Dziecięca klinika gastroenterologii ma nową pracownię
15.07.2010
, aktualizacja: 16.07.2010 12:34
Przestronne, jasne pomieszczenie, sprawna wentylacja, dwa nowe endoskopy - tak od czwartku prezentuje się pracownia diagnostyczna we wrocławskiej klinice gastroenterologii dziecięcej.
ZOBACZ WIDEO
ZOBACZ TAKŻE
- Fabryka Świętego Mikołaja znów pomoże chorym dzieciom (07-11-10, 17:08)
- Kolorowe obrazy ożywią dziecięcą klinikę (09-02-10, 10:25)
- Czek na 70 tys. dla szpitala od Fabryki św. Mikołaja (18-12-09, 12:46)
- Fabryka św. Mikołaja pracuje, by brzuszki mniej bolały (11-12-09, 21:50)
- Kto zaprojektuje pracownię endoskopową dla maluchów? (15-11-09, 19:00)
- Fabryka św. Mikołaja pomoże małym pacjentom kliniki (08-11-09, 21:32)
Do kliniki gastroenterologii przy ul. M. Curie-Skłodowskiej trafiają dzieci z podejrzeniem nieswoistego zapalenia jelit i choroby Leśniowskiego-Crohna - bardzo poważnych i nieuleczalnych chorób przewodu pokarmowego.
Tymczasem w pracowni diagnostycznej było ciasno, nie działała wentylacja, jeden endoskop był popsuty, drugi - ledwo pracował. Zestresowani rodzice musieli czekać na korytarzu, nie widząc, co dzieje się z ich dzieckiem. Nie mogli też towarzyszyć mu podczas usypiania i wybudzania z narkozy.
Dlatego pod koniec ubiegłego roku w naszej charytatywnej akcji "Fabryka św. Mikołaja" zbieraliśmy pieniądze na remont pracowni.
Na nasz apel bez chwili wahania odpowiedzieli architekci z Pracowni Projektowej Maćków, którzy za darmo wykonali cały projekt. W pracę zaangażowały się też inne firmy, m.in. EkoBud Marka Babickiego, który zaprojektował wentylację.
Dzięki pomocy sponsorów, którymi są Profit Development (złoty sponsor), Volvo, Kaufland, Neo24.pl, Dom Aukcyjny i wielu innych, udało nam się zebrać dla kliniki 70 tys. zł. Zakup nowych endoskopów lekarze sfinansowali z pieniędzy otrzymywanych od Ministerstwa Zdrowia. Część brakującej kwoty dorzuciła też dyrekcja Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1. To wszystko sprawiło, że mali pacjenci już dziś zamienią ciasny pokoik do badań na przestronną i nowocześnie wyposażoną pracownię. Wczoraj ochoczo zaglądali do środka. Najbardziej podobały im się kolorowe rysunki na ścianach - bajkowy świat morskich stworów - dzieło Bartosza Zielińskiego, Małgorzaty Pietralik i Marty Kowalczyk.
Rozmowa ze Zbigniewem Maćkowem i Bartłomiejem Witwickim*
Marzena Żuchowicz: Na nasz apel o darmowe przygotowanie projektu pracowni odpowiedzieliście jako pierwsi To znaczy, że nie wahaliście się ani chwili?
Zbigniew Maćków: Nie wiedzieliśmy do końca, na co się decydujemy (śmiech ). Dopiero potem dotarło do nas, że obiecaliśmy wykonać coś, czego sami do końca zrobić nie możemy. Zadziałał efekt domina: entuzjazmem zarażały się kolejne osoby i firmy.
Bartłomiej Witwicki: Jednym z największym problemów była wentylacja. Nie widać tego gołym okiem, ale ten budynek jest zupełnie nieprzystosowany do obecnych standardów sanitarnych. Dzięki firmie Marka Babickiego, która z nami współpracowała, udało się rozwiązać ten problem. Z perspektywy projektanta w takim obiekcie jak ten natrafia się na same niespodzianki. Problemem była nawet tak banalna rzecz jak przebicie ściany, by zrobić tutaj szklane drzwi. Dokumentacja jest niekompletna, budynek jest stary.
Ile czasu pracowaliście nad projektem?
Zbigniew Maćków: Zaczęliśmy późną jesienią zeszłego roku i pracowaliśmy do samego końca. Jeszcze wczoraj koleżanki i koledzy kończyli malowanie ścian. Praca miała wiele etapów. Pomagali nam znajomi i współpracownicy - architekci, elektrycy, projektanci konstrukcji, specjaliści od technologii medycznych.
Bartłomiej Witwicki: W kilku przypadkach udało się zdobyć po niższych cenach materiały budowlane. Niektóre firmy przekazywały nam je całkiem za darmo. Cermag dał płytki ceramiczne, Sto-ispo - farby.
Macie już doświadczenie w projektowaniu szpitalnych pracowni.
Zbigniew Maćków: Rzeczywiście robimy obecnie projekt największego szpitala budowanego w tej okolicy - szpitala na Stabłowicach. Mamy więc już jakieś doświadczenia szpitalne. Jest jednak coś, co w tym projekcie było absolutnie nietypowe. Zwykle po prostu robi się projekt, oddaje się go, a potem ewentualnie nadzoruje. Tym razem wyszliśmy daleko poza ramy profesjonalne. To było takie typowo wspólne wykonywanie zadania - od początku do końca. Pierwszy projekt, w który się tak dalece zaangażowaliśmy. Najbardziej cieszy, że udało się to zrobić taką inicjatywą oddolną, akcją społeczną, nie potrzeba było do tego ministrów, ZOZ-ów, Narodowych Funduszy Zdrowia. Wystarczyło dobrze rzucone hasło w "Gazecie", chwila deklaracji, skrzyknięcie paru firm i wszystko udało się zrobić. Gdyby w tym samym czasie w innym miejscu skrzyknęło się kilkanaście innych osób, to pewnie i tam udałoby się coś zrobić.
Rozmawiała Marzena Żuchowicz
Zbigniew Maćków i Bartłomiej Witwicki* - architekci z Pracowni Projektowej Maćków
Za współpracę dziękujemy naszym Sponsorom:
Złoty sponsor - Profit Development SA, Magnolia Park, KEY, IKEA, Dom Aukcyjny, Kaufland, Temar, TMB Sp. z o.o., Kancelaria Prawna Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy sp. k., Kancelaria Notarialna, Cargill Polska Sp. z o.o., Black Point SA, Work Service SA, Rafin Sp. z o.o., Rudy Consulting Sp. z o.o., Viessman, Wrocławski Park Wodny, Lapp Kabel, Wyższa Szkoła Bankowa, Brytanka Doradztwo Edukacyjne, Car Center Sp. z o.o., Osiński i Syn Sp. jawna, Oleofarm, Alfaakt Sp. z o.o., Spectrum Development, Dolnośląska Szkoła Wyższa, Wydawnictwo Ossolineum, Cadbury, Tesco.
Wszystkim osobom i firmom zaangażowanym w projekt i remont:
Architektura: Zbigniew MaćkówAgata Kowalczyk Zuzanna Wojtasiak Bartłomiej Witwicki Ewa Pobudejska Konstrukcje: Mirosław Antonik
Instalacje elektryczne: Wiesław Janura, Piotr Lubiatowski, Dominik Gawryluk Kosztorysy: Paweł Kuśnierek
Technologia medyczna: Aniela Złotkowska
Murale: Marta Kowalczyk Małgorzata Pietralik, Bartosz Zieliński
Darmowe materiały: Sto-ispo Sp. z o.o., przedstawiciel Maciej Stłowkał - farby; Cermag sp. z o.o., przedstawiciel Monika Miszuk - płytki ceramiczne
oraz wszystkim pracownikom Kliniki Pediatrii, Gastroenterologii i Żywienia!
Tymczasem w pracowni diagnostycznej było ciasno, nie działała wentylacja, jeden endoskop był popsuty, drugi - ledwo pracował. Zestresowani rodzice musieli czekać na korytarzu, nie widząc, co dzieje się z ich dzieckiem. Nie mogli też towarzyszyć mu podczas usypiania i wybudzania z narkozy.
Dlatego pod koniec ubiegłego roku w naszej charytatywnej akcji "Fabryka św. Mikołaja" zbieraliśmy pieniądze na remont pracowni.
Na nasz apel bez chwili wahania odpowiedzieli architekci z Pracowni Projektowej Maćków, którzy za darmo wykonali cały projekt. W pracę zaangażowały się też inne firmy, m.in. EkoBud Marka Babickiego, który zaprojektował wentylację.
Dzięki pomocy sponsorów, którymi są Profit Development (złoty sponsor), Volvo, Kaufland, Neo24.pl, Dom Aukcyjny i wielu innych, udało nam się zebrać dla kliniki 70 tys. zł. Zakup nowych endoskopów lekarze sfinansowali z pieniędzy otrzymywanych od Ministerstwa Zdrowia. Część brakującej kwoty dorzuciła też dyrekcja Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1. To wszystko sprawiło, że mali pacjenci już dziś zamienią ciasny pokoik do badań na przestronną i nowocześnie wyposażoną pracownię. Wczoraj ochoczo zaglądali do środka. Najbardziej podobały im się kolorowe rysunki na ścianach - bajkowy świat morskich stworów - dzieło Bartosza Zielińskiego, Małgorzaty Pietralik i Marty Kowalczyk.
Rozmowa ze Zbigniewem Maćkowem i Bartłomiejem Witwickim*
Marzena Żuchowicz: Na nasz apel o darmowe przygotowanie projektu pracowni odpowiedzieliście jako pierwsi To znaczy, że nie wahaliście się ani chwili?
Zbigniew Maćków: Nie wiedzieliśmy do końca, na co się decydujemy (śmiech ). Dopiero potem dotarło do nas, że obiecaliśmy wykonać coś, czego sami do końca zrobić nie możemy. Zadziałał efekt domina: entuzjazmem zarażały się kolejne osoby i firmy.
Bartłomiej Witwicki: Jednym z największym problemów była wentylacja. Nie widać tego gołym okiem, ale ten budynek jest zupełnie nieprzystosowany do obecnych standardów sanitarnych. Dzięki firmie Marka Babickiego, która z nami współpracowała, udało się rozwiązać ten problem. Z perspektywy projektanta w takim obiekcie jak ten natrafia się na same niespodzianki. Problemem była nawet tak banalna rzecz jak przebicie ściany, by zrobić tutaj szklane drzwi. Dokumentacja jest niekompletna, budynek jest stary.
Ile czasu pracowaliście nad projektem?
Zbigniew Maćków: Zaczęliśmy późną jesienią zeszłego roku i pracowaliśmy do samego końca. Jeszcze wczoraj koleżanki i koledzy kończyli malowanie ścian. Praca miała wiele etapów. Pomagali nam znajomi i współpracownicy - architekci, elektrycy, projektanci konstrukcji, specjaliści od technologii medycznych.
Bartłomiej Witwicki: W kilku przypadkach udało się zdobyć po niższych cenach materiały budowlane. Niektóre firmy przekazywały nam je całkiem za darmo. Cermag dał płytki ceramiczne, Sto-ispo - farby.
Macie już doświadczenie w projektowaniu szpitalnych pracowni.
Zbigniew Maćków: Rzeczywiście robimy obecnie projekt największego szpitala budowanego w tej okolicy - szpitala na Stabłowicach. Mamy więc już jakieś doświadczenia szpitalne. Jest jednak coś, co w tym projekcie było absolutnie nietypowe. Zwykle po prostu robi się projekt, oddaje się go, a potem ewentualnie nadzoruje. Tym razem wyszliśmy daleko poza ramy profesjonalne. To było takie typowo wspólne wykonywanie zadania - od początku do końca. Pierwszy projekt, w który się tak dalece zaangażowaliśmy. Najbardziej cieszy, że udało się to zrobić taką inicjatywą oddolną, akcją społeczną, nie potrzeba było do tego ministrów, ZOZ-ów, Narodowych Funduszy Zdrowia. Wystarczyło dobrze rzucone hasło w "Gazecie", chwila deklaracji, skrzyknięcie paru firm i wszystko udało się zrobić. Gdyby w tym samym czasie w innym miejscu skrzyknęło się kilkanaście innych osób, to pewnie i tam udałoby się coś zrobić.
Rozmawiała Marzena Żuchowicz
Zbigniew Maćków i Bartłomiej Witwicki* - architekci z Pracowni Projektowej Maćków
Za współpracę dziękujemy naszym Sponsorom:
Złoty sponsor - Profit Development SA, Magnolia Park, KEY, IKEA, Dom Aukcyjny, Kaufland, Temar, TMB Sp. z o.o., Kancelaria Prawna Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy sp. k., Kancelaria Notarialna, Cargill Polska Sp. z o.o., Black Point SA, Work Service SA, Rafin Sp. z o.o., Rudy Consulting Sp. z o.o., Viessman, Wrocławski Park Wodny, Lapp Kabel, Wyższa Szkoła Bankowa, Brytanka Doradztwo Edukacyjne, Car Center Sp. z o.o., Osiński i Syn Sp. jawna, Oleofarm, Alfaakt Sp. z o.o., Spectrum Development, Dolnośląska Szkoła Wyższa, Wydawnictwo Ossolineum, Cadbury, Tesco.
Wszystkim osobom i firmom zaangażowanym w projekt i remont:
Architektura: Zbigniew MaćkówAgata Kowalczyk Zuzanna Wojtasiak Bartłomiej Witwicki Ewa Pobudejska Konstrukcje: Mirosław Antonik
Instalacje elektryczne: Wiesław Janura, Piotr Lubiatowski, Dominik Gawryluk Kosztorysy: Paweł Kuśnierek
Technologia medyczna: Aniela Złotkowska
Murale: Marta Kowalczyk Małgorzata Pietralik, Bartosz Zieliński
Darmowe materiały: Sto-ispo Sp. z o.o., przedstawiciel Maciej Stłowkał - farby; Cermag sp. z o.o., przedstawiciel Monika Miszuk - płytki ceramiczne
oraz wszystkim pracownikom Kliniki Pediatrii, Gastroenterologii i Żywienia!
Najnowsze wiadomości
-
Dzień Matki już w sobotę. Czekamy na życzenia dla mam
-
Żołnierze ostro strzelali. Na wirtualnej strzelnicy
-
Zbigniew Zamachowski: Wszystko jest w rękach ucznia
-
Kot Bobik kontra kot Dante: Pojedynek na ul. Szewskiej
-
Na zakupy do galerii z prezydentem Wałęsą [FELIETON]
-
Pod zderzeniu busa z cysterną droga nr 5 odblokowana
-
"To nie kwestia ego". Czarnecki na otwarciu Sky Tower [FOTO]
- 3 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
13 głosów
-
Dziecięca klinika gastroenterologii ma nową pra...
byrcyn11
16.07.10, 11:29
Nie ma co krytykować, to i wpisów nie ma ;-). A tu należą się wszystkimzaangażowanym osobom i firmom duże brawa !»
Najczęściej czytane24 htydzień





więcej zdjęć
odtwórz
odtwórz