Co przyniesie rzeka? Pieniądze tym, którzy w nią zainwestują
30.06.2010
, aktualizacja: 30.06.2010 15:33
Odra, która posiada ogromny potencjał jako szlak wodny, jest w większości swojego biegu nieżeglowna. Jednak turystyka wodna w dużych ośrodkach miejskich, także we Wrocławiu, staje się coraz popularniejsza
ZOBACZ TAKŻE
- Zbyt mało turystów wypoczywa na Dolnym Śląsku (04-09-10, 10:00)
- Rejs w przeszłość po Odrze z Wrocławskim Teatrem Lalek (11-08-10, 17:32)
- Wrocław: Po powodzi grożą nam zimne kaloryfery (13-07-10, 17:23)
- Popowodziowy piasek i muł zablokowały żeglugę na Odrze (28-06-10, 17:33)
- Co dobrego zrobiła dla Odry powódź z 1997 roku (24-06-10, 00:00)
- Bez gospodarza Odra podupada, a żegluga rzeczna zanika (18-06-10, 12:00)
Rok 2010 jest poświęcony turystyce wodnej. W zeszłym tygodniu we Wrocławiu zainaugurowano cykl konferencji "Spotkajmy się nad Odrą". Jej uczestnicy mówili przede wszystkim o swoich pomysłach na turystyczne zagospodarowanie i wykorzystanie rzeki.
W Polsce żegluga śródlądowa jest możliwa aż na 3,6 tys. km szlaków wodnych, jednak tylko 214 km uznano za drogi wodne o znaczeniu międzynarodowym. Odra, która posiada ogromny potencjał jako szlak wodny, jest w większości swojego biegu nieżeglowna.
Mimo że transport materiałów masowych barkami rzecznymi jest o wiele tańszy niż transport kolejowy lub samochodowy, nie wykorzystuje się gospodarczych możliwości, jakie daje rzeka.
Brakuje śluz, progów wodnych i ludzi do ich obsługi. To wszystko przekłada się też na wykorzystanie turystyczne Odry. W 2008 na odcinku od Raciborza do Brzegu Dolnego statki pasażerskie przepływały przez śluzy 2390 razy, rok później tylko 1511 razy. Nieco lepiej jest w małym ruchu turystycznym: w ubiegłym roku entuzjaści sportów i turystyki wodnej przepływali przez śluzy 4832 razy. Sytuację mają poprawić inwestycje "Programu dla Odry - 2006", w ramach którego jest kontynuowana budowa stopnia wodnego w Malczycach, a na odcinku granicznym trwa modernizacja zabudowy regulującej rzekę.
Coraz popularniejsza staje się turystyka wodna w obrębie dużych ośrodków miejskich. We Wrocławiu powstała Zatoka Gondoli, ponadto działa 20 przystani rzecznych. Rośnie również liczba spływów kajakowych organizowanych poza miastami. Dobrym przykładem turystycznego wykorzystania rzek jest Kwisa. Fundacja Bory Dolnośląskie chce stworzyć infrastrukturę turystyczną między Zebrzydowicami a Świętoszowem - rzeka na tym odcinku płynie spokojnym nurtem, jest świetnym miejscem na wycieczki krajoznawcze z małymi dziećmi. Kwisa jest też dobrą rzeką dla amatorów ekstremalnych wrażeń, w większej części swojego nurtu ma charakter rzeki górskiej. W zeszłym roku Dolina Baryczy zajęła drugie miejsce w unijnym konkursie EDEN na turystykę na obszarach chronionych.
Atrakcyjność Odry wykorzystuje też wrocławski Hotel Tumski, tworząc restaurację na wodzie. Projekt "Barka" jest już prawie na ukończeniu, hotel przygotował nabrzeże przy wyspie Młyńskiej, przy której stanie barka-restauracja. Na dwóch pokładach będzie można dobrze zjeść i potańczyć. Na tarasie ustawione będą leżaki do opalania, dostępny będzie też bar.
W Polsce żegluga śródlądowa jest możliwa aż na 3,6 tys. km szlaków wodnych, jednak tylko 214 km uznano za drogi wodne o znaczeniu międzynarodowym. Odra, która posiada ogromny potencjał jako szlak wodny, jest w większości swojego biegu nieżeglowna.
Mimo że transport materiałów masowych barkami rzecznymi jest o wiele tańszy niż transport kolejowy lub samochodowy, nie wykorzystuje się gospodarczych możliwości, jakie daje rzeka.
Brakuje śluz, progów wodnych i ludzi do ich obsługi. To wszystko przekłada się też na wykorzystanie turystyczne Odry. W 2008 na odcinku od Raciborza do Brzegu Dolnego statki pasażerskie przepływały przez śluzy 2390 razy, rok później tylko 1511 razy. Nieco lepiej jest w małym ruchu turystycznym: w ubiegłym roku entuzjaści sportów i turystyki wodnej przepływali przez śluzy 4832 razy. Sytuację mają poprawić inwestycje "Programu dla Odry - 2006", w ramach którego jest kontynuowana budowa stopnia wodnego w Malczycach, a na odcinku granicznym trwa modernizacja zabudowy regulującej rzekę.
Coraz popularniejsza staje się turystyka wodna w obrębie dużych ośrodków miejskich. We Wrocławiu powstała Zatoka Gondoli, ponadto działa 20 przystani rzecznych. Rośnie również liczba spływów kajakowych organizowanych poza miastami. Dobrym przykładem turystycznego wykorzystania rzek jest Kwisa. Fundacja Bory Dolnośląskie chce stworzyć infrastrukturę turystyczną między Zebrzydowicami a Świętoszowem - rzeka na tym odcinku płynie spokojnym nurtem, jest świetnym miejscem na wycieczki krajoznawcze z małymi dziećmi. Kwisa jest też dobrą rzeką dla amatorów ekstremalnych wrażeń, w większej części swojego nurtu ma charakter rzeki górskiej. W zeszłym roku Dolina Baryczy zajęła drugie miejsce w unijnym konkursie EDEN na turystykę na obszarach chronionych.
Atrakcyjność Odry wykorzystuje też wrocławski Hotel Tumski, tworząc restaurację na wodzie. Projekt "Barka" jest już prawie na ukończeniu, hotel przygotował nabrzeże przy wyspie Młyńskiej, przy której stanie barka-restauracja. Na dwóch pokładach będzie można dobrze zjeść i potańczyć. Na tarasie ustawione będą leżaki do opalania, dostępny będzie też bar.
Najnowsze wiadomości
-
Próby iluminacji wrocławskiego stadionu na Euro [FOTO]
-
Dobre Strony czytania najmłodszym poznacie na Solnym
-
Awangarda elektroniki na festiwalu Avant. Przyjadą gwiazdy
-
Piątek we Wrocławiu. Zobacz miasto na zdjęciach
-
Wypadek na Legnickiej: ciężarówka potrąciła kilkulatka
-
Iran, Tajlandia, Wenezuela w jeden wieczór? To możliwe
-
Pojawiła się szansa na rozejm we wrocławskim MPK
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień




