PiS agituje za Jarosławem Kaczyńskim przed kościołami
13.06.2010
, aktualizacja: 13.06.2010 19:26
Przed wrocławskimi kościołami za głosowaniem w wyborach prezydenckich na Jarosława Kaczyńskiego agitowali przedstawiciele jego sztabu wyborczego. Na ul. Jackowskiego doszło do utarczek słownych. - O tej akcji wiemy, ale jej nie inspirujemy - twierdzi Paweł Hreniak z wrocławskiego sztabu Jarosława Kaczyńskiego. Na Alert24 dostaliśmy dziś kilka podobnych wiadomości.
ZOBACZ TAKŻE
- Czarne strony kampanii - kościoły, zaklejanie plakatów i Palikot (14-06-10, 14:25)
- Kolejny plakat Jarosława Kaczyńskiego na kościelnym płocie (08-06-10, 15:40)
- Zdesperowany proboszcz pisze "Nie pomożecie budować? Nie będzie sakramentów" (18-06-10, 16:45)
- Oleśnica: Okradli kościelną skarbonkę. Kupili alkohol (18-06-10, 15:24)
- Kampania wyborcza na Dolnym Śląsku? Ktoś zauważył? (18-06-10, 06:00)
- Kampania wyborcza we Wrocławiu: Wiec PiS i lipa od PO (16-06-10, 18:25)
- Olechowski i Frasyniuk: skończmy z kampanią strachu! (15-06-10, 17:13)
- Kto na Dolnym Śląsku honorowo popiera Komorowskiego (15-06-10, 15:42)
- PO puka do drzwi, PiS wiecuje w koszulkach (kto ma) (14-06-10, 15:05)
- Wybory 2010. Plakat z Kaczyńskim w oknie każdego domu. Akcja sympatyków PiS (14-06-10, 11:49)
- Plakaty wyborcze w dziwnych miejscach i kontekstach? Wyślij je na Alert (07-06-10, 14:03)
- Plakat wyborczy J. Kaczyńskiego w kościelnej gablocie (05-06-10, 10:50)
- Przed wyborami polityka weszła do kościołów (04-05-10, 22:11)
SERWISY
Informację o akcji PiS otrzymaliśmy od parafianki na Alert 24. Po niedzielnej mszy o godz. 10, tuż przy bramie kościoła pw. św. Faustyny, natknęła się na mężczyznę i kobietę, którzy rozdawali ulotki kandydata PiS. Podając je, zwracali się do wychodzących z kościoła: "Czy zechce pani zagłosować na pana Kaczyńskiego?"
- Nie wszystkim się to podobało. Niektórzy podchodzili do tych ludzi z uwagami, że to nie jest miejsce na takie akcje - opowiada czytelniczka. - Doszło do pyskówek i ostrej wymiany zdań. Większość osób była bardzo niezadowolona z takiej agitacja, ale było też kilku zwolenników: "Proszę się nie wtrącać", "Proszę się zamknąć" - krzyczeli do tych, którzy ośmielali się mieć uwagi.
- Gdy sama się zwróciłam do agitujących z pytaniem dlaczego robią to przed kościołem, mężczyzna rozdający ulotki wytłumaczył: "My stoimy na ulicy, nikt nam tu nie zabroni stać" - powiedziała nam.
Przedstawiciele wrocławskiego sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego agitowali też przed parafią św. Augustyna przy ul. Sudeckiej. Dwóch mężczyzn podsuwało wychodzącym z kościoła gazetę "Wybór 2010" i ulotki "Polska jest najważniejsza". Jeden, ubrany w koszulkę z napisem "Głosuj na Jarka", wsparty o rower oklejony takimi samymi napisami, miał identyfikator ze sztabu PiS ze swoim imieniem.
"Z Wyborczą nie rozmawiam"
- Jestem z tej parafii, mam wyższe wykształcenie, a Jarek wygra w pierwszej turze - mówił Stanisław. - Stoję tu od pierwszej mszy o 7 rano i mam zamiar stać do ostatniego nabożeństwa o godz. 21. Jednej pani się to nie podobało, to wytłumaczyłem jej, że mam prawo tu stać, bo to moja parafia. Poza tym z "Wyborczą" nie rozmawiam, nie na darmo odebrano wam znaczek Solidarności. Pewnie kazali pani źle o nas napisać? Lepiej wejdzie pani do świątyni i zrobi rachunek sama przed sobą, na kogo należy głosować. A jak nie, to ja się za panią pomodlę. Żebyście tych prowokacji nie wypisywali.
Pan Stanisław wtykał przechodniom po kilka egzemplarzy wyborczego pisma. Niektórzy brali inni omijali go szerokim łukiem.
PiS: Nie będę udawał, że o tym nie wiemy
Paweł Hreniak z wrocławskiego sztabu Jarosława Kaczyńskiego, przyznaje, że przed ostatnią niedzielą przed wyborami, do PiS zgłosiło się wielu sympatyków i członków partii, którzy chcieli rozdawać ulotki. Hreniak potwierdza, że sztab PiS wiedział, że agitacja będzie się odbywać w okolicach kościołów. - Nie będę udawał, że o tym nie wiemy. Tak było także podczas wcześniejszych kampanii. To nie jest jednak akcja inspirowana przez sztab. Z naszej strony uczulamy tylko wolontariuszy, aby rozdawanie ulotek w okolicach kościołów odbywało się tak, aby nikomu nie przeszkadzało. Jeśli tak jest, to nie mamy nic przeciwko temu - mówił.
Hreniak nie słyszał, aby przed którymkolwiek z kościołów we Wrocławiu doszło do kłótni z powodu agitowania. - Jeśli ludzie, którzy wzięli od nas ulotki zachowywali się zbyt nachalnie, to mogę tylko powiedzieć, że jest mi z tego powodu przykro.
Francja: ulotki dawali w kościele
Z kolejnych informacji na Alert24 dowiedzieliśmy się, że aktywność 'kościelnych' agitatorów przekroczyła granice Polski. - Dzisiaj, po niedzielnej mszy świętej w jednej z podparyskich miejscowości, ku naszemu ogromnemu zaskoczeniu, rozdawano ulotki zachęcające do głosowania na Pana Jarosława Kaczyńskiego. Chcemy również podkreślić ze dawano je W KOSCIELE. Za państwa pośrednictwem apelujemy też do Społecznego Paryskiego Komitetu Poparcia Dla Jarosława Kaczyńskiego na znalezienie innego miejsca do tego typu działalności - napisali na Alert24 nasi czytelnicy.
Wieczorem debata wyborcza w TVP. Bez Komorowskiego. Będą Kaczyński, Napieralski i Pawlak. Transmisja od 20.15 w portalu Gazeta.pl i Tokfm.pl. Zapraszamy
- Nie wszystkim się to podobało. Niektórzy podchodzili do tych ludzi z uwagami, że to nie jest miejsce na takie akcje - opowiada czytelniczka. - Doszło do pyskówek i ostrej wymiany zdań. Większość osób była bardzo niezadowolona z takiej agitacja, ale było też kilku zwolenników: "Proszę się nie wtrącać", "Proszę się zamknąć" - krzyczeli do tych, którzy ośmielali się mieć uwagi.
- Gdy sama się zwróciłam do agitujących z pytaniem dlaczego robią to przed kościołem, mężczyzna rozdający ulotki wytłumaczył: "My stoimy na ulicy, nikt nam tu nie zabroni stać" - powiedziała nam.
Przedstawiciele wrocławskiego sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego agitowali też przed parafią św. Augustyna przy ul. Sudeckiej. Dwóch mężczyzn podsuwało wychodzącym z kościoła gazetę "Wybór 2010" i ulotki "Polska jest najważniejsza". Jeden, ubrany w koszulkę z napisem "Głosuj na Jarka", wsparty o rower oklejony takimi samymi napisami, miał identyfikator ze sztabu PiS ze swoim imieniem.
"Z Wyborczą nie rozmawiam"
- Jestem z tej parafii, mam wyższe wykształcenie, a Jarek wygra w pierwszej turze - mówił Stanisław. - Stoję tu od pierwszej mszy o 7 rano i mam zamiar stać do ostatniego nabożeństwa o godz. 21. Jednej pani się to nie podobało, to wytłumaczyłem jej, że mam prawo tu stać, bo to moja parafia. Poza tym z "Wyborczą" nie rozmawiam, nie na darmo odebrano wam znaczek Solidarności. Pewnie kazali pani źle o nas napisać? Lepiej wejdzie pani do świątyni i zrobi rachunek sama przed sobą, na kogo należy głosować. A jak nie, to ja się za panią pomodlę. Żebyście tych prowokacji nie wypisywali.
Pan Stanisław wtykał przechodniom po kilka egzemplarzy wyborczego pisma. Niektórzy brali inni omijali go szerokim łukiem.
PiS: Nie będę udawał, że o tym nie wiemy
Paweł Hreniak z wrocławskiego sztabu Jarosława Kaczyńskiego, przyznaje, że przed ostatnią niedzielą przed wyborami, do PiS zgłosiło się wielu sympatyków i członków partii, którzy chcieli rozdawać ulotki. Hreniak potwierdza, że sztab PiS wiedział, że agitacja będzie się odbywać w okolicach kościołów. - Nie będę udawał, że o tym nie wiemy. Tak było także podczas wcześniejszych kampanii. To nie jest jednak akcja inspirowana przez sztab. Z naszej strony uczulamy tylko wolontariuszy, aby rozdawanie ulotek w okolicach kościołów odbywało się tak, aby nikomu nie przeszkadzało. Jeśli tak jest, to nie mamy nic przeciwko temu - mówił.
Hreniak nie słyszał, aby przed którymkolwiek z kościołów we Wrocławiu doszło do kłótni z powodu agitowania. - Jeśli ludzie, którzy wzięli od nas ulotki zachowywali się zbyt nachalnie, to mogę tylko powiedzieć, że jest mi z tego powodu przykro.
Francja: ulotki dawali w kościele
Z kolejnych informacji na Alert24 dowiedzieliśmy się, że aktywność 'kościelnych' agitatorów przekroczyła granice Polski. - Dzisiaj, po niedzielnej mszy świętej w jednej z podparyskich miejscowości, ku naszemu ogromnemu zaskoczeniu, rozdawano ulotki zachęcające do głosowania na Pana Jarosława Kaczyńskiego. Chcemy również podkreślić ze dawano je W KOSCIELE. Za państwa pośrednictwem apelujemy też do Społecznego Paryskiego Komitetu Poparcia Dla Jarosława Kaczyńskiego na znalezienie innego miejsca do tego typu działalności - napisali na Alert24 nasi czytelnicy.
Wieczorem debata wyborcza w TVP. Bez Komorowskiego. Będą Kaczyński, Napieralski i Pawlak. Transmisja od 20.15 w portalu Gazeta.pl i Tokfm.pl. Zapraszamy
Najnowsze wiadomości
-
Próby iluminacji wrocławskiego stadionu na Euro [FOTO]
-
Dobre Strony czytania najmłodszym poznacie na Solnym
-
Awangarda elektroniki na festiwalu Avant. Przyjadą gwiazdy
-
Piątek we Wrocławiu. Zobacz miasto na zdjęciach
-
Wypadek na Legnickiej: ciężarówka potrąciła kilkulatka
-
Iran, Tajlandia, Wenezuela w jeden wieczór? To możliwe
-
Pojawiła się szansa na rozejm we wrocławskim MPK
- 95 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
82 głosy
-
PiS agituje za Jarosławem Kaczyńskim przed kośc...
maureen2
13.06.10, 15:07
noico ? ulotki można rozdawać wszędzie»
-
Chrystus wyrzucał kupczących.Pokolenie JPII
bogdan331
13.06.10, 17:56
następcy Chrystusa pod dyktat kk samo kupczy!q_r_v_a! pazerność kk jest powszechnie znana!»
-
PiS agituje za Jarosławem Kaczyńskim przed kośc...
o.beyzyma
14.06.10, 17:39
www.natemat.com.pl/pl/nadzis/wiadomoscizeswiatawartosci.htmlTo jest najlepszy komentarz!»
Najczęściej czytane24 htydzień






