Dzieła sztuki przegrały z mroczną architekturą bunkra

Agata Saraczyńska
27.06.2010 , aktualizacja: 28.06.2010 21:45
A A A Drukuj
RECENZJA. 8. Przegląd Młodej Sztuki w Ekstremalnych Warunkach "Survival" za nami. Niedostępne dotąd wnętrza bunkra przy pl. Strzegomskim odwiedziły tysiące osób.
8. Przegląd Młodej Sztuki w Ekstremalnych Warunkach
Fot. Damian Nowakowski / AG
8. Przegląd Młodej Sztuki w Ekstremalnych Warunkach "Survival"

Fot. Damian Nowakowski / AG
W bunkrze umieszczono 40 prac, jednak wielkiej sztuki publiczność tu raczej nie znalazła. Tegoroczny Survival miał koncentrować się wokół pojęć zbrodni oraz architektury i wielu twórców zaproponowało prace będące próbą interpretacji tych pojęć. Gipsowe reliefy "Bullet Holes" Jensa Kloppmanna odtwarzały prawdziwe dziury po kulach pozostałe w Berlinie po wojnie, a Szymon Kobylarz z tysiąca książek ułożył, według amerykańskiej instrukcji obrony przed atakiem jądrowym "Improwizowany bunkier". Zobaczyć można też było makiety budynków, które padły ofiarą ataków - od Reichstagu, po wieże World Trade Center.

Duet i inni, czyli Andrzej Urbański i Mira Boczniowicz, w swoim wideo rozprawili się z ikoną historii sztuki awangardowej - czarnym kwadratem Malewicza, a Paweł Jarodzki podjął swoim malarstwem szablonowym dyskusję z sentencją Adolfa Loosa, że ornament to zbrodnia. Nicole Wassall przypomniała baśń o "Słowiku cesarza", przekładając ją na sugestywny zapis zniewolenia, opowiedziany w języku wideo.

Survival 2010. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: Kliknij, by obejrzeć galerię

Kuratorzy Survivalu - Anna Kołodziejczyk i Michał Bieniek - ze zgłoszonych na przegląd kilkuset prac z całego świata wyselekcjonowali przede wszystkim instalacje. Już na klatce schodowej prowadzącej na wystawę słychać było odgłosy rozmów nagranych przez Andrzeja Sobiepana na jakimś wernisażu, a do wnętrza przyciągał miarowy, pulsujący rytm "Serca bunkra" Grzegorza Łoznikowa. Dalej wchodziło się w strefę rozśpiewanych ptaków, których głosy w ogrodach całego świata rejestrował Wojtek Kucharczyk, a Jerzy Kosałka konceptualnie naznaczył całą przestrzeń bunkra swoją obecnością, o czym informowały umieszczone w różnych miejscach tabliczki z nazwiskiem autora i tytułem dzieła - "Fragment większej całości".

Na widzów czekały także całkiem realne interwencje przestrzenne - zwężone do rozmiarów ludzkiego ciała przejście Rafała Górczyńskiego czy dodatkowe, prowadzące donikąd wejście - "Entrance" Patrycji Dąbrowskiej. Wśród różnego rodzaju site-specific znalazły się ozdobne stiuki, którymi Janusz Łukowicz otoczył przewrotnie oryginalne instalacje elektryczne czy "Elevator II" Benedikta Dichgansa, przenoszący nas do wirtualnie istniejącego korytarza eleganckiego hotelu. Kilka zgłoszonych na Survival prac pojawiło się tylko w formie projektów, czasem bardzo sugestywnych, jak propozycja Dominiki Łabądź, by bunkier zmienił się w źródło światła, oświetlające wydobywającymi się z jego otworów wentylacyjnych snopami całą okolicę.

Najmocniejszą w plastycznym i metaforycznym wyrazie była jednak instalacja Doroty Nieznalskiej, która w centrum schronu umieściła cztery połączone ze sobą, monstrualnej wielkości ostrza noży. Wypełniający całą przestrzeń wirujący obiekt rzucał złowieszczy cień, do złudzenia przypominający swastykę.

Ale choć artyści zadali sobie wiele trudu, by wzbudzić emocje i zawładnąć wyobraźnią widzów, to jednak głównym bohaterem 8. Survivalu był bunkier. Niewiele dzieł odniosło się wprost do jego przestrzeni, ale dla wielu był on inspiracją do opowieści o opresji, wyobcowaniu, zagrożeniu i lęku. Zagadkowe, mroczne, nieprzyjazne wnętrze przytłoczyło zgromadzone prace, co może niepokoić, bo przecież w przyszłości ma ono stać się miejscem ekspozycji zbiorów Dolnośląskiego Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych, czyli tymczasowego wrocławskiego Muzeum Sztuki Współczesnej.

Survival miał być rodzajem próby generalnej, poligonem doświadczalnym dla nowej sztuki w nowym miejscu. I choć artyści udowodnili, że w schronie na Strzegomskiej można ciekawie pokazywać sztukę, to niewiele prac wygrało batalię z architekturą. Nowatorskich dzieł było niewiele, ale trzeba chylić czoła przed determinacją organizatorów, którzy zmierzyli się z niełatwą przestrzenią.

** 8. Przegląd Sztuki Survival, schron przy pl. Strzegomskim, od 25 do 27 czerwca.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy