Całe mieszkanie na 13 metrach - jak z reklamy mebli

Sławomir Pawłowski
12.07.2010 , aktualizacja: 22.07.2010 13:31
A A A Drukuj
Coraz więcej artystów napływa na Nadodrze. Jeden z nich chce zachęcić do mieszkania w małych kawalerkach. Sam na 13 m kw. zmieścił kuchnię, łazienkę, pokój dzienny i łóżko. Teraz pisze doktorat o minimalnych powierzchniach mieszkalnych.
Szymon Hanczar - projektant, designer, w swoim mieszkaniu o pow. 13 m kw.
Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta
Szymon Hanczar - projektant, designer, w swoim mieszkaniu o pow. 13 m kw.
Nadodrze zmienia się nie tylko dzięki rewitalizacji, którą prowadzi miasto. Dzielnica podobała się młodym artystom, którzy coraz częściej się tam wprowadzają. Spodobał im się klimat i architektura dzielnicy, ale przede wszystkim bliskość centrum.

Jednym z artystów jest Szymon Hanczar, absolwent wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych. Dzisiaj projektant i doktorant na macierzystej uczelni. Na Nadodrzu mieszka z przerwami już od dziesięciu lat. W 2008 roku kupił małą kawalerkę, które zaadaptował do własnych potrzeb.

Na powierzchni zaledwie 13 m kw. zmieścił biurko i łóżko, ma też małą kuchnię i łazienkę.

- W tej dzielnicy tak małą powierzchnię zaaranżowałem jako pierwszy. Ale chcę zainspirować kolejne osoby. Chcę pokazać, że niewiele nam potrzeba, a mieszkanie jest w zasięgu ręki. Taka kawalerka jest dobra na start. Poza tym to idealne rozwiązanie dla tych, którzy do domu wracają późnym wieczorem - mówi Szymon Hanczar.

Pomieszczenie jest wysokie, co ułatwiło aranżację wnętrza. Na antresoli znajduje się duże, wygodne łóżko, pod nią zmieściła się kuchnia z minilodówką i łazienka. Przesuwana drabinka ułatwia dostęp do szafy, w której schowana jest pralka. Przestrzeń antresoli wydała się Hanczarowi niewykorzystana, więc umieścił w niej luki na kapcie i buty, które sam wykonał.

- Tu jest wszystko, czego mi potrzeba. Łatwo zachować porządek, a koszty utrzymania są naprawdę małe. Obecnie nie zamieniłbym mieszkania na żadne inne - twierdzi Hanczar.

Niedawno otworzył przewód doktorski na temat minimalnych powierzchni mieszkalnych. Planuje zaaranżować w ten sam sposób kolejny lokal, a praca doktorska będzie przykładem na zagospodarowanie małych powierzchni.

Inicjatywę nagłaśnia Biuro Rozwoju Miasta, które zajmuje się rewitalizacją Nadodrza.

- Chcemy, żeby zgłaszały się do nas kolejne osoby, które zrealizowali swoje pomysły na aranżację zaniedbanych mieszkań. Urząd popiera ten projekt i będziemy go propagować - mówi Katarzyna Chrobak-Eilmes z Biura Rozwoju Gospodarczego.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 110 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    25 głosów