Pięć koncertów w Synagodze pod Białym Bocianem
05.05.2010
, aktualizacja: 05.05.2010 18:38
Odrzucił oferty głównych ról w największych operach na świecie. Woli śpiewać ku chwale Stwórcy. Kantor Joseph Malovany, jeden z największych współczesnych tenorów, wystąpi pięciokrotnie podczas uroczystości otwarcia wrocławskiej Synagogi pod Białym Bocianem.
ZOBACZ TAKŻE
- Po latach remontu wrocławska synagoga wygląda jak nowa (06-05-10, 21:14)
- Oratorium "Dawid i Batszeba" Pod Białym Bocianem (06-05-10, 10:21)
- Synagoga pod Białym Bocianem po remoncie [ZDJĘCIA] (04-05-10, 17:36)
- Synagoga - miejsce dla Żydów, wrocławian, i turystów (30-04-10, 05:00)
- Biały Bocian wylądował (29-04-10, 18:11)
- Bente od Białego Bociana (15-03-10, 07:00)
Głosem Josepha Malovany'ego zachwycają się najwięksi. Nazywany Pavarottim synagogi kantor dysponuje rzadkim tenorem spinto, tzw. bohaterskim, czystym, bardzo mocnym, pozwalającym łatwo przechodzić w najwyższe rejestry. Głos potrzebny m.in. do roli Radamesa w "Aidzie" i do męskich ról w operach Wagnerowskich, jest jednocześnie w stanie najlepiej oddać piękno żydowskiej muzyki liturgicznej.
Stanisław Rybarczyk, założyciel i dyrektor Chóru Synagogi pod Białym Bocianem we Wrocławiu, występował z Malovanym kilkanaście razy.
- On śpiewa tak, jakby każdy koncert miał być ostatnim w jego życiu - mówi. - Nie ma dla niego występów mniej lub bardziej ważnych, w każdym daje z siebie wszystko. Tym porywa publiczność na całym świecie.
Malovany wielokrotnie odrzucał propozycje śpiewania w operach wystawianych na najsłynniejszych scenach świata, choć w repertuarze ma także utwory świeckie - arie operowe, pieśni neapolitańskie i melodie popularne, które wykonuje podczas koncertów. Śpiewane przez niego psalmy i modlitwy żydowskie zostały wydane już na kilkudziesięciu płytach.
- Gdyby poświęcił się karierze operowej, absolutnie mógłby uzyskać popularność Pavarottiego - mówi Rybarczyk. - Ale wybrał inną drogę. Jest głęboko religijnym Żydem i postanowił poświęcić życie Stwórcy.
Jego ojciec był polskim Żydem spod Pułtuska, który wyemigrował do Palestyny w latach 30. XX wieku. Sam Malovany urodził się już w Tel Awiwie. Po ukończeniu Akademii Muzycznej, został kantorem Armii Izraelskiej, a następnie śpiewał w synagogach w Johannesburgu i Londynie. Od 1973 roku jest kantorem w elitarnej nowojorskiej synagodze przy Piątej Alei, skupiającej żydowską elitę intelektualną i finansową.
Do historii przeszło spotkanie Josepha Malovany'ego z papieżem Janem Pawłem II, który podczas wizyty w Nowym Jorku przejeżdżał Piątą Aleją w momencie, gdy w synagodze zakończyło się nabożeństwo, przed budynek wysypali się odziani na czarno Żydzi, a wśród nich ubrany na biało kantor. Papież polecił zatrzymać papamobile i podszedł do Malovany'ego. Zdjęcie witających się dwóch ludzi w bieli obiegło nowojorska prasę.
W Polsce nowojorski kantor śpiewał już wiele razy. W warszawskiej synagodze Nożyków, synagodze Tempel na krakowskim Kazimierzu, w Łodzi, Częstochowie i we Wrocławiu. Z chórem Synagogi pod Białym Bocianem po raz pierwszy zaśpiewał w połowie lat 90. w Centrum Muzyki Żydowskiej w Hanowerze. W 2005 roku wspólnie wystąpili podczas odsłonięcia berlińskiego pomnika Pomordowanych Żydów Europy.
Podczas otwarcia Synagogi pod Białym Bocianem Joseph Malovany zaśpiewa pięciokrotnie.
- To ewenement, ale to on sam chciał zaśpiewać na otwarciu synagogi i poprowadzić nabożeństwo szabatowe - mówi Rybarczyk. - To ukłon kantora Malovany'ego w stronę Wrocławia, w stronę Synagogi pod Białym Bocianem i w stronę chóru.
Koncert Josepha Malowanego z Chórem Synagogi pod Białym Bocianem i orkiestrą symfoniczną Filharmonii Wrocławskiej pod dyrekcją Stanisława Rybarczyka odbędzie się w synagodze w niedzielę o godz. 19. Wcześniej kantor wystąpi podczas oficjalnej ceremonii otwarcia Synagogi pod Białym Bocianem (w czwartek 6 maja), w piątek i sobotę poprowadzi razem z rabinem Icchakiem Rapoportem nabożeństwa szabatowe, a w sobotę zaśpiewa z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Wrocławskiej pod batutą Krzysztofa Pendereckiego.
Stanisław Rybarczyk, założyciel i dyrektor Chóru Synagogi pod Białym Bocianem we Wrocławiu, występował z Malovanym kilkanaście razy.
- On śpiewa tak, jakby każdy koncert miał być ostatnim w jego życiu - mówi. - Nie ma dla niego występów mniej lub bardziej ważnych, w każdym daje z siebie wszystko. Tym porywa publiczność na całym świecie.
Malovany wielokrotnie odrzucał propozycje śpiewania w operach wystawianych na najsłynniejszych scenach świata, choć w repertuarze ma także utwory świeckie - arie operowe, pieśni neapolitańskie i melodie popularne, które wykonuje podczas koncertów. Śpiewane przez niego psalmy i modlitwy żydowskie zostały wydane już na kilkudziesięciu płytach.
- Gdyby poświęcił się karierze operowej, absolutnie mógłby uzyskać popularność Pavarottiego - mówi Rybarczyk. - Ale wybrał inną drogę. Jest głęboko religijnym Żydem i postanowił poświęcić życie Stwórcy.
Jego ojciec był polskim Żydem spod Pułtuska, który wyemigrował do Palestyny w latach 30. XX wieku. Sam Malovany urodził się już w Tel Awiwie. Po ukończeniu Akademii Muzycznej, został kantorem Armii Izraelskiej, a następnie śpiewał w synagogach w Johannesburgu i Londynie. Od 1973 roku jest kantorem w elitarnej nowojorskiej synagodze przy Piątej Alei, skupiającej żydowską elitę intelektualną i finansową.
Do historii przeszło spotkanie Josepha Malovany'ego z papieżem Janem Pawłem II, który podczas wizyty w Nowym Jorku przejeżdżał Piątą Aleją w momencie, gdy w synagodze zakończyło się nabożeństwo, przed budynek wysypali się odziani na czarno Żydzi, a wśród nich ubrany na biało kantor. Papież polecił zatrzymać papamobile i podszedł do Malovany'ego. Zdjęcie witających się dwóch ludzi w bieli obiegło nowojorska prasę.
W Polsce nowojorski kantor śpiewał już wiele razy. W warszawskiej synagodze Nożyków, synagodze Tempel na krakowskim Kazimierzu, w Łodzi, Częstochowie i we Wrocławiu. Z chórem Synagogi pod Białym Bocianem po raz pierwszy zaśpiewał w połowie lat 90. w Centrum Muzyki Żydowskiej w Hanowerze. W 2005 roku wspólnie wystąpili podczas odsłonięcia berlińskiego pomnika Pomordowanych Żydów Europy.
Podczas otwarcia Synagogi pod Białym Bocianem Joseph Malovany zaśpiewa pięciokrotnie.
- To ewenement, ale to on sam chciał zaśpiewać na otwarciu synagogi i poprowadzić nabożeństwo szabatowe - mówi Rybarczyk. - To ukłon kantora Malovany'ego w stronę Wrocławia, w stronę Synagogi pod Białym Bocianem i w stronę chóru.
Koncert Josepha Malowanego z Chórem Synagogi pod Białym Bocianem i orkiestrą symfoniczną Filharmonii Wrocławskiej pod dyrekcją Stanisława Rybarczyka odbędzie się w synagodze w niedzielę o godz. 19. Wcześniej kantor wystąpi podczas oficjalnej ceremonii otwarcia Synagogi pod Białym Bocianem (w czwartek 6 maja), w piątek i sobotę poprowadzi razem z rabinem Icchakiem Rapoportem nabożeństwa szabatowe, a w sobotę zaśpiewa z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Wrocławskiej pod batutą Krzysztofa Pendereckiego.
Najnowsze wiadomości
-
Dzień Matki już w sobotę. Czekamy na życzenia dla mam
-
Żołnierze ostro strzelali. Na wirtualnej strzelnicy
-
Zbigniew Zamachowski: Wszystko jest w rękach ucznia
-
Kot Bobik kontra kot Dante: Pojedynek na ul. Szewskiej
-
Na zakupy do galerii z prezydentem Wałęsą [FELIETON]
-
Pod zderzeniu busa z cysterną droga nr 5 odblokowana
-
"To nie kwestia ego". Czarnecki na otwarciu Sky Tower [FOTO]
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
14 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




