Porno-lekcje na zajęciach informatyki w podstawówce

mag
11.07.2010 , aktualizacja: 12.07.2010 11:22
A A A Drukuj
Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze wyjaśnia, dlaczego w Szkole Podstawowej nr 1 w Szklarskiej Porębie uczniowie na lekcjach informatyki oglądali w internecie strony pornograficzne.
Akta
Fot. Tomasz Kamiński / Agencja Gazeta
Akta
Jak podaje portal www.jelonka.com , do magistratu w Szklarskiej Porębie zgłosił się rodzic jednego z uczniów i poinformował o całej sprawie. Burmistrz Arkadiusz Wichniak zlecił przeprowadzenie kontroli w klasie informatycznej SP nr 1. Kiedy zarzuty się potwierdziły, Wichniak zawiadomił policję. Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze wszczęła śledztwo. Na miejscu zabezpieczono komputer i twardy dysk.

- Z historii internetowych przeglądarek wynika, że dzieci podczas lekcji oglądały strony z filmami z twardą pornografią - dowiedzieli się dziennikarze portalu od przedstawiciela władz miasta.

Nad szkolną pracownią komputerową bezpośrednią kontrolę i opiekę sprawowała dyrektorka, która prowadziła również lekcje informatyki. Prokuratura ma podejrzenia popełnienia przez szefową szkoły dwóch przestępstw: rozpowszechnianie i prezentowanie za pomocą internetu małoletnim poniżej 15 roku życia treści pornograficznych oraz brak zabezpieczeń sprzętu w pracowni komputerowej przed dostępem do pikantnych stron internetowych. Każda szkoła ma obowiązek posiadania takiego oprogramowania, które chroni przed wejściem na tzw. niebezpieczne strony. Uczniowie oglądali pornografię podczas nieobecności dyrektor, która - zdaniem rodziców - często zostawiała dzieci same w trakcie lekcji. Prokuratura przesłuchała już burmistrza Szklarskiej Poręby i informatyka, który uczestniczył w pierwszej kontroli. Z dalszymi komentarzami urzędnicy magistratu czekają do momentu wyjaśnienia sprawy. Znacznie łatwiej swoje opinie na ten temat wyrażają zbulwersowani rodzice, których dzieci uczęszczają do tej podstawówki. - Córka mojej sąsiadki skończyła w tym roku szkołę i wspominała, że na zajęciach informatyki z panią dyrektor byli tacy uczniowie, którzy zaglądali na strony pornograficzne. Nauczycielka zostawiała klasę samą sobie, gdzieś znikając - powiedziała pani Marta.

Dyrektorka wskutek decyzji burmistrza Wichniaka została zawieszona w czynnościach służbowych.

Adresatka zarzutów nie chce się na razie wypowiadać na ten temat. Dyrektorka nie zgadza się z podejrzeniami i zapowiada, że udzieli wszelkich wyjaśnień przed sądem

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 16 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

  • Porno-lekcje na zajęciach informatyki w podstaw... alicjann 11.07.10, 18:03

    Ogólnie rzecz biorąc - wstyd dla szkoły, że nie miała odpowiednichzabezpieczeń ! W podstawówce uczą się jeszcze małe dzieciaki, to niegimnazjum, żeby szczeniaki oglądały pornosy. »

  • Jeśli znały adresy porno-stron... pssz 11.07.10, 18:34

    Jężeli dzieciaczki znały adresy tych stron to znaczy, że miały wcześniej z nimi do czynienia. Czyli dla tych słodkich maleństw to żadna rewelacja. Jednak w szkole powinien być nadzór i takie»

  • pseudo-skandal three-gun-max 12.07.10, 11:04

    Dzieciaki w każdej szkole dla zabawy wchodzą na strony "przyrodnicze". Ale oczywiście wyborcza jak zwykle upatrzyła sobie jedną ofiare i teraz będzie ją gnoiła do upadłego.»