Wrocławskie muzea dostały dwie z ośmiu Sibilli za 2009
18.05.2010
, aktualizacja: 19.05.2010 11:51
Muzeum Miejskie Wrocławia i Muzeum Architektury otrzymały w poniedziałek w Warszawie najważniejsze nagrody muzealne roku 2009 - Sybille. Miały aż 213 rywali. Oprócz dwóch głównych nagród wrocławianie mieli pięć z 34 nominacji do lauru
ZOBACZ TAKŻE
- Miniona świetność WUWY w monografii wystawy (14-03-10, 16:34)
- Wrocław znów ma swój piękny Pałac Królewski (19-04-09, 14:32)
- Wrocław. Pałac Królewski czeka na gości (16-04-09, 17:14)
Sybille są obiektem pożądania polskich muzealników od 30 lat. Konkurs organizuje Ministerstwo Kultury z okazji Dnia Muzealnika, a w jury zasiadają głównie znani historycy sztuki. W tym roku docenili wrocławskie muzea. Dali im aż pięć z 34 nominacji do głównej nagrody i przyznali aż dwie Sybille (wręczane są w ośmiu kategoriach).
Muzeum Miejskie Wrocławia zdobyło Sybillę "za dokonania z zakresu zarządzania i organizacji", czyli remont i modernizację Pałacu Królewskiego. - Przewodniczący jury prof. Jan Skuratowicz [historyk sztuki z UAM] podkreślał, że remont przeprowadzono niebywale tanio i po gospodarsku, a wnętrza zostały zrekonstruowane wspaniale - mówi dyrektor Muzeum Miejskiego Wrocławia dr Maciej Łagiewski.
Remont pałacu przy ul. Kazimierza Wielkiego trwał osiem lat i kosztował 48 mln zł, z czego 70 proc. dała Unia Europejska. To dawna rezydencja pruskich królów. Muzealną funkcję pałac pełnił już przed wojną. W 1925 roku miasto podpisało z władzami państwowymi umowę na jego dzierżawę do roku 2000, a rok później otwarło muzeum z ekspozycją sztuki zdobniczej, meblarstwa i zabytkowych wnętrz. Po wojnie też mieściły się tu muzea - Archeologiczne i Etnograficzne - ale przez lata straszyły peerelowska mizerią. Dzięki przebudowie powierzchnia użytkowa pałacu zwiększyła się z 4 do ponad 5 tys. m kw., z tego prawie 3 tys. to powierzchnia wystawiennicza. Komunikację pomiędzy skrzydłami a budynkiem głównym ułatwiają przeszklone galerie, a dzięki windom i podjazdom wszystkie poziomy muzeum są dostępne dla niepełnosprawnych.
- Pałac otwarty jest od roku, a zdążyło go już odwiedzić 70 tys. ludzi. Rekordowa okazała się ostatnia Noc Muzeów. Na pokoje królewskie nie sposób było wejść, taki panował ścisk - mówi dr Łagiewski.
Równie wysoko zostało ocenione wrocławskie Muzeum Architektury. Dostało Sybillę w kategorii "wystaw przyrodniczych, technicznych i medycznych" za ekspozycję "WUWA 1929-2009. Wrocławska wystawa Werkbundu", autorstwa Jadwigi Urbanik i Jerzego Ilkosza. WUWA to świadectwo wyjątkowego zjawiska, jakim był wrocławski modernizm. Wystawa przeszła do historii architektury, choć była przedsięwzięciem lokalnym. Została zorganizowana z dala od wiodących ośrodków nowoczesnej architektury, wyłącznie za pieniądze miasta, a do udziału w niej zaproszono jedynie architektów z Wrocławia, którzy szukali sposobu na rozwiązanie problemu przeludnienia miasta. Pokazano na niej zarówno luksusowe domy, jak i mieszkania przeznaczone dla rodzin o niskich dochodach. WUWA była eksperymentem architektonicznym i technologicznym. Bardzo udanym, o czym można się było przekonać, oglądając podczas wystawy w Muzeum Architektury oryginalne plany, zdjęcia archiwalne i makietę osiedla. Ekspozycji towarzyszyła znakomita książka Jadwigi Urbanik (ponad 500 stron, bardzo starannie wydana przez Muzeum Architektury), która w równym stopniu nadaje się do czytania, jak i do oglądania.
Wrocławskich nominacji do Sybilli było znacznie więcej. Otrzymały ją także - w kategorii "książka" - wydana przez Muzeum Architektury monografia Agnieszki Goli i Magdaleny Ławickiej "Od klasztoru do muzeum. Dzieje zespołu zabudowań bernardyńskich we Wrocławiu". W bardzo prestiżowej kategorii "wystawa sztuki" nominowana została ekspozycja Muzeum Narodowego "Kształt piękna. rzeźba europejska XIX i pocz. XX wieku", a w kategorii "działalność naukowa" wystawa "Medale, żetony i plakiety okresu secesji". Nominowane do nagrody były też wystawy "1000 lat Wrocławia" (Muzeum Miejskie Wrocławia) oraz "Sztuka spod krosna i igły" (Muzeum Etnograficzne).
Panorama Pałacu Królewskiego we Wrocławiu na www.wroclaw360.pl
Muzeum Miejskie Wrocławia zdobyło Sybillę "za dokonania z zakresu zarządzania i organizacji", czyli remont i modernizację Pałacu Królewskiego. - Przewodniczący jury prof. Jan Skuratowicz [historyk sztuki z UAM] podkreślał, że remont przeprowadzono niebywale tanio i po gospodarsku, a wnętrza zostały zrekonstruowane wspaniale - mówi dyrektor Muzeum Miejskiego Wrocławia dr Maciej Łagiewski.
Remont pałacu przy ul. Kazimierza Wielkiego trwał osiem lat i kosztował 48 mln zł, z czego 70 proc. dała Unia Europejska. To dawna rezydencja pruskich królów. Muzealną funkcję pałac pełnił już przed wojną. W 1925 roku miasto podpisało z władzami państwowymi umowę na jego dzierżawę do roku 2000, a rok później otwarło muzeum z ekspozycją sztuki zdobniczej, meblarstwa i zabytkowych wnętrz. Po wojnie też mieściły się tu muzea - Archeologiczne i Etnograficzne - ale przez lata straszyły peerelowska mizerią. Dzięki przebudowie powierzchnia użytkowa pałacu zwiększyła się z 4 do ponad 5 tys. m kw., z tego prawie 3 tys. to powierzchnia wystawiennicza. Komunikację pomiędzy skrzydłami a budynkiem głównym ułatwiają przeszklone galerie, a dzięki windom i podjazdom wszystkie poziomy muzeum są dostępne dla niepełnosprawnych.
- Pałac otwarty jest od roku, a zdążyło go już odwiedzić 70 tys. ludzi. Rekordowa okazała się ostatnia Noc Muzeów. Na pokoje królewskie nie sposób było wejść, taki panował ścisk - mówi dr Łagiewski.
Równie wysoko zostało ocenione wrocławskie Muzeum Architektury. Dostało Sybillę w kategorii "wystaw przyrodniczych, technicznych i medycznych" za ekspozycję "WUWA 1929-2009. Wrocławska wystawa Werkbundu", autorstwa Jadwigi Urbanik i Jerzego Ilkosza. WUWA to świadectwo wyjątkowego zjawiska, jakim był wrocławski modernizm. Wystawa przeszła do historii architektury, choć była przedsięwzięciem lokalnym. Została zorganizowana z dala od wiodących ośrodków nowoczesnej architektury, wyłącznie za pieniądze miasta, a do udziału w niej zaproszono jedynie architektów z Wrocławia, którzy szukali sposobu na rozwiązanie problemu przeludnienia miasta. Pokazano na niej zarówno luksusowe domy, jak i mieszkania przeznaczone dla rodzin o niskich dochodach. WUWA była eksperymentem architektonicznym i technologicznym. Bardzo udanym, o czym można się było przekonać, oglądając podczas wystawy w Muzeum Architektury oryginalne plany, zdjęcia archiwalne i makietę osiedla. Ekspozycji towarzyszyła znakomita książka Jadwigi Urbanik (ponad 500 stron, bardzo starannie wydana przez Muzeum Architektury), która w równym stopniu nadaje się do czytania, jak i do oglądania.
Wrocławskich nominacji do Sybilli było znacznie więcej. Otrzymały ją także - w kategorii "książka" - wydana przez Muzeum Architektury monografia Agnieszki Goli i Magdaleny Ławickiej "Od klasztoru do muzeum. Dzieje zespołu zabudowań bernardyńskich we Wrocławiu". W bardzo prestiżowej kategorii "wystawa sztuki" nominowana została ekspozycja Muzeum Narodowego "Kształt piękna. rzeźba europejska XIX i pocz. XX wieku", a w kategorii "działalność naukowa" wystawa "Medale, żetony i plakiety okresu secesji". Nominowane do nagrody były też wystawy "1000 lat Wrocławia" (Muzeum Miejskie Wrocławia) oraz "Sztuka spod krosna i igły" (Muzeum Etnograficzne).
Panorama Pałacu Królewskiego we Wrocławiu na www.wroclaw360.pl
Najnowsze wiadomości
-
Stwórz sobie kolejowy rozkład jazdy na przyszły rok
-
Dwa tiry i osobowy zderzyły się na krajowej piątce
-
Pasy awaryjne na A4 trzeba było wybudować od razu
-
Szklarska Poręba: przygotowania do pucharu pełną parą
-
KGHM: rada nadzorcza zajmie się dziś przejęciem Quadry
-
Mecz w sobotę, ale szału nie ma. Co z modą na Śląsk?
-
Kup sobie tramwaj. Kosztuje pięć tysięcy brutto
- 2 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
-
Wrocławskie muzea dostały dwie z ośmiu Sibilli ...
adel.a33
20.05.10, 17:57
Tylko 70 tys. zwiedziła pałac królewski w ciągu roku? jestem rozczarowana. Takmało? Wyborczej achy i ochy, a ludzie nie chcą chodzić.»
-
Wrocławskie muzea dostały dwie z ośmiu Sibilli ...
filippa
24.05.10, 08:58
Jezeli MKiDN daje nagrody za prawidlowe gospodarowanie finansami i dobraorganizacje, ktore to praktyki powinny byc standardem, to ja po prostudziekuje :-/ W Palacu nic szczegolnego sie nie »
Najczęściej czytane24 htydzień






więcej zdjęć
