Pięć koncertów w Synagodze pod Białym Bocianem

Mariusz Urbanek
05.05.2010 , aktualizacja: 05.05.2010 18:38
A A A Drukuj
Odrzucił oferty głównych ról w największych operach na świecie. Woli śpiewać ku chwale Stwórcy. Kantor Joseph Malovany, jeden z największych współczesnych tenorów, wystąpi pięciokrotnie podczas uroczystości otwarcia wrocławskiej Synagogi pod Białym Bocianem.
Joseph Malovany
Fot. Alina Gajdamowicz / Agencja Gazeta
Joseph Malovany
Głosem Josepha Malovany'ego zachwycają się najwięksi. Nazywany Pavarottim synagogi kantor dysponuje rzadkim tenorem spinto, tzw. bohaterskim, czystym, bardzo mocnym, pozwalającym łatwo przechodzić w najwyższe rejestry. Głos potrzebny m.in. do roli Radamesa w "Aidzie" i do męskich ról w operach Wagnerowskich, jest jednocześnie w stanie najlepiej oddać piękno żydowskiej muzyki liturgicznej.

Stanisław Rybarczyk, założyciel i dyrektor Chóru Synagogi pod Białym Bocianem we Wrocławiu, występował z Malovanym kilkanaście razy.

- On śpiewa tak, jakby każdy koncert miał być ostatnim w jego życiu - mówi. - Nie ma dla niego występów mniej lub bardziej ważnych, w każdym daje z siebie wszystko. Tym porywa publiczność na całym świecie.

Malovany wielokrotnie odrzucał propozycje śpiewania w operach wystawianych na najsłynniejszych scenach świata, choć w repertuarze ma także utwory świeckie - arie operowe, pieśni neapolitańskie i melodie popularne, które wykonuje podczas koncertów. Śpiewane przez niego psalmy i modlitwy żydowskie zostały wydane już na kilkudziesięciu płytach.

- Gdyby poświęcił się karierze operowej, absolutnie mógłby uzyskać popularność Pavarottiego - mówi Rybarczyk. - Ale wybrał inną drogę. Jest głęboko religijnym Żydem i postanowił poświęcić życie Stwórcy.

Jego ojciec był polskim Żydem spod Pułtuska, który wyemigrował do Palestyny w latach 30. XX wieku. Sam Malovany urodził się już w Tel Awiwie. Po ukończeniu Akademii Muzycznej, został kantorem Armii Izraelskiej, a następnie śpiewał w synagogach w Johannesburgu i Londynie. Od 1973 roku jest kantorem w elitarnej nowojorskiej synagodze przy Piątej Alei, skupiającej żydowską elitę intelektualną i finansową.

Do historii przeszło spotkanie Josepha Malovany'ego z papieżem Janem Pawłem II, który podczas wizyty w Nowym Jorku przejeżdżał Piątą Aleją w momencie, gdy w synagodze zakończyło się nabożeństwo, przed budynek wysypali się odziani na czarno Żydzi, a wśród nich ubrany na biało kantor. Papież polecił zatrzymać papamobile i podszedł do Malovany'ego. Zdjęcie witających się dwóch ludzi w bieli obiegło nowojorska prasę.

W Polsce nowojorski kantor śpiewał już wiele razy. W warszawskiej synagodze Nożyków, synagodze Tempel na krakowskim Kazimierzu, w Łodzi, Częstochowie i we Wrocławiu. Z chórem Synagogi pod Białym Bocianem po raz pierwszy zaśpiewał w połowie lat 90. w Centrum Muzyki Żydowskiej w Hanowerze. W 2005 roku wspólnie wystąpili podczas odsłonięcia berlińskiego pomnika Pomordowanych Żydów Europy.

Podczas otwarcia Synagogi pod Białym Bocianem Joseph Malovany zaśpiewa pięciokrotnie.

- To ewenement, ale to on sam chciał zaśpiewać na otwarciu synagogi i poprowadzić nabożeństwo szabatowe - mówi Rybarczyk. - To ukłon kantora Malovany'ego w stronę Wrocławia, w stronę Synagogi pod Białym Bocianem i w stronę chóru.

Koncert Josepha Malowanego z Chórem Synagogi pod Białym Bocianem i orkiestrą symfoniczną Filharmonii Wrocławskiej pod dyrekcją Stanisława Rybarczyka odbędzie się w synagodze w niedzielę o godz. 19. Wcześniej kantor wystąpi podczas oficjalnej ceremonii otwarcia Synagogi pod Białym Bocianem (w czwartek 6 maja), w piątek i sobotę poprowadzi razem z rabinem Icchakiem Rapoportem nabożeństwa szabatowe, a w sobotę zaśpiewa z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Wrocławskiej pod batutą Krzysztofa Pendereckiego.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów