzy z sześciu poziomów stadionu i rozpoczęło się budowanie czwartego. Na plac budowy wrocławskiego stadionu niedawno przyjechała konstrukcja ogromnego dźwigu, który jest w stanie unieść 720 ton. Jego stawianie potrwa tydzień. Dźwig będzie pracował przy montażu ogromnych rygli zębatych, ważących po 110 ton każdy, na których będą stawiane trybuny. Te gotowe elementy mają do Wrocławia przyjechać koleją z Niemiec i będą w nocy transportowane ciężarówkami na plac budowy.
W Niemczech trwa produkcja stalowych elementów konstrukcji stadionu. Jej montaż rozpocznie się we wrześniu, o miesiąc później, niż planowano. Sławomir Wojtas, prezes miejskiej spółki Wrocław 2012, która odpowiada za budowę stadionu, zapewnia jednak, że nie spowoduje to opóźnienia przy budowie stadionu: - Wykonawca zmienił harmonogram prac. Niektóre części stadionu są oddawane wcześniej, inne przesuwane w czasie. Ale terminy są na razie dotrzymywane i nie ma opóźnienia na budowie.
Problemem może być jednak pogoda. - Jeśli zima będzie za rok tak ostra i długa jak ostatnia, możemy mieć problem z ukończeniem na czas wszystkich prac - mówi Jens Stark, dyrektor kontraktu z firmy Max Bögl, która buduje wrocławski stadion.
Wiele prac nie może być prowadzonych w temperaturze poniżej pięciu stopni Celsjusza. Dotyczy to np. instalacji elektrycznej, ale też montażu membrany stadionu, czyli jego warstwy zewnętrznej. Nie ma za to ograniczeń związanych z wysokimi temperaturami, dlatego prace przebiegają na razie w normalnym tempie.
- Tyle że są ogromne upały. Ludzie pracują w temperaturze 53 stopni Celsjusza, bo stadion jest zamknięty z każdej ze stron i nie ma cyrkulacji powietrza. Są stale zaopatrywani w wodę - mówi Stark.
Na budowie stadionu pracuje teraz 456 osób, czyli o ok. 70 mniej niż w okresie przedwakacyjnym. - To są krótkie urlopy, trwające najwyżej 10 dni. Do końca budowy stadionu ograniczyliśmy liczbę wolnych dni. Kilka dni będzie można jeszcze wziąć na święta, a do przyszłego lata tylko tydzień. Dopiero gdy stadion będzie już gotowy, ludzie będą mogli wziąć nawet pół roku wolnego - mówi Stark.
W Niemczech trwa produkcja stalowych elementów konstrukcji stadionu. Jej montaż rozpocznie się we wrześniu, o miesiąc później, niż planowano. Sławomir Wojtas, prezes miejskiej spółki Wrocław 2012, która odpowiada za budowę stadionu, zapewnia jednak, że nie spowoduje to opóźnienia przy budowie stadionu: - Wykonawca zmienił harmonogram prac. Niektóre części stadionu są oddawane wcześniej, inne przesuwane w czasie. Ale terminy są na razie dotrzymywane i nie ma opóźnienia na budowie.
Problemem może być jednak pogoda. - Jeśli zima będzie za rok tak ostra i długa jak ostatnia, możemy mieć problem z ukończeniem na czas wszystkich prac - mówi Jens Stark, dyrektor kontraktu z firmy Max Bögl, która buduje wrocławski stadion.
Wiele prac nie może być prowadzonych w temperaturze poniżej pięciu stopni Celsjusza. Dotyczy to np. instalacji elektrycznej, ale też montażu membrany stadionu, czyli jego warstwy zewnętrznej. Nie ma za to ograniczeń związanych z wysokimi temperaturami, dlatego prace przebiegają na razie w normalnym tempie.
- Tyle że są ogromne upały. Ludzie pracują w temperaturze 53 stopni Celsjusza, bo stadion jest zamknięty z każdej ze stron i nie ma cyrkulacji powietrza. Są stale zaopatrywani w wodę - mówi Stark.
Na budowie stadionu pracuje teraz 456 osób, czyli o ok. 70 mniej niż w okresie przedwakacyjnym. - To są krótkie urlopy, trwające najwyżej 10 dni. Do końca budowy stadionu ograniczyliśmy liczbę wolnych dni. Kilka dni będzie można jeszcze wziąć na święta, a do przyszłego lata tylko tydzień. Dopiero gdy stadion będzie już gotowy, ludzie będą mogli wziąć nawet pół roku wolnego - mówi Stark.
Najnowsze wiadomości
-
Próby iluminacji wrocławskiego stadionu na Euro [FOTO]
-
Dobre Strony czytania najmłodszym poznacie na Solnym
-
Awangarda elektroniki na festiwalu Avant. Przyjadą gwiazdy
-
Piątek we Wrocławiu. Zobacz miasto na zdjęciach
-
Wypadek na Legnickiej: ciężarówka potrąciła kilkulatka
-
Iran, Tajlandia, Wenezuela w jeden wieczór? To możliwe
-
Pojawiła się szansa na rozejm we wrocławskim MPK
- 30 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
20 głosów
-
Piłkarski stadion na Euro 2012 zgodnie z planem
larbert
22.07.10, 22:41
I znowu będzie można zwalić na zimę...Jakby co »
-
alternatywa
paniskoklex
23.07.10, 10:22
mam świetny pomysł na zagospodarowanie stadionu - jak go w końcu wybudują -co nie jest wcale takie pewne- ( bo przecież będzie niewykorzystany przez 350dni w roku) - przenieść handel ze »
-
Piłkarski stadion na Euro 2012 zgodnie z planem
poborowy102
23.07.10, 12:32
Jak się nie sprawdzi to się poprawi, a jak nie to się zamontuje klimę pod siedzeniem za 500 milionów, a jak będzie za mocno działała to się doposaży w ogrzewanie za 300 i będzie git.»
Najczęściej czytane24 htydzień




