Latem u sąsiada: Szybowcem nad Karkonoszami
19.07.2010
, aktualizacja: 19.07.2010 20:55
Na pograniczu polsko-czeskim, obok Kudowy, jest kilkadziesiąt kilometrów tras rowerowych. Szlaki krzyżują się m.in. w Peklu
Czesi to bardzo usportowiony naród. Radość daje im jakakolwiek okazja do aktywności fizycznej. Dlatego po tamtej stronie granicy jest wiele tras rowerowych i wspinaczkowych, wyciągów narciarskich, pól golfowych i małych lokalnych lotnisk polowych - opowiada Wojciech Heliński
ZOBACZ TAKŻE
- Wademekum globtrotera: Zrezygnuj z wyjazdów all inclusive (18-07-10, 21:15)
- Biała Dama, generał i Wiedźmin na Zamku Czocha [WIDEO] (15-07-10, 00:00)
- Szlaki Dolnego Śląska: konno przez góry i lasy (13-07-10, 19:09)
- Latem u sąsiada: Zamek pradziadka Rudolfa (12-07-10, 19:18)
- Latem u sąsiada: Goerlitz - miasto pełne zabytków (02-08-10, 21:38)
- Wademekum globtrotera: Gdy parzy kierownica roweru (01-08-10, 20:27)
- Rodzinne safari w Czechach, czyli latem u sąsiada (26-07-10, 21:23)
- Szlaki Dolnego Śląska: Kajakiem swobodnie i bez tłoku (20-07-10, 18:23)
- Wademekum globtrotera: pakuj się i ruszaj w świat (11-07-10, 15:18)
- Latem u sąsiada: Rajskie Peklo nad Metują (06-07-10, 10:00)
SERWISY
Wśród Polaków przeważa niestety stereotypowy portret Czecha - brzuchatego mężczyzny z kuflem piwa w ręku. Oczywiście, takich Czechów też znam. Jednak, co może być zaskoczeniem, Czesi uwielbiają sport i aktywność fizyczną w każdej postaci i o każdej porze roku. Dlatego cieszy mnie ze na pograniczu organizowanych jest coraz więcej polsko-czeskich imprez sportowych- letnich maratonów czy zimowych biegów narciarskich. Latem najwięcej jest oczywiście rowerzystów, na których w okolicy Kudowy-Zdroju i Nachodu czekają dziesiątki kilometrów tras. Można je wybrać według poziomu trudności, długości, różnicy wzniesień. Większość nie wymaga kondycji wyczynowca. Zresztą, Czesi dbają nie tylko o ich utrzymanie w dobrym stanie. Z Nachodu przez Kudowę do Karłowa lub Zieleńca i Masarykowej Chaty (z powrotem na czeską stronę) kursują cyklobusy. To specjalne autobusy z przyczepami dostosowanymi do przewozu rowerów. Tak naprawdę, jak się odpowiednio zaplanuje trasę, to nawet się człowiek nie zmęczy, bo cały czas będzie jechał z górki. Czesi uprawiają sporty rodzinnie, nawet kiedy dzieci są jeszcze stosunkowo małe. Często spotykam młodych rodziców na rowerach, holujących specjalne wózki dla dzieci. Trasy, z których latem korzystają rowerzyści i rolkarze, bo to też bardzo popularny sport, zimą służą narciarzom. Wśród amatorów wspinaczki skałkowej bardzo popularne jest Skalne Miasto, okolice Adrspachu i Teplic nad Metują. Sam się nie wspinam, ale wg wspinaczy, nie są to trudne trasy, w sam raz dla początkujących przed wyprawami w wyższe góry. Jeśli ktoś ma ochotę wznieść się jeszcze wyżej, też znajdzie na to okazję. Południowi sąsiedzi mają niedaleko od granicy wiele małych sportowych lotnisk. Jedno z nich jest niedaleko Kudowy w miejscowości Velké Po ~e~, kolejne obok Nowego Miasta nad Metują. Już za kilkadziesiąt złotych można sobie zafundować lot szybowcem po okolicy, nad zalewem Rozkosz i w pobliże Skalnego Miasta. Kilkaset złotych kosztuje lot samolotem nad Górami Stołowymi i Karkonoszami, ale warto zdecydować się na taki wydatek, bo widoki są zachwycające. Wzdłuż granicy jest także wiele miejsc, gdzie można natknąć się na paralotniarzy i motolotniarzy. Co ciekawe, podobno coraz więcej Polaków, którzy decydują się na zakup prywatnego samolotu, rejestruje go właśnie w Czechach, bo tam są za to znacznie mniejsze opłaty licencyjne. Innym snobistycznym sportem, przynajmniej z perspektywy Polski, jest golf. W Czechach sport to zabawa coraz bardziej masowa. Wybudowanie pola golfowego nie jest łatwe, ale ciągle powstają kolejne. Z Kudowy stosunkowo blisko do klubu golfowego Nowa Ameryka w miejscowości Zalooov koło Jaromierza.
Najnowsze wiadomości
-
Próby iluminacji wrocławskiego stadionu na Euro [FOTO]
-
Dobre Strony czytania najmłodszym poznacie na Solnym
-
Awangarda elektroniki na festiwalu Avant. Przyjadą gwiazdy
-
Piątek we Wrocławiu. Zobacz miasto na zdjęciach
-
Wypadek na Legnickiej: ciężarówka potrąciła kilkulatka
-
Iran, Tajlandia, Wenezuela w jeden wieczór? To możliwe
-
Pojawiła się szansa na rozejm we wrocławskim MPK
- 36 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Latem u sąsiada: Szybowcem nad Karkonoszami
lingus
19.07.10, 20:27
Dlaczego nie u nas?»
-
Latem u sąsiada: Szybowcem nad Karkonoszami
ludomir.ptiv
20.07.10, 15:47
panie przewodniku I stopnia, cóz pan za brednie wypisuje i pytam ponownie -poco ? Tydzień temu jechalem cyklobusem z Kudowy. To co Chińczycy podstawiająpodszywając się pod Czechów??? Żenada,»
Najczęściej czytane24 htydzień




