PiS agituje za Jarosławem Kaczyńskim przed kościołami

ps,aa, wsz
13.06.2010 , aktualizacja: 13.06.2010 19:26
A A A Drukuj
Niektórzy ulotki brali chętnie inni omijali rozdającego je mężczyznę Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta Niektórzy ulotki brali chętnie inni omijali rozdającego je mężczyznę
Przed wrocławskimi kościołami za głosowaniem w wyborach prezydenckich na Jarosława Kaczyńskiego agitowali przedstawiciele jego sztabu wyborczego. Na ul. Jackowskiego doszło do utarczek słownych. - O tej akcji wiemy, ale jej nie inspirujemy - twierdzi Paweł Hreniak z wrocławskiego sztabu Jarosława Kaczyńskiego. Na Alert24 dostaliśmy dziś kilka podobnych wiadomości.
Agitatorzy PiS pod kościołem na Sudeckiej
Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta
Agitatorzy PiS pod kościołem na Sudeckiej
Alert24: Tę gazetkę kandydata PiS rozdawano w podparyskim kościele
Fot. Alert24
Alert24: Tę gazetkę kandydata PiS rozdawano w podparyskim kościele
SERWISY
Informację o akcji PiS otrzymaliśmy od parafianki na Alert 24. Po niedzielnej mszy o godz. 10, tuż przy bramie kościoła pw. św. Faustyny, natknęła się na mężczyznę i kobietę, którzy rozdawali ulotki kandydata PiS. Podając je, zwracali się do wychodzących z kościoła: "Czy zechce pani zagłosować na pana Kaczyńskiego?"

- Nie wszystkim się to podobało. Niektórzy podchodzili do tych ludzi z uwagami, że to nie jest miejsce na takie akcje - opowiada czytelniczka. - Doszło do pyskówek i ostrej wymiany zdań. Większość osób była bardzo niezadowolona z takiej agitacja, ale było też kilku zwolenników: "Proszę się nie wtrącać", "Proszę się zamknąć" - krzyczeli do tych, którzy ośmielali się mieć uwagi.

- Gdy sama się zwróciłam do agitujących z pytaniem dlaczego robią to przed kościołem, mężczyzna rozdający ulotki wytłumaczył: "My stoimy na ulicy, nikt nam tu nie zabroni stać" - powiedziała nam.

Przedstawiciele wrocławskiego sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego agitowali też przed parafią św. Augustyna przy ul. Sudeckiej. Dwóch mężczyzn podsuwało wychodzącym z kościoła gazetę "Wybór 2010" i ulotki "Polska jest najważniejsza". Jeden, ubrany w koszulkę z napisem "Głosuj na Jarka", wsparty o rower oklejony takimi samymi napisami, miał identyfikator ze sztabu PiS ze swoim imieniem.

"Z Wyborczą nie rozmawiam"

- Jestem z tej parafii, mam wyższe wykształcenie, a Jarek wygra w pierwszej turze - mówił Stanisław. - Stoję tu od pierwszej mszy o 7 rano i mam zamiar stać do ostatniego nabożeństwa o godz. 21. Jednej pani się to nie podobało, to wytłumaczyłem jej, że mam prawo tu stać, bo to moja parafia. Poza tym z "Wyborczą" nie rozmawiam, nie na darmo odebrano wam znaczek Solidarności. Pewnie kazali pani źle o nas napisać? Lepiej wejdzie pani do świątyni i zrobi rachunek sama przed sobą, na kogo należy głosować. A jak nie, to ja się za panią pomodlę. Żebyście tych prowokacji nie wypisywali.

Pan Stanisław wtykał przechodniom po kilka egzemplarzy wyborczego pisma. Niektórzy brali inni omijali go szerokim łukiem.

PiS: Nie będę udawał, że o tym nie wiemy

Paweł Hreniak z wrocławskiego sztabu Jarosława Kaczyńskiego, przyznaje, że przed ostatnią niedzielą przed wyborami, do PiS zgłosiło się wielu sympatyków i członków partii, którzy chcieli rozdawać ulotki. Hreniak potwierdza, że sztab PiS wiedział, że agitacja będzie się odbywać w okolicach kościołów. - Nie będę udawał, że o tym nie wiemy. Tak było także podczas wcześniejszych kampanii. To nie jest jednak akcja inspirowana przez sztab. Z naszej strony uczulamy tylko wolontariuszy, aby rozdawanie ulotek w okolicach kościołów odbywało się tak, aby nikomu nie przeszkadzało. Jeśli tak jest, to nie mamy nic przeciwko temu - mówił.

Hreniak nie słyszał, aby przed którymkolwiek z kościołów we Wrocławiu doszło do kłótni z powodu agitowania. - Jeśli ludzie, którzy wzięli od nas ulotki zachowywali się zbyt nachalnie, to mogę tylko powiedzieć, że jest mi z tego powodu przykro.

Francja: ulotki dawali w kościele

Z kolejnych informacji na Alert24 dowiedzieliśmy się, że aktywność 'kościelnych' agitatorów przekroczyła granice Polski. - Dzisiaj, po niedzielnej mszy świętej w jednej z podparyskich miejscowości, ku naszemu ogromnemu zaskoczeniu, rozdawano ulotki zachęcające do głosowania na Pana Jarosława Kaczyńskiego. Chcemy również podkreślić ze dawano je W KOSCIELE. Za państwa pośrednictwem apelujemy też do Społecznego Paryskiego Komitetu Poparcia Dla Jarosława Kaczyńskiego na znalezienie innego miejsca do tego typu działalności - napisali na Alert24 nasi czytelnicy.

Wieczorem debata wyborcza w TVP. Bez Komorowskiego. Będą Kaczyński, Napieralski i Pawlak. Transmisja od 20.15 w portalu Gazeta.pl i Tokfm.pl. Zapraszamy

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 95 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    82 głosy