Dalajlama znowu odwiedzi Wrocław. Przyjedzie jesienią

Agata Saraczyńska
19.07.2010 , aktualizacja: 19.07.2010 17:58
A A A Drukuj
Duchowy i polityczny przywódca Tybetańczyków przyjedzie do nas we wrześniu na dwa dni. Wrocław będzie jedynym polskim miastem w czasie jego jesiennej wizyty w Europie.
Dalajlama w Hali Stulecia
Fot. Paweł Kozioł / AG
Dalajlama w Hali Stulecia
Przyjazd 22 września jest już oficjalnie potwierdzony, trwają jeszcze ustalenia szczegółów programu wizyty. Wiadomo, że Dalajlama XIV Tenzin Gjatso, przebywający na uchodźstwie od 1959 roku, we Wrocławiu spędzi niewiele ponad 24 godziny. Został zaproszony przez prezydenta Wrocławia.

Paweł Czuma, szef miejskiego biura prasowego: - Jego Świątobliwość jako honorowy obywatel miasta ma nieustanne zaproszenie do Wrocławia, jednak kiedy w ubiegłym roku spotkał się przypadkiem na lotnisku w Warszawie z prezydentem Rafałem Dutkiewiczem, to zgodził się do nas przyjechać powtórnie. Twierdzi, że czuje się u nas bardzo dobrze i doskonale pamięta gorące przyjęcie, jakie zgotowali mu wrocławianie. Ponoć odrzucił aż 85 propozycji z innych miejsc.

Dalajlama do Polski przyjeżdżał już kilkakrotnie, ale we Wrocławiu był tylko raz, w grudniu 2008 roku, by odebrać tytuł honorowego obywatela. Wrocławscy radni przyznali go, by okazać gest solidarności prześladowanym przez władze Chin Tybetańczykom po tym, jak krwawo zostały stłumione pokojowe manifestacje w stolicy kraju Lhasie.

Podczas wizyty Dalajlama poza oficjalnymi spotkaniami wygłosił wtedy także publiczny wykład o pokoju i tolerancji. Jego słów w Hali Stulecia wysłuchało blisko 10 tys. wrocławian. Byli to głównie uczniowie wrocławskich szkół. Zainteresowanie wejściówkami było tak duże, że wiele osób nie zdołało się dostać do olbrzymiego wnętrza.

- Jeszcze nie wiadomo, czy tym razem nasz gość zgodzi się na publiczne wystąpienie, ale bardzo byśmy tego chcieli - mówi Czuma. - Teraz nasze propozycje spotkań konsultowane są z londyńskim biurem Dalajlamy.

Urodzony w 1935 roku w chłopskiej rodzinie Lhamo Thondup został intronizowany w wieku 15 lat jako XIV Dalajlama. Jednak tybetańscy buddyści zazwyczaj mówią o nim Yeshe Norbu - Klejnot spełniający życzenia, lub Kundun - Obecność. Propaguje współczucie i solidarność, jednak jest nie tylko przywódcą swego narodu i głową buddyzmu tybetańskiego, ale moralnym autorytetem i ikoną naszych czasów. W 1989 roku został uhonorowany Pokojową Nagrodą Nobla, bo przeciwstawia się przemocy, choć jego kraj od 1949 roku pozostaje pod okupacją chińską i wszelki opór jest tam krwawo tłumiony.

Jego wrocławska wizyta nie będzie mieć charakteru religijnego. - Liczymy jednak, że tym razem uda nam się zorganizować spotkanie Jego Świątobliwości z osobami praktykującymi różne odmiany buddyzmu - przekonuje Maciej Rudnicki ze szkoły buddyjskiej Bencien Karma Kamtzang. - W 2008 roku okazało się to, niestety, niemożliwe.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 17 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów

  • Dalajlama znowu odwiedzi Wrocław. Przyjedzie je... kalofonia 19.07.10, 18:06

    Rozdawanie biletów uczniom to absurd! Pamiętam jak to wyglądało - mnóstwo osóbcieszyło się z legalnych wagarów, a osoby naprawdę zainteresowane tematykąspotkania nie miały szansy się na nie »

  • Kampania się rozpoczęła :) fogelek 19.07.10, 19:43

    czyli wiemy, kto jest w komitecie poparcia Dudiego, teraz czekamy na ruchProtasiewicza, może Gandhi? ;)»

  • Dalajlama znowu odwiedzi Wrocław. Przyjedzie je... degustimus 20.07.10, 07:42

    Czekamy ze łzami w oczach dziadku Lamo ;)47, 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 »